PARTNERZY PORTALU

Koronawirus nie zamknął drzwi ogrodów działkowych. Właściciele mają swoje prawa

  • Agnieszka Widera-Ciochoń    6 kwietnia 2020 - 20:00
Koronawirus nie zamknął drzwi ogrodów działkowych. Właściciele mają swoje prawa
Każdy działkowiec posiada tytuł prawnych do działki, który chroniony jest analogicznie jak własność (fot.arch.)

Na gruncie obowiązującego prawa brak podstaw dla wniosku, aby obowiązywał zakaz przebywania w rodzinnych ogrodach działkowych – podkreśla Krajowy Zarząd Polskiego Związku Działkowców. Apeluje jednak do działkowców, aby - mimo przysługujących im praw - z powodu epidemii koronawirusa maksymalnie ograniczyli tam wizyty.




  • Do 11 kwietnia obowiązuje zakaz wstępu do lasów i parków narodowych. Wcześniej - zgodnie z rządowymi wytycznymi - samorządy wprowadzały obostrzenia w korzystaniu z miejskich parków czy innych terenów zielonych.
  • Sporną kwestią pozostawał dostęp do ogródków działkowych. Przebywanie na nich dla wielu kończyło się mandatami, choć - zdaniem zarządu PZD - ogródki to nie tereny zielone.
  • Każdy działkowiec ma tytuł prawnych do działki chroniony analogicznie, jak własność - wskazuje radca prawny PZD.

Przypomnijmy, w związku ze stanem epidemii, od 3 do 11 kwietnia br. Lasy Państwowe wprowadzają tymczasowy zakaz wstępu do lasów, a parki narodowe pozostają zamknięte. Wcześniej samorządy zakazywały spacerowania po miejskich parkach.

"Na mocy obowiązującego rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii zostało wprowadzone czasowe ograniczenie w szczególności w zakresie korzystania z pełniących funkcje publiczne i pokrytych roślinnością terenów zieleni w tym m.in. parków i zieleńców" – czytamy na stronie urzędu Gminy Kęty. Zakaz obowiązuje od 1 kwietnia do odwołania.

Urząd podkreśla też funkcjonariusze policji i straży miejskiej będą monitorować i kontrolować te tereny i „bezwzględnie egzekwować nowe przepisy”. Za złamanie zakazów grozi kara od 5 tys. do nawet 30 tys. zł.

Jak wynika z sygnałów dochodzących do Polskiego Związku Działkowców, mandaty otrzymywali w ostatnich dniach także działkowicze przebywający w rodzinnych ogrodach działkowych. Odnotowano też przypadki, kiedy to straż miejska wypraszała obecne tam osoby.

Wspomniane przypadki "budzą poważne wątpliwości w kontekście obowiązujących przepisów. Stoją też w sprzeczności z publicznymi wypowiedziami przedstawicieli władz, w tym Ministerstwa Zdrowia. Niewątpliwie w określonych stanach faktycznych wyjazd na działkę w ROD może być zaliczany do kategorii przemieszczania się w celu zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego" – czytamy w komunikacie z 3 kwietnia Krajowego Zarządu Polskiego Związku Działkowców, ale zarząd podkreśla zarazem, że „na gruncie obowiązującego prawa brak jest podstaw dla formułowania wniosku, aby obowiązywał zakaz przebywania na działkach ROD”.

Jak tłumaczy w rozmowie z Portalsamorzadowy.pl Bartosz Piech, radca prawny i dyrektor Biura Prawnego PZD, Polski Związek Działkowców absolutnie nie zachęca, by w obecnej sytuacji bywać na działkach. Przeciwnie: apeluje o ograniczenie tam aktywności do minimum.

- Stanowisko jest odpowiedzią na zapytania członków związku, czy mogą przebywać na swoich działkach. Dochodziło bowiem w ostatnich dniach do karania działkowców mandatami przez policję. Funkcjonariusze stosowali tu niejako uproszczony tok rozumowania, iż ogród to teren zielony, o którym mowa w rozporządzeniu, i dostęp do niego jest zabroniony. Tymczasem - z uwagi na szczególne regulacje dedykowane ogrodom - nie sposób przyjąć, by mieściły się w one zakresie tego pojęcia w kontekście z rozporządzenia. Zwracamy uwagę na pewne niuanse prawne dotyczące ogrodów działkowych – podkreśla Piech.





REKLAMA





×
KOMENTARZE (4)

  • B28, 2020-04-08 21:04:04

    Do Kierowca: A na jakiej podstawie ukarali za mycie auta. Podali podstawę prawną, że nie wolno myć samochodów? Ludzie mają myć ręce sto razy na dzień, a samochód to ma być środek do rozwożenia zarazków?
  • Janusz , 2020-04-07 18:10:09

    Na działce w 100 % bezpieczniej niż w bloku i cisza i spokój nie ma się czego obawiać i na powietrzu
  • Jola, 2020-04-07 16:02:12

    Czy zdrowy rozum nie podpowiada co należy zrobić. Co da prawo jak ludzie pozarazaja się i umrą. Czy ważniejsze jest prawo do użytkowania gruntów czy zdrowie i życie. A jak byłaby wojna to chodziliby sądzić kwiatki. Jak przez rok nie posądza to coś się stanie. I tak służba zdrowia ledwo dyszy. Pisani...e takich artykułów ze to i tamto narusza prawo, jest narażeniem ludzi na utratę zdrowia. A gdzie prawa innych ludzi do zdrowia i życia. Kodeks karny też opisuje sytuację że nie należy celowo, świadomie narażać ludzi na utratę zdrowia i życia. Niestosowanie się do zaleceń tym właśnie jest. Przestańcie jątrzyć. Inni mają prawo do życia i jest to ważniejsze prawo aniżeli prawo do użytkowania wieczystego, co w przypadku ogródków Rod nie jest prawem własności.  rozwiń

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.