PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

PiS pyta PKW o kampanię samorządową PO

  • PAP    5 sierpnia 2011 - 21:46
PiS pyta PKW o kampanię samorządową PO

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak poinformował w piątek, że zwrócił się do szefa Państwowej Komisji Wyborczej w sprawie finansowania kampanii wyborczej PO w Wałbrzychu. PO z kolei zarzuciła PiS "absolutny cynizm i hipokryzję".




Błaszczak zapytał PKW m.in., jakie działania zamierza podjąć w celu sprawdzenia prawidłowości wpłacanych przez osoby fizyczne środków finansowych na konto PO, w związku z informacjami o kupowaniu głosów wyborczych podczas ostatnio prowadzonej kampanii wyborczej w Wałbrzychu.

Kilka dni temu Piotr Kruczkowski, b. prezydent Wałbrzycha, zawiesił członkostwo w PO. To efekt postępowania świdnickiej prokuratury, do której wpłynęły dwa zawiadomienia od b. prezesa i b. wiceprezesa dwóch różnych spółek miejskich. Zarzucają oni Kruczkowskiemu, że domagał się pieniędzy. Wałbrzyska struktura PO została rozwiązana.

"Ryba psuje się od głowy" - oświadczył w piątek na konferencji prasowej rzecznik PiS Adam Hofman. Według niego, sytuacja w Wałbrzychu to efekt sygnału, jaki kierownictwo PO wysłało do swoich działaczy: "hulaj dusza, piekła nie ma". Jego zdaniem, sprawie Wałbrzycha nie poświęca się tyle czasu w mediach, na ile ona zasługuje, a kierownictwo PO w ogóle nie wyciągnęło z niej wniosków.

"Co prawda rozwiązuje się strukturę, ale przecież ludzie odpowiedzialni za region, za partię, nie ponoszą żadnych konsekwencji" - podkreślił Hofman.

PiS przedstawiło też krótki filmik odnoszący się do sytuacji w Wałbrzychu, nawiązujący do elementów grafiki czołówki słynnego filmu "Ojciec chrzestny".

Z kolei zdaniem rzecznika klubu PO Pawła Olszewskiego, konferencja PiS, to dowód na to, że ta partia nie umie funkcjonować w sposób merytoryczny i dlatego "przypuszcza bezpardonowy atak". Jak podkreślił, działanie PiS, to "absolutny cynizm i hipokryzja".

"Mam pytanie do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, co zrobił z panią Bożeną A., która w zeszłych wyborach samorządowych z list PiS kandydowała do rady gminy Jedwabno, kupowała głosy, przyznała się i została skazana prawomocnym wyrokiem sądu. Dziwnym trafem nie słychać, żeby PiS podejmowało działania wobec własnych działaczy" - mówił Olszewski.

"Mam nadzieję, że prezes Kaczyński nie tylko w szyldzie będzie miał Prawo i Sprawiedliwość, ale również w stosunku do swoich członków, będzie wyciągał konsekwencje" - mówił Olszewski.

Koordynator kampanii wyborczej PO Jacek Protasiewicz powiedział z kolei, że na liście kandydatów PiS w wyborach samorządowych do powiatu wałbrzyskiego było nazwisko Romualda Krzeszewskiego - osoby, która jest podejrzana o wyprowadzenie ze spółki MPK ponad 60 tysięcy złotych. "Proceder został wykryty przez nowego prezesa MPK, 15 lipca w piątek (sprawa) została zgłoszona do prokuratury, w poniedziałek rano pani poseł PiS Anna Zalewska dzwoniła do prezesa MPK w sprawie Krzeszewskiego" - zaznaczył.

"Chcemy się spytać pani poseł, co pani chciała osiągnąć, dzwoniąc do osoby, która odkryła przestępstwo. Co panią łączy z Krzeszewskim, oprócz wspólnego szyldu wyborczego" - pytał Protasiewicz.

"Wiceprezesem MPK nadzorującym marketing, również działalność Krzeszewskiego był Dariusz Kołdon, działacz PiS, wiceprezydentem Wałbrzycha odpowiedzialnym za nadzór nad spółkami komunalnymi, w tym MPK był Mariusz Bartolik, działacz PiS. Moje pytanie do PiS, czy panowie Bartolik i Kołdon nadal są członkami PiS i czy Prawo i Sprawiedliwość wykona jakiekolwiek działania dyscyplinujące wobec nich" - pytał Protasiewicz.

Hofman pytany o zarzuty PO ws. Krzeszewskiego odpowiedział: "pewnie byłoby to zabawne, gdyby nie to, że po raz kolejny PO zamiast naprawdę rozliczyć się z kolejnej afery, próbuje podnieść kamień i rzucić w niewinnych". "Ten pan nie jest członkiem PiS" - podkreślił Hofman.

Rzecznik klubu PiS powiedział też, że obiekcje Protasiewicza wywołały u niego "wesołość". "Próbuje on przerzucić winę na drugą stronę" - mówił.

Podkreślił też, że Bożena A. nie jest członkiem PiS. "Nigdy nie była, nie jest i nie będzie. Jeśli za swoje umiejętności PO chce ją zapisać do partii, jest wolna. To widocznie są standardy tego ugrupowania" - zaznaczył.

Hofmann zapowiedział również, że jeszcze w piątek Bartolik złoży sprostowanie i uda się do sądu. "Nie miał nic wspólnego z tą sprawą. Nie podlegała zakresowi jego kompetencji" - dodał. Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.