PARTNERZY PORTALU

Kościński: spodziewam się, że budżet będzie nowelizowany pod koniec czerwca lub w lipcu (aktualizacja)

  • PAP    29 kwietnia 2020 - 11:50

Spodziewam się, że budżet będzie nowelizowany pod koniec czerwca lub w lipcu - poinformował w środę minister finansów Tadeusz Kościński . Szef resortu liczy, iż w przyszłym roku nastąpi mocne odbicie polskiej gospodarki.




Spotkanie było poświęcone przyjętej we wtorek przez rząd Aktualizacji Programu Konwergencji. Kościński powiedział, że w tym roku dokument jest "wyjątkowy", bowiem Komisja Europejska zaleciła, by skupić się w nim na tegorocznych działaniach związanych z epidemią.

"Prognozy ekonomiczne są teraz tyle samo warte, co astrologia. Jesteśmy na razie w pociągu górskim w lunaparku, nie wiemy czy idziemy ostro w dół, czy w górę, w lewo czy w prawo, czy o 360 stopni dookoła. Jeszcze bym dodał, że w naszym lunaparku nie tylko pociąg się rusza, ale całe otoczenie też się rusza" - powiedział.

Minister przypomniał, że w dokumencie założono, że w tym roku będziemy mieć recesję w wysokości 3,4 proc. PKB, a deficyt sektora finansów publicznych wzrośnie do 8,4 proc. natomiast poziom długu publicznego liczony według międzynarodowej metodologii wzrośnie do 55,2 proc. PKB.

"Mamy nadzieję, że w przyszłym roku bardzo mocno się odbijemy i to co straciliśmy w tym roku, bardzo szybko sobie odpracujemy" - powiedział.

Minister mówił o terminie nowelizacji budżetu na 2020 r. i wzroście tegorocznych potrzeb pożyczkowych. "Obecnie mamy pokryte większość naszych potrzeb pożyczkowych z obecnego budżetu. Spodziewam się, że budżet będzie nowelizowany pewnie pod koniec czerwca, w lipcu - wtedy będą nowe kwoty znane" - powiedział.

Kościński przyznał, że wzrost potrzeb pożyczkowych będzie blisko kwoty ok. 100 mld złotych.

Główny ekonomiasta ministerstwa finansów Łukasz Czernicki mówił, że prognozy resortu dotyczące spadku PKB w tym roku są "dosyć realistyczne" i tak też je oceniają ekonomiści.

"One nie odbiegają też jakoś znacznie od tego, co widzieliśmy w prognozach instytucji zagranicznych; Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozował recesję na poziomie 4,6 proc. (...). Nie wydaje mi się, żeby tutaj był jakiś specjalny optymizm z naszej strony. Moim zdaniem istnieje konsensus, że polska gospodarka relatywnie najmniej będzie uderzona przez kryzys z racji naszej sytuacji, w jakiej się znajdujemy" - powiedział.

Przedstawiciele resortu finansów zauważyli, że prognoza MF dotycząca poziomu recesji jest wypadkową założeń dotyczących zamrożenia polskiej gospodarki. Przyjęto, że "lockdown" będzie trwał do maja i w tym kwartale zacznie się odmrażanie gospodarki.

"To kluczowe założenie" - tłumaczyli. Dodali, że przyjęto też spadek PKB w UE o 5 proc., a także Tarcza antykryzysowa ograniczy znacznie spadek zatrudnienia kosztem płac.

Podczas spotkania mówiono także o wpływie suszy na wielkość inflacji w tym roku, którą w APK przyjęto na poziomie 2,8 proc. Jak poinformowano, skutek suszy nie został wprost uwzględniony w prognozie, bowiem trudno teraz powiedzieć o jej potencjalnych efektach.

Zauważono, że w zeszłym roku ceny żywności były wysokie, więc baza jest wysoka - w związku z tym "ceny żywności bez suszy" powinny w tym roku się stabilizować. Zwrócono przy tym uwagę, że z drugiej strony sytucja związana z epidemią wpływa na popyt a tym samym na ceny.

Jak wskazał Czernicki, większość ekonomistów ocenia, że siły "dezinflacyjne" wynikające z kryzysu będą tak silne, iż raczej grozi nam deflacja, a nie inflacja.

"Trzeba też pamiętać, że jeżeli mówimy o suszy i jej wpływie na poziom cen, to ceny produktów zależnych od suszy, warzyw, czy owoców, stanowią tylko część koszyka uwzględnianego w inflacji. Więc ja bym się nie spodziewał jakiegoś wystrzału inflacji, nawet jeżeli będzie to naprawdę suchy rok i jeżeli te ceny produktów spożywczych będą dosyć wysokie" - powiedział.

Czernicki odniósł się także do pytania o kwalifikację kosztów Tarczy Finansowej. "Na chwilę obecną koszty Tarczy Finansowej, za którą stoi PFR, nie są uwzględnione ani w deficycie, ani w długu publicznym. Wynika to z faktu, że liczymy na jakiś konstruktywny dialog z Komisją Europejską" - powiedział. "To w ostateczności będzie zależało od Eurostatu" - dodał zaznaczając, że na przykład w Niemczech tylko niewielką część tarczy uwzględniono w długu i APK.





REKLAMA





×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.