PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Białystok: nie doszło do zmiany nazwy ulicy im. Szendzielarza Łupaszki

  • PAP/JS    18 czerwca 2018 - 20:28
Białystok: nie doszło do zmiany nazwy ulicy im. Szendzielarza Łupaszki
Na poniedziałkową sesję kilku radnych, korzystając z prawa do takiej inicjatywy, złożyło projekt uchwały, by jednak nadać ulicy nazwę planową przez magistrat, czyli Podlaska. (fot. pixabay.com)

Nie będzie zmiany nazwy ulicy w Białymstoku, która od dwóch miesięcy nosi imię Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki". Na sesji rady w ogóle nie doszło do głosowania w tej sprawie - na wniosek radnych PiS punkt ten zdjęto z porządku obrad.




  • Na poniedziałkową sesję kilku radnych, korzystając z prawa do takiej inicjatywy, złożyło projekt uchwały, by jednak nadać ulicy nazwę planową przez magistrat, czyli Podlaska.
  • Jak argumentowali w uzasadnieniu projektu, to próba naprawienia "niefortunnie przeprowadzonej procedury" nazwania tej ulicy.
  • Zwrócili uwagę na pośpiech, brak konsultacji społecznych i - jak to ujęli - "dogłębnej historycznej analizy".

O nadaniu imienia mjr. Szendzielarza "Łupaszki" nowej ulicy na osiedlu Skorupy w Białymstoku miejscy radni zdecydowali na sesji pod koniec kwietnia. Z propozycją upamiętnienia "Łupaszki" wyszedł klub radnych PiS (który w radzie ma samodzielną większość), mimo że prezydencki projekt uchwały zakładał, by ulica nazywała się Podlaska.

Propozycja PiS wywołała dyskusję. Radni innych klubów pytali, dlaczego z propozycją - zgłoszoną bezpośrednio na sesji - nie można wstrzymać się i przeprowadzić konsultacji społecznych. Radni mówiąc o działaniach "Łupaszki" wskazywali, że na szlaku jego oddziałów "były spalone wsie i ludność cywilna". Mówili też o tym radni prawosławni Forum Mniejszości Podlasia z klubu radnych PO.

"Łupaszki" bronili radni PiS mówiąc, że była to "postać wielka, ale i postać tragiczna". Odnosząc się do wypowiedzi o kontrowersjach dotyczących działalności oddziałów "Łupaszki" pytali, kto w obliczu wojny nie był "postacią kontrowersyjną". W ich ocenie, Szendzielarz "walczył o wolność i niepodległość Polaków".

Czytaj też: Białystok: prezydent miasta po raz czwarty bez absolutorium

Ostatecznie za nadaniem ulicy jego imienia zagłosowało 15 radnych, 10 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Gdy tablice z patronem ulicy tam stanęły, ktoś nakleił na nich wlepki z hasłem "zbrodniarz". Na płocie otaczającym pobliską budowę namalowane zostały hasła m.in. "Łupaszko - morderca!!!", "Miejsce zbrodniarzy jest na śmietniku historii. Łupaszko to ludobójca!!!". Sprawców szuka Straż Miejska, a Młodzież Wszechpolska zapowiedziała organizację patroli, by do takich aktów wandalizmu nie doszło ponownie.

Na poniedziałkową sesję kilku radnych, korzystając z prawa do takiej inicjatywy, złożyło projekt uchwały, by jednak nadać ulicy nazwę planową przez magistrat, czyli Podlaska.

Jak argumentowali w uzasadnieniu projektu, to próba naprawienia "niefortunnie przeprowadzonej procedury" nazwania tej ulicy. Zwrócili uwagę na pośpiech, brak konsultacji społecznych i - jak to ujęli - "dogłębnej historycznej analizy". Przypomnieli, że do rady trafiały protesty na piśmie, a w mediach - zarówno publicznych, jak i społecznościowych - odezwały się liczne głosy oburzenia.

O samym patronie napisali, że to postać nieakceptowana przez część mieszkańców Białegostoku, wzbudzająca kontrowersje i "niejednoznaczna". Proponowali, by decyzję o Szendzielarzu "Łupaszce" jako patronie odłożyć do czasu "jednoznacznego określenia jego postaci przez historyków oraz do czasu przeprowadzenia konsultacji społecznych".

Projekt uchwały został jednak zdjęty z porządku obrad. Choć przy głosowaniu tego porządku - na początku poniedziałkowej sesji - tak się nie stało, to na wniosek radnych PiS i głosami tego klubu stało się to wieczorem, gdy Rada Miasta Białystok miała rozpatrywać ten punkt sesji.

Jak mówił radny PiS Paweł Myszkowski, który zgłosił wniosek formalny o zdjęcie tego punktu, nazwa ulicy została nadana "stosunkowo niedawno", rada zajmowała się też petycją w sprawie tej nazwy. "Nie ma powodu, żeby znów do tego wracać. Rada wypowiedziała się dwukrotnie" - powiedział Myszkowski.

"Kolejny raz państwo chcecie uniknąć jakichkolwiek rozmów, jakichkolwiek konsultacji" - odpowiadał jeden z wnioskodawców, radny Forum Mniejszości Podlasia (klub PO) Adam Musiuk. Mówił, że to pokazuje, iż radni klubu większościowego nie chcą rozmawiać, a "jedynie pokazać, jak wygląda demokracja" sprawowana przez większość, bez słuchania głosów mniejszości.

Ostatecznie 17 osób było za zdjęciem projektu uchwały z porządku obrad, siedem było przeciw.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.