PARTNER PORTALU
  • BGK

Kanał Raduni: nie doszło do naruszenia prawa

  • AKC    27 maja 2019 - 14:03
Kanał Raduni: nie doszło do naruszenia prawa
Sporny fragment Kanału Raduni od strony północnej. Ma długość ok. 90 m - przy całkowitej długości Kanału ok. 13,5 km (jego początek znaduje się w Pruszczu Gdańskim) (fot. Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl)

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił obie decyzje (decyzje administracyjne pierwszej i drugiej instancji) stwierdzając nieważność decyzji wydanej przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (jako generalnego konserwatora zabytków) w kwestii Kanału Raduni. Tym samym potwierdził prawidłowość działań podjętych wcześniej przez prezydenta Gdańska i Miejskiego Konserwatora Zabytków.




  • Sprawa dotyczyła stwierdzenia nieważności pozwolenia konserwatorskiego z 2016 roku na przebudowę odcinka Kanału Raduni w Forum Gdańsk (90-metrowego odcinku znajdującego się w obrębie Forum Gdańsk).
  • Wyrok WSA zapadł w kwietniu, ale dopiero teraz przesłany został pisemny odpis wyroku wraz z uzasadnieniem.
  • W opinii sądu nie do szło do rażącego naruszenia prawa.

Przypomnijmy: projekt budowy koryta edukacyjnego na fragmencie Kanału Raduni został pozytywnie zaopiniowany przez Miejskiego Konserwatora Zabytków i Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Gdańsku (wrzesień 2015). Na tej podstawie prezydent Gdańska wydał stosowne pozwolenie na budowę i pozwolenie wodnoprawne. Generalny konserwator stwierdził, że nastąpiło rażące naruszenie prawa w kwestii wydania decyzji konserwatorskiej.

Inwestor, odwołując się do Generalnego Konserwatora złożył dwie opinie ekspertów w dziedzinie ochrony zabytków, między innymi prof. Kamila Zeidlera, Mirosława Zeidlera i doktora Artura Kostarczyka. Wskazali oni, że od strony prawnej i architektonicznej nie ma żadnych argumentów do tego typu stwierdzeń. Generalny Konserwator do tych opinii się w ogóle nie odniósł.

Inwestor odwołał się więc do sądu administracyjnego, który właśnie rozstrzygnął problem, czy decyzja była zgodna z prawem. Warto podkreślić, że w decyzji Generalnego Konserwatora mowa była tylko o kwestiach niezgodności z planem miejscowym.

Zabytek, o którym mowa, w kwestiach formalnych funkcjonuje tylko na papierze. W latach 90. ubiegłego wieku nastąpiła całkowita jego przebudowa na odcinku, który jest przedmiotem sporu. Tam z pierwotnej struktury nie pozostało nic.

Sąd: nie do szło do rażącego naruszenia prawa

Sąd stwierdził, że dla tej sprawy jedyne znaczenie ma to, czy doszło do rażącego naruszenia prawa -postanowień miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jest tylko jeden przepis dotyczący ochrony zabytków - punkt 10 - i tylko w tym zakresie minister miał kompetencje do kontrolowania pozwolenia konserwatora zabytków. Punkt 10 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego podlega interpretacji, a zatem nie może być podstawą do unieważnienia decyzji.

- Jeżeli przepis jest niejasny i pozwala na interpretacje, to w przypadku podjęcia decyzji na jego podstawie nie można mówić o rażącym naruszeniu prawa, a tylko rażące naruszenie przepisów może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji. To elementarna wiedza prawnicza - mówi Wiesław Bielawski, były zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki przestrzennej. - Dziwne, że nie wiedzieli o tym prawnicy wojewódzkiego i generalnego konserwatora zabytków, gdy nasze decyzje kwestionowali.

- Zapis planu pozwala na swobodę interpretacji. Tym samym nie było żadnych podstaw do uchylenia pozwolenia na utworzenie korytarza edukacyjnego na Kanale Raduni - podkreśla również Grzegorz Sulikowski, Miejski Konserwator Zabytków.

Audyt stwierdził to wcześniej

Kwestie prawidłowości wydawanych decyzji wyjaśniono jednoznacznie w zleconym przez miasto audycie, który wyraźnie stwierdził, że wszystkie decyzje zapadły zgodnie z prawem. Spór toczył się w sferze konserwatorskiej: mowa o uchyleniu decyzji miejskiego konserwatora, który w sprawie kanału wydał decyzję po pozytywnej opinii wojewódzkiego konserwatora. 





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.