PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Muller: Samorządy nie powinny być zaskoczone nowymi ograniczeniami

  • PAP/AT    25 marca 2020 - 09:31
Muller: Samorządy nie powinny być zaskoczone nowymi ograniczeniami
Piotr Müller (fot.Adam Guz / KPRM)

Są ogólne wytyczne, więc zakładam, że samorządowcy są odpowiedzialni i już wcześniej - przynajmniej część z nich - wprowadziła takie rozkłady jazdy, żeby nie było tłoku w autobusach i że to nie jest zaskoczeniem, że takie wymogi wprowadzamy. Wynika to po prostu z sytuacji, która panuje, czyli odpowiedzialność nawet bez wytycznych rządu powinna być taka, żeby zapewnić jak najlepsze warunki transportu publicznego, aby nie narażać ludzi na zakażenie rzecznik rządu Piotr Müller.




  • Wprowadzamy ograniczenia, bo chcemy by liczba zachorowań spłaszczyła się jak najszybciej; wierzymy w odpowiedzialność obywateli. Nie chodzi o to, żeby nakładać sankcje, tylko by niwelować zagrożenie epidemiczne - powiedział rzecznik rządu Piotr Müller.
  • Rzecznik rządu pytany czy ograniczenia mogą trwać dłużej niż do świąt wielkanocnych, odparł, że takie założenia zawsze trzeba czynić, ale z wyprzedzeniem blisko trzech tygodni trudno powiedzieć, jak będzie wyglądała sytuacja w kraju.
  • Müller odniósł się też do pytanie jak samorządy mają egzekwować nowego ograniczenia, m.in. jeśli chodzi o liczbę osób w komunikacji miejskiej. - Oczekiwałbym - i myślę, że wszyscy obywatele, wszyscy mieszkańcy poszczególnych miast - że i bez tego rozporządzenia takie restrykcje byłyby wprowadzone - odparł.

Rzecznik rządu pytany w TVN24 o kolejne ograniczenia wprowadzone przez rząd w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa podkreślał, że są one wprowadzane "od razu gdy jest taka konieczność". "Dlatego faktycznie chcemy, by ta liczba zachorowań spłaszczyła się, a tym sposobem jest m.in. ograniczenie przemieszczania się. To wszyscy epidemiolodzy, wirusolodzy wskazują, że najłatwiejszym sposobem zarażenia się jest właśnie duża częstotliwość kontaktu, dlatego chcemy ją ograniczyć" - tłumaczył Müller.

Na uwagę, że rząd wprowadzając wcześniejsze ograniczenia przekonywał, że ich efekty będą widoczne po ok. 10 dniach, a teraz decyduje się na kolejne ograniczenia sugerowałoby, że jednak one nie przynoszą spodziewanego efektu. "One przyniosły bez wątpienia efekt, dlatego że inaczej ta krzywa zachorowań byłaby wiele większa, to znaczy więcej osób by zachorowało. Natomiast widzimy rozwój sytuacji w Europie Zachodniej i dzięki temu możemy też reagować z pewnym wyprzedzeniem" - odparł Müller.

Zobacz najnowsze informacje o koronawirusie

Rzecznik rządu pytany czy ograniczenia mogą trwać dłużej niż do świąt wielkanocnych, odparł, że "takie założenia zawsze trzeba czynić, ale z wyprzedzeniem blisko trzech tygodni trudno powiedzieć, jak będzie wyglądała sytuacja w kraju".

"Pamiętajmy o tym, że nam wszystkim zależy, aby powoli wracać do normalności, ale oczywiście takiej gwarancji w tej chwili nie damy. Natomiast chcielibyśmy, żeby tak się stało, żeby ta krzywa zachorowań zmalała. Żeby w tym czasie też te nawyki dotyczące mniejszej liczby kontraktów były nie tylko formalne, ale również faktyczne i żeby to dało efekt" - powiedział.

Müller zaznaczył, że nikt "odpowiedzialny nie jest w stanie tej chwili jednoznacznie na pewno powiedzieć, czy da to taki efekt, jaki byśmy chcieli, czyli od razu zmniejszenie całościowe krzywej zachorowań". "Na pewno zmniejszy się liczba osób, która byłaby zakażona w porównaniu do tego, jakby tych ograniczeń nie było" - zaznaczył.

Rzecznik rządu był też pytany o ewentualną weryfikację przez służby stosowania się obywateli do nowych ograniczeń. Müller akcentował kwestię naszej wspólnej odpowiedzialności. "To jest zagrożenie śmiertelne dla nas, dla naszych rodzin, bliskich, dla tych których spotykamy na ulicy. Po to jest to wprowadzone" - podkreślił.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.