PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Henryk Kowalczyk przekonuje, że społeczeństwo otrzyma realne uprawnienia do wyrażania stanowiska o inwestycjach

  • pap/pt    30 lipca 2019 - 06:33
Henryk Kowalczyk przekonuje, że społeczeństwo otrzyma realne uprawnienia do wyrażania stanowiska o inwestycjach
Ustawę krytykują m.in. organizacje ekologiczne, które nazywają ją "lex inwestor" (fot. nfosigw)

Znowelizowana ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku likwiduje absurdy i zachowuje realne uprawnienia społeczeństwa do wyrażania opinii względem inwestycji, szczególnie tych kłopotliwych, powstających w okolicy - przekonuje minister środowiska Henryk Kowalczyk.




Chodzi o uchwaloną przez Sejm 19 lipca br. ustawę o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Według rządu nowe przepisy mają usprawnić postępowania administracyjne i skrócić procedury związane z realizacją inwestycji, w tym z uzyskiwaniem decyzji środowiskowych.

Minister środowiska podkreślił, że ustawa "likwiduje absurdy i daje społeczeństwu realny udział w opiniowaniu inwestycji". Przypomniał, że zgodnie z obowiązującymi przepisami stronami postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach są właściciele gruntów przylegających bezpośrednio do realizowanego przedsięwzięcia. Po drugie to właściciele działek, na których - w wyniku realizacji lub funkcjonowania przedsięwzięcia - zostałyby przekroczone standardy jakości środowiska. Po trzecie, do postępowania włączani są właściciele działek znajdujących się zasięgu oddziaływania inwestycji, które może ograniczać możliwości użytkowania nieruchomości.

Ustawę krytykują m.in. organizacje ekologiczne, które nazywają ją "lex inwestor". Przekonują, że po zmianie prawa społeczeństwo będzie miało ograniczoną możliwość udziału w postępowaniach dotyczących wydawania decyzji środowiskowych. Twierdzą, że uciążliwe inwestycje, jak np. fermy, składowiska odpadów, będą mogły powstawać "pod nosem" sąsiadów. Krytycznie o nowych przepisach wypowiada się też Rzecznik Praw Obywatelskich.

Kontrowersje wzbudza kilka zaproponowanych w noweli rozwiązań. Jednym z nich jest zastąpienie kryterium bezpośredniego sąsiedztwa kryterium odległościowym (100 metrów) od inwestycji, na podstawie którego właściciele działek będą stroną postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Kolejnym jest danie wójtom, burmistrzom i prezydentom miast możliwości wydawania decyzji środowiskowych dla inwestycji, gdzie sami są inwestorami (inwestycje gminne, np. drogi).

Krytykowane jest również m.in. rozwiązanie uniemożliwiające zaskarżenie do sądów postanowienia uzgadniającego warunki realizacji przedsięwzięć liniowych przebiegających przez parki narodowe i rezerwaty przyrody. Chodzi o zażalenie na postanowienie ministra właściwego do spraw środowiska i postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.

Minister nie zgadza się taką interpretacją. Jego zdaniem kryterium bezpośredniego sąsiedztwa prowadziło do absurdalnych sytuacji, w których właściciele nieruchomości, oddzielonych drogą od inwestycji, nie byli stroną postępowania. "Mogli mieć dom w odległości 30-40 metrów od potężnej inwestycji i nie mieli prawa nic powiedzieć. Z kolei właściciel nieruchomości oddalonej o kilka kilometrów od inwestycji był stroną postępowania, bo jego działka graniczyła z działką objętą zakresem inwestycji, choćby na małym fragmencie. Nie mieli tego prawa właściciele pobliskich działek, bo ich nieruchomości nie graniczyły z działkami, na których powstawała inwestycja" - wskazał szef resortu środowiska.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • Janek, 2019-07-31 10:48:18

    A czy nie jest absurdem, że wójt/burmistrz/prezydent będą teraz wydawali decyzje w swojej sprawie?
  • giekar, 2019-07-30 09:00:51

    Dla nas za późno.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.