PARTNER PORTALU
  • BGK

Gminy ograniczają inwestycje przez niższe wpływy z podatku dochodowego

  • Michał Wroński    25 października 2019 - 12:45
Gminy ograniczają inwestycje przez niższe wpływy z podatku dochodowego
Chorzów nie jest ani pierwszym, ani pewnie ostatnim przykładem miasta, które wycofuje się z planowanych na kolejny rok przedsięwzięć argumentując to niższymi wpływami z tytułu podatku PIT (fot. Tupungato / Shutterstock.com)

Od października pensje znacznej części Polaków wzrosły. Nawet jeśli ich wysokość brutto nie uległa zmianie. Wszystko za sprawą obniżki stawki podatku dochodowego z 18 do 17 procent. To, co jednak cieszy obywateli spoglądających na stan swojego konta niekoniecznie musi ich cieszyć jako członków wspólnoty samorządowej. Bo dodatkowe pieniądze w ich portfelu, to te same pieniądze, które znikają z budżetu gmin. I władze samorządowe coraz częściej wskazują na tą zależność. Przybywa gmin, które wycofują się z inwestycji, bądź ograniczają ich zakres uzasadniając to właśnie mniejszymi wpływami w swoich budżetach.




  • Ponad 1/3 podatku dochodowego od mieszkańców danej gminy (w roku 2020 ma to być 38,16 proc.) trafia do jej budżetu. Każde zmniejszenie kwoty podatku automatycznie powoduje też zmniejszenie dochodów lokalnego samorządu.
  • Gdy latem Związek Miast Polskich pytał swoich członków o konsekwencje obniżenia dochodów z PIT, ponad 70 miast wskazało inwestycje, które trzeba będzie wstrzymać.
  • Im bliżej będzie końca roku i przymiarek do przyszłorocznych budżetów, tym więcej będziemy słyszeć o wstrzymywanych inwestycjach. Na razie takie zapowiedzi padły w Chorzowie, Poznaniu, czy Grudziądzu.

- Na razie upadłości nie ogłosimy, ale musimy zweryfikować pewne inwestycje latach następnych - zapowiedział kilka dni temu na antenie Radia Katowice prezydent Chorzowa, Andrzej Kotala.

Weryfikacja to efekt ubytku w miejskim budżecie 16 mln zł, spowodowanego obniżką wpływów z podatku PIT (do tej kwoty przedstawiciele miasta doliczają jeszcze wzrost wydatków o 4 mln zł na wyższe ceny energii i o 6 mln zł z tytuły podwyżki płacy minimalnej). Jej ofiarą padł plan budowy nowego stadionu Ruchu Chorzów, co było jedną z obietnic wyborczych Kotali. Prezydent definitywnie nie skreślił tego przedsięwzięcia, zapowiedział, że wystąpi o pieniądze na ten cel do rządu, ale na razie miasta ze swojego budżetu stadionu na pewno nie wybuduje.

Chorzów nie jest ani pierwszym, ani pewnie ostatnim przykładem miasta, które wycofuje się z planowanych na kolejny rok przedsięwzięć argumentując to niższymi wpływami z tytułu podatku PIT.

Poza samą obniżką stawki z 18 do 17 budżety samorządów odczują także zwolnienie z podatku dochodowego osób do 26 roku życia (co nastąpiło od 1 sierpnia). Już na początku sierpnia cięcia inwestycji zapowiedziały władze Częstochowy, która - jak wylicza tamtejszy ratusz - za sprawą niższych dochodów z PIT straci blisko 63 mln zł rocznie. Na liście do skreślenie znalazły się nowe drogi i chodniki, rewitalizacja jednego z parków, przebudowa sali gimnastycznej przy jednej ze szkół, świąteczna iluminacja na placu Biegańskiego, czy budowa linii tramwajowej do dzielnicy Parkitka. Władze miasta dały do zrozumienia, że trzeba będzie „przemyśleć” temat bezpłatnej komunikacji dla dzieci, programy zdrowotne, in vitro, ulgi w podatkach dla przedsiębiorców inwestujących w Częstochowie, czy wspieranie klubów sportowych.

- Zmiany prawne wprowadzane przez rząd niemal z miesiąca na miesiąc, w trakcie trwającego roku budżetowego są ciosem na który nie można być przygotowanym, a który jest tak dotkliwy, że jedynie zdecydowane ruchy mogą stać się próbą obrony - komentował prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk.

- Chcemy, by poznaniacy wiedzieli, że trudne decyzje, jakie stoją przed nami, są wynikiem działań rządu - winnego cięcia wydatków na inwestycje wskazuje też Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. Stolica Wielkopolski planuje w przyszłym roku ograniczyć bieżące wydatki o 134 mln zł. Głównie za sprawą niższych dochodów z PIT (175 mln zł w roku 2020 i 43 mln zł w ostatnim kwartale roku bieżącego), a także kosztów reformy oświaty i podwyżek dla nauczycieli. Miasto zapowiada, że inwestycje, na które pozyskano dofinansowanie z UE będzie starało się doprowadzić do końca, ale już te, które nie mają unijnego wsparcia i nie zostały jeszcze oficjalnie rozpoczęte stanęły pod znakiem zapytania (odchudzone mają też zostać wydatki administracyjne urzędu miasta i miejskich jednostek).





REKLAMA




×
KOMENTARZE (14)

  • jan, 2019-11-07 10:05:48

    szkoda, że miasta zamiast zajmować się sprawami mieszkańców, biorą się za ideologię i politykę, nawet zagraniczną
  • jan, 2019-11-07 10:05:02

    szkoda, że miasta zamiast zajmować się sprawami mieszkańców, biorą się za politykę, nawet zagraniczną
  • iza, 2019-11-07 10:03:43

    pit niższy, ale ludzie lepiej zarabiają więc w czym problem. Bezrobotnych też jakby mniej.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.