PARTNER PORTALU

"Uszczelniamy system wypłaty świadczeń". Idą zmiany w rozwiązaniach dla uchodźców

"Uszczelniamy system wypłaty świadczeń". Idą zmiany w rozwiązaniach dla uchodźców
Sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Paweł Szefernaker i minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg podczas wspólnej konferencji prasowej (fot. TT/KPRM))

Dziś rząd przyjął pierwsze systemowe rozwiązania, których celem jest to, żeby osoby, które planują na dłużej pozostać w Polsce mogły zacząć normalnie tutaj funkcjonować, usamodzielnić się i zaadaptować - powiedział we wtorek (24 maja) sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Paweł Szefernaker.




  • 24 mają mijają 3 miesiące od początku agresji Rosji na Ukrainę. Rząd przedstawił pierwsze systemowe rozwiązania dla uchodźców.
  • Chodzi o uszczelnienie systemy wypłaty świadczeń, szkolenia językowe dla osób podejmujących pracę w Polsce, czy tworzenie klubików dziecięcych dla ukraińskich dzieci.
  • Ustawa wskazuje także uproszczenie procedur prawa budowlanego dla samorządów, aby w łatwiejszy sposób mogły zagospodarować pustostany, które mają w zasobach komunalnych.

Sekretarz stanu MSWiA Paweł Szefernaker powiedział podczas konferencji prasowej w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów: -  Dziś mijają 3 miesiące od początku agresji Rosji na Ukrainę. Tuż po tych działaniach Rosji rozpoczęliśmy w Polsce działania legislacyjne, żeby zabezpieczyć los osób uciekających przed wojną i bombami spadającymi na ich domy.

"Uszczelniamy system wypłaty świadczeń". Idą zmiany w rozwiązaniach dla uchodźców

Świadczenia dla uchodźców w Polsce

Pierwszym rozwiązaniem systemowym, które rząd przyjął we wtorek, jest możliwość tworzenia tzw. klubików dziecięcych, dziennych opiekunów dziecięcych dla dzieci z Ukrainy w wieku 3-5 lat. - To pozwoli na to, aby mamy, które dotarły do Polski, mogły podjąć pracę - powiedział wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Paweł Szefernaker.

Czytaj też: 27 proc. Ukraińców chce zostać w Polsce nawet w razie zakończenia wojny

Dodał, że kolejne rozwiązania dotyczą rynku pracy, doprecyzowania przepisów prawa pracy, a także kwestii szkoleń z języka polskiego. - Te osoby wskazują wprost na to, że dziś najważniejsza kwestia w podjęciu pracy w Polsce to kwestia nauki języka polskiego- zaznaczył wiceminister. - My na to także kładziemy akcent - dodał.

Zauważył, że dwa główne filary pierwszych rozwiązań systemowych, to jest kwestia opieki nad dziećmi, edukacji, a także rynku pracy.

Dodał, że ustawa wskazuje także uproszczenie procedur prawa budowlanego dla samorządów, aby w łatwiejszy sposób mogły zagospodarować pustostany, które samorządy mają jako zasoby komunalne.

- Samorządy od początku wskazywały, że jest wiele takich lokali. Żeby było jasne, te lokale będą do wykorzystania przez Polaków i przez Ukraińców. Także przez Polaków, którzy oczekują na mieszkania komunalne - zaznaczył Szefernaker.

Świadczenia tylko dla uchodźców w Polsce

Zaznaczył, że ustawa ma być także "hamulcem bezpieczeństwa" i poprawi regulacje pozwalające na eliminację przypadków ubiegania się o świadczenia przez osoby, które wyjechały z Polski. To pozwoli na uszczelnienie systemu wypłacania świadczeń. Dodał, że status uchodźcy wojennego ma osoba, która przebywa w Polsce. Natomiast ta, która wyjeżdża gdzie indziej na dłużej niż 30 dni, ten status traci.

- Dziś wprowadzamy mechanizmy, które pozwolą na to, że jak ktoś, kto wraca na Ukrainę nie będzie dalej tych świadczeń otrzymywał - powiedział wiceminister.

