PARTNER PORTALU
  • BGK

Białystok: Sąd przesłuchał dyrektora Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich. Chodzi o oszustwo na ponad 3,7 mln zł

  • PAP/KDS    11 lipca 2017 - 13:37
Białystok: Sąd przesłuchał dyrektora Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich. Chodzi o oszustwo na ponad 3,7 mln zł
Sprawa ma swój początek w 2015 roku, kiedy to PZDW przelał na konto oszustów ponad 3,7 mln zł (fot. pixabay.com)

We wtorek (11 lipca) przed Sądem Rejonowym w Białymstoku przesłuchany został dyrektor Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich. Sprawa dotyczy oszustwa na szkodę tego zarządu z 2015 roku. Wtedy na konto oszustów podszywających się pod wykonawcę inwestycji przelano ponad 3,7 mln zł.




• Sprawców oszustwa nie udało się do dziś ustalić, pieniędzy wyłudzonych na podstawie fałszywych dyspozycji przelewu nie odzyskano.

• Z konta w Polsce zostały one szybko przetransferowane na inne, założone za granicą.

• Na ławie oskarżonych zasiada była główna księgowa PZDW (obecnie na emeryturze), której prokuratura zarzuca m.in. nieumyślne niedopełnienie obowiązków służbowych. Kobieta nie przyznaje się, przed sądem odmówiła składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania.

Wiosną 2015 r. na konto oszustów przelano (w dwóch ratach) ponad 3,7 mln zł. Podając się za jednego z dużych wykonawców inwestycji drogowej, poinformowali oni PZDW, że zmienił się rachunek bankowy do operacji bieżących i należy wpłacać pieniądze na nowy numer konta.

Chociaż do zarządu dróg nie wpłynął dokument w oryginale, lecz jedynie jako załącznik do maila, została wydana dyspozycja wypłaty, zatwierdzono ją i pieniądze przelano.

We wtorek białostocki sąd rejonowy przesłuchał kolejnych świadków, m.in. dyrektora PZDW (nie zgodził się na pokazywanie wizerunku i podawanie danych).

Zeznawał przed sądem, że w dniach, kiedy dokonano przelewów, nie było go w pracy; był na urlopie. Mówił, że zgodnie z zarządzeniami wewnętrznymi w zarządzie dróg, pieniądze można było wcześniej wypłacać osobom czy firmom po wcześniejszym przesłaniu przez nie pisma i potwierdzeniu go przez dyrektora.

Mówił, że sprawa wyszła na jaw, kiedy do zarządu zadzwonili przedstawiciele inwestora, że nie wpłynęły pieniądze na ich konto. Został do nich przesłany otrzymany wcześniej mail z informacją o zmianie konta, który - jak mówił dyrektor - był fałszywy. Wtedy powiadomiono policję, a następnie zrobiono audyt w zarządzie dróg.

W śledztwie zeznał, że pod jego nieobecność w pracy z niewiadomych przyczyn dwie fałszywe faktury zostały opłacone na tydzień przed terminem płatności. "Ja nie zatwierdzałem żadnego wniosku" - zeznał dyrektor.

Zaznaczył też, że główna księgowa przeprowadziła zmianę konta firmy na podstawie fałszywego maila, którego otrzymała. Wyjaśniał, że praktyka była taka, aby wprowadzić zmiany, czekano na oryginał dokumentu. W ocenie dyrektora, księgowa o chęci wprowadzenia zmian powinna była poinformować też inne strony umowy, które obowiązywała cesja, czyli w tym przypadku bank i inwestora. "Cesja dla księgowego jest podstawą i nie może nic zmienić, jedynie bank może wprowadzać zmiany. To trójstronne porozumienie: bank, my (zarząd dróg), inwestor" - mówił dyrektor.

Świadek był pytany przez obrońcę oskarżonej, czy czyta dokumenty, które zatwierdza. Dyrektor mówił, że zanim dokument trafi na jego biurko, ma pięć podpisów osób z odpowiednich wydziałów, w tym podpis księgowej. Wyjaśnił, że nie jest w stanie sprawdzić osobiście każdego wykonania punktu faktury, stąd są podpisy. "Dlatego ja tego nie sprawdzam" - mówił.

Samorząd województwa podlaskiego, któremu podlega ten podmiot, ma w procesie status oskarżyciela posiłkowego. Do akt sprawy trafił wniosek samorządu o orzeczenie przez sąd w wyroku tzw. środka kompensacyjnego - samorząd chce, by oskarżona naprawiła szkodę w całości, czyli zwróciła ponad 3,7 mln zł. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)
FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE
Ze względu na ciszę wyborczą komentowanie zostało wyłączone.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.