PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Po ataku na Adamowicza, Zbigniew Ziobro zapowiada zmiany w prawie

  • PAP/JS    18 stycznia 2019 - 22:55
Po ataku na Adamowicza, Zbigniew Ziobro zapowiada zmiany w prawie
Fot. KPRM/Flickr

Z ustaleń śledztwa wynika, że Stefan W. miał planować spektakularne przestępstwo w Warszawie; ustalenia pozwalały nam stwierdzić, że był on w Warszawie, mamy m.in. jego bilet lotniczy - powiedział w programie "Gość wiadomości" minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro.




  • Pytany, czy Stefan W. miał po wyjściu z więzienia brać leki, ale tego nie robił, Ziobro powiedział: "to, co on robił po wyjściu, to my odtwarzamy w oparciu o śledztwo".
  • Zaznaczył, że Stefan W. "był leczony i był badany w zakładzie karnym, także po opuszczeniu oddziału psychiatrycznego i te opinie na jego temat nie wskazywały na jakąkolwiek agresję z jego strony".
  • Przypomniał, że od kilku miesięcy jest gotowa nowelizacja kodeksu karnego radykalnie zaostrzająca kary za najcięższe przestępstwa.

"Z ustaleń śledztwa, które jest prowadzone bardzo intensywnie wynika m.in. że miał on (Stefan W.) planować spektakularne przestępstwo, napad w Warszawie. Inne ustalenia wskazują, że to przestępstwo, które planował, miało być głośne, spowodować, że będzie o nim bardzo głośno i rzeczywiście ustalenia też pozwalały nam stwierdzić już dzisiaj ponad wszelką wątpliwość, że był w Warszawie, mamy m.in. bilet lotniczy, który potwierdza jego przybycie do Warszawy" - powiedział Ziobro.

"Natomiast sam w swojej relacji wskazywał, że będąc w Warszawie udał się m.in. pod Pałac Prezydencki i że rozważał wkroczenie na teren Pałacu Prezydenckiego, czy miał taki zamysł. Obowiązkiem prokuratury jest weryfikować każde słowo podejrzanego, jak i wszystkie inne dowody, które zostały zebrane w śledztwie i dlatego badamy każdą możliwą wersję wydarzeń, ale nie oznacza to, że prezydent był w jakikolwiek sposób zagrożony" - dodał.

Czytaj też: Symboliczne pożegnanie. Prezydenci sześciu miast wnieśli trumnę Pawła Adamowicza

Ziobro był pytany w TVP czy Stefan W., który zabił prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, był chory i leczony psychiatrycznie już w czasie pobytu w więzieniu. Szef MS przypomniał, że Stefan W został skazany za cztery napady na banki i został ukarany karą 5,5 roku pozbawienia wolności. Mówił, że w czasie odbywania kary funkcjonariusze zauważyli jego nietypowe zachowanie i w efekcie skierowali go do szpitala w zakładzie zamkniętym, gdzie rozpoznano u niego chorobę psychiczną.

"Ta choroba psychiczna była leczona i zgodnie z dokumentacją medyczną i opinią psychiatrów, którzy go wielokrotnie badali, ta choroba się cofnęła i wrócił do normalnych warunków odbywania kary" - powiedział Ziobro.

Pytany, jak to się stało, że psychicznie chory człowiek, który był zagrożeniem, wyszedł na wolność, Ziobro powiedział: "prawo niestety nie jest doskonałe; ta jednostka chorobowa, która została zdiagnozowana w przypadku tego sprawcy, jest w polskiej populacji rozpoznawana u 250 tys. ludzi". Jak podkreślił, nie można było w tym przypadku zastosować tzw. ustawy o bestiach, bo - jak zaznaczył - "z mocy ustawy wykluczone są tu przypadki chorób psychotycznych". "Więc gdyby nawet fakty były znane służbie więziennej, które wskazywałyby na duże niebezpieczeństwo z jego strony, to byłyby ograniczone możliwości działania" - ocenił Ziobro.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.