Ustawa wprowadzi także 14-dniowy okres przejściowy dla osób, które przyjęły uchodźców, ale w związku z tym, że nie mieli oni numeru PESEL, nie mogły złożyć wniosku o wsparcie w opiece nad uchodźcami.

Praca dla uchodźców

Minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg dodała, że państwo polskie od 3 miesięcy niesiemy pomoc humanitarną, udziela schronienia obywatelom Ukrainy. - Od początku przy pracach nad ustawą wprowadziliśmy instrumenty rynku pracy, które odbiurokratyzowały możliwość podjęcia pracy w Polsce, zauważyła. 

- Udzielana pomoc potrzebna Ukraińcom do nauki j. polskiego ułatwi im podjęcie pracy w swoim lub innych zawodach. Ponad połowa osób, które ma nadane numery PESEL to kobiety. One potrzebują również opieki nad dziećmi, żeby iść do pracy, powiedziała. Jako przykład podała ogłoszony konkurs "Razem możemy więcej" z budżetem 105 mln zł na aktywizację zawodową czy naukę języka polskiego. 

Szefowa MRiPS przypomniała, że wprowadzona w połowie marca specustawa uprościła procedurę zatrudniania obywateli Ukrainy.

Obecnie, zgodnie w przepisami ustawy, mogą oni wykonywać pracę w Polsce bez dodatkowego obowiązku uzyskania zezwolenia na pracę. Wystarczy, że pracodawca w ciągu 14 dni powiadomi urząd pracy o zatrudnieniu takiej osoby.

Minister zwróciła uwagę, że pracę w Polsce podjęło do tej pory 160 tys. obywateli Ukrainy.

- Teraz wprowadzamy kolejne kamienie milowe, które są bardzo ważne, aby ta praca mogła stać się jeszcze bardziej powszechna - oświadczyła Maląg.

Nauka polskiego będzie łatwiejsza

Obywatele Ukrainy - jak mówiła - aby móc podjąć pracę w Polsce potrzebują nauki języka polskiego. 

- Dlatego wprowadzamy do ustawy ułatwienia związane z nauką języka polskiego, która będzie organizowana przez publiczne służby zatrudnienia i będzie mogła być zlecana na uproszczonych zasadach innym podmiotom, które te szkolenia będą przeprowadzały - zapowiedziała Maląg.

Zaznaczyła, że na polskim rynku brakuje też przedstawicieli branży medycznej - lekarzy, pielęgniarek i położnych. - Tutaj na wniosek samorządu zawodowego tych środowisk wprowadzamy możliwość dodatkowej nauki języka polskiego, która będzie przeprowadzana przez te samorządy zawodowe. Na to szkolenie będziemy przeznaczali 3 tys. zł i dana osoba będzie mogła trzykrotnie, ze względu na swoje kwalifikacje i poziom wykształcenia, wziąć udział w tych szkoleniach - przekazała Maląg.

Jak dodała, rząd chce też rozszerzyć naukę języka polskiego, organizowaną przez publiczne służby zatrudnienia, dla cudzoziemców, którzy są zarejestrowani jako osoby bezrobotne. - Będziemy przeznaczali 2 tys. zł na szkolenie - poinformowała.

- To jest przedsięwzięcie, które pozwala nam systematycznie zasilić polski rynek pracy, a nie zagraża w żaden sposób obywatelom polskim - podkreśliła szefowa MRiPS.

Obywatele Ukrainy na mocy specustawy mogą również zakładać w Polsce działalność gospodarczą i będą mogły np. zakładać w Polsce kluby opieki dziennej nad dziećmi, zaznaczyła Maląg.

Ukraińskie dzieci w polskich szkołach

Od samego początku w ścisłej współpracy z samorządami wypracowaliśmy system przyjmowania ukraińskich dzieci i młodzieży do polskich szkół i placówek oświatowych, powiedział podczas konferencji Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki.

Zaznaczył, że system przyjęć ukraińskich dzieci do szkół pozwolił na przyjęcie 200 tys. dzieci i młodzieży, w sposób, który "w najmniejszym stopniu lub w ogóle nie zakłócał normalnego procesu edukacyjnego w szkołach".

- Rozwiązania, które przyjęliśmy, takie jak np. tworzenie oddziałów przygotowawczych czy możliwość zatrudniania nauczycieli ukraińskