PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Opolskie: Patrole policji pilnują zamkniętych przejść na polsko-czeskiej granicy

  • PAP    15 marca 2020 - 12:43

Od północy jedynym czynnym przejściem granicznym w województwie opolskim jest punkt w Trzebini. Na pozostałych przejściach stanęły patrole policji. Mimo komunikatów, kierowcy nadal próbują przekroczyć granicę w niedozwolonych miejscach. Straż graniczna ostrzega, że będzie to surowo karane.




Jak informuje major Katarzyna Walczak ze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej, w związku z rozprzestrzenianiem koronawirusa zmniejszono liczbę miejsc, w których można przekroczyć granicę Polski. Na terenie województwa opolskiego od północy jedynym czynnym przejściem granicznym jest Trzebinia koło Prudnika.

"Granica będzie patrolowana. Oczywiście, jeżeli ktoś się uprze, to będzie tę granicę próbował przejść w miejscu niedozwolonym. W takim przypadku musi się liczyć z surowymi karami. Liczymy jednak na poczucie rozsądku i apelujemy do wszystkich o podporządkowanie się przepisom, bo ich łamanie w obecnej sytuacji może być groźne także dla tych, którzy chcąc ułatwić sobie życie, w sposób skrajnie nieodpowiedzialny narażają także siebie i swoich bliskich" - podkreśla mjr Walczak.

Przed północą swoje posterunki zwinęły służby prowadzące kontrole na przejściu z Czechami w Głuchołazach. Ich miejsce zajęli policjanci pilnujący, by nikt "z przyzwyczajenia" nie przekroczył granicy. Na granicy postawiono zaporę.

W Krzyżkowicach, gdzie jeszcze w sobotę, mimo zakazu, granicę przekraczały samochody zarówno z polskimi, jak i czeskimi rejestracjami, od rana granicy pilnują policjanci w radiowozie. Mimo wielu komunikatów o zamknięciu granic, kilku kierowców próbowało przejechać tą drogą także w niedzielę. Zawracali na widok policjantów.

Pan Marian, mieszkający przy samej granicy w Krzyżkowicach, ma nadzieję, że dzięki obecności patroli policji zostaną ograniczone problemy nie tylko związane z koronawirusem.

"Ta droga jest przeznaczona dla pojazdów poniżej 3,5 tony. Mimo to jeżdżą nią nawet tiry, bo kierowcy uważają przejazd przez Krzyżkowice za dobry skrót i do wczoraj chętnie z niej korzystali zarówno Polacy, jak i Czesi przyjeżdżający na zakupy do pobliskiego Prudnika. Nikt się specjalnie nie przejmował zakazami. Dzisiaj jest niedziela, więc ruch też świąteczny, a mimo to kilka, może kilkanaście aut tu dojechało. Niektóre miały rejestracje spoza województwa opolskiego. Tak naprawdę to dopiero jutro zobaczymy, ilu kierowców będzie próbowało +na pamięć+ jechać tą drogą i zostanie odesłanych do Trzebini. Lepiej, by radiowóz z policjantami jeszcze tu postał" - powiedział mężczyzna.

Wójt przygranicznej gminy Lubrza Mariusz Kozaczek, który jako pierwszy w regionie wprowadził ograniczenia w kontaktach swoich urzędników z interesantami, jest zadowolony z obecności policji.

"Osobiście mam ograniczoną wiarę w poczucie obowiązku ludzi, którzy dla własnej wygody są gotowi złamać przepisy i zignorować apele. Myślę, że obecność mundurowych na granicy uzmysłowi niektórym powagę sytuacji" - podkreślił Kozaczek.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.