PARTNER PORTALU
  • BGK

Profil kierowcy w ślepej uliczce

  • Grażyna Kuryłło    31 lipca 2013 - 17:09
Profil kierowcy w ślepej uliczce

Starostowie grożą, że zażądają od resortu transportu w sądzie zwrotu kosztów papierowego obiegu dokumentów związanych z prawem jazdy. Ministerstwo nie czuje się winne i nie ma propozycji rozwiązania problemu.




Kolejni starostowie szykują pozwy sądowe z żądaniem zwrotu kosztów poniesionych z powodu funkcjonowania trybu awaryjnego obiegu dokumentów związanych z prawem jazdy.

- Jak długo można pracować w trybie awaryjnym - pytał na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego Cezary Gabryjączyk, starosta łaski.

Czytaj też: Profil kierowcy na awaryjnych światłach

Przypomniał, że rozmowy na ten temat rozpoczęły się w styczniu.

- Dziś stoimy w tym samym miejscu. Jest program Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych, której właścicielem jest Skarb Państwa. Ta firma udostępniła go wszystkim powiatom. Można było zrobić tak, i to bez rozporządzenia, że wytwórnia będzie obsługiwała wszystkie powiaty i jednocześnie WORD-y. Niestety, rozpisano przetarg i firma druga, która chce korzystać z tego programu, nie potrafi dogadać się z PWPW - przypomina starosta.

Na 49 WORD-ów, w 19 system teleinformatyczny działa na tymczasowych zasadach, a w 30 - bez zarzutu.

Czytaj też: Dwukierunkowa droga do prawa jazdy

Problem polega na tym, że WORD-y, w których wygrała firma bez oprogramowania, nie mają elektronicznej łączności bezpośredniej z powiatem i dokumenty muszą być drukowane dla każdego kierowcy, który zdał egzamin. W dodatku trzeba je wysłać listem poleconym. A to kosztuje.

- Dla powiatów między 50 a 80 tys. mieszkańców wychodzi 5 - 6 tys. zł miesięcznie, w większych powiatach oczywiście koszty proporcjonalnie się powiększają. Przy 340 powiatach miesięcznie będzie to około 3 mln zł. Tę kwotę należy jeszcze pomnożyć przez sześć miesięcy. Co będzie, gdy wszystkie starostwa solidarnie wystąpią do ministerstwa o jej zwrot - zastanawia się Cezary Gabryjączyk.

Martwi go też to, że nie widać szansy rozwiązania tego problemu w przyszłym roku. Nie wiadomo, co będzie z przetargami w październiku i w listopadzie, które muszą się zamknąć podpisaniem nowych umów na 2014 r.

W odpowiedzi na te zarzuty wiceminister transportu Zbigniew Rynasiewicz przysłał do komisji pismo, w którym przypomniał, że WORD-y są samorządowymi osobami prawnymi nadzorowanymi przez samorząd województwa, którego zadaniem jest ich wyposażenie w odpowiednie systemy teleinformatyczne. Tymczasem wiceminister uznaje je za niewystarczające.

- Tak nie można, to resort transportu na posiedzeniu tej komisji zobowiązał się do jak najszybszego wycofania się z modelu awaryjnego - przypomina minister Michał Boni.

Podkreśla, że nikomu nie jest potrzebny konflikt między stroną rządową a samorządową.

- Tu nie chodzi o szukanie winnego, ale o znalezienie rozwiązania patowej sytuacji. Możemy dać resortowi jeszcze miesiąc na przedstawienie informacji o planowanym kierunku zmian. Potem sprawy będą miały finał sądowy - zauważa Michał Boni.

Popiera go marszałek woj. warmińsko-mazurskiego Jacek Protas, którego słowa wiceministra Rynasiewicza też zdenerwowały.

- Wprowadziliście rozporządzenie, które wywołało zamieszanie - zwrócił się do wiceministra transportu Macieja Jankowskiego.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.