PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Miasta ukrywają długi

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita    4 kwietnia 2011 - 07:39
Miasta ukrywają długi

Samorządowcy stosują kreatywną księgowość, aby nie pokazać stanu finansów uważa Instytut Kościuszki.




Oficjalne zadłużenie miast wojewódzkich na koniec 2011 r. ma wynieść 19,7 mld zł. Ale jeśli dodamy do tego długi spółek, w których samorządy mają udziały, może ono wzrosnąć do co najmniej 27,4 mld zł – wynika z badania Instytutu Kościuszki „Monitoring zadłużenia miast wojewódzkich” – podaje „Rzeczpospolita”.

Co najmniej, bo informacje o finansach tych spółek są bardzo skąpe. Analizie poddano sprawozdania 140 podmiotów z ok. 280 działających na rynku, bo nie wszystkie publikują takie dane lub nie udzielają informacji na swój temat. Dane dotyczą 2009 r., te za 2010 r. będą dostępne dopiero w połowie roku.

Czytaj też: Długi miast szybko rosną

Instytut Kościuszki nie chce przesądzać o intencji władz samorządów, diagnozuje jedynie aktualną sytuację finansową i przedstawia występujący powszechnie dysfunkcyjny mechanizm. Z jego raportu wynika, że wszystkie miasta wojewódzkie dzięki posiadaniu spółek prawa handlowego mogą ukrywać swoje zadłużenie, a większość – deficyt.

Największe długi mają spółki warszawskie – ok. 1,9 mld zł. Ale największy stopień ukrytego długu mają Poznań, Szczecin i Bydgoszcz. W tych miastach dług rzeczywisty jest większy od oficjalnego odpowiednio o 85, 84 i 74 proc.

Czytaj też: Długi samorządów nie takie groźne?

Szczecin ma do spłaty ok. 785 mln zł, a jego spółki – 658 mln zł. W sumie w porównaniu z dochodami miasta daje to ok. 97 proc. Podobnie jest w Poznaniu. Oficjalny dług to 1,3 mld zł, ten w podmiotach zależnych – 1,1 mld zł. Wskaźnik długu rzeczywistego do dochodów wynosi więc 95 proc. W kolejnej na liście Bydgoszczy – 93 proc.

Liderem pod względem ukrytego deficytu jest Kraków. Oficjalnie w 2011 r. dziura budżetowa ma wynieść tylko ok. 20,3 mln zł. Tymczasem deficyt miejskich spółek (rozumiany jako przyrost długu) jest trzynastokrotnie większy.

Tak wysokiego wskaźnika nie osiągnęło żadne inne miasto. Dwa – trzy razy większy deficyt od oficjalnego mają spółki w Zielonej Górze, Wrocławiu i Bydgoszczy. W porównaniu z dochodami największy rzeczywisty deficyt występuje w Szczecinie (35 proc.) oraz Katowicach i Toruniu (po 29 proc.).

Czytaj też: Miasta restrukturyzują długi

Samorządowcy ostro sprzeciwiają się tezie o ukrywaniu długu. Ich zdaniem zadłużenie spółek wynika z normalnej ich działalności. Nieuprawnione jest, według nich, przede wszystkim dodawanie długów przedsiębiorstw do długu miasta i porównywanie wyników do dochodów miasta. W takich analizach należałoby uwzględnić także dochody spółek.

Instytut Kościuszki zbadał, czy wysokość rzeczywistego deficytu (spółek i miasta), z którego powinny być finansowane wydatki rozwojowe, przekłada się na wzrost inwestycji. Wyniki okazały się niekorzystne dla ośmiu miast: Krakowa, Zielonej Góry, Wrocławia, Olsztyna, Torunia, Bydgoszczy, Łodzi i Gdańska. Inaczej mówiąc, w tych miastach za wzrostem deficytu nie poszły w równym stopniu większe inwestycje – informuje „Rzeczpospolita”.

Pełna treść raportu na www.ik.org.pl w zakładce „Gospodarka i Finanse”

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Ekwidysanta, 2011-04-04 08:35:34

    Przykład idzie z góry.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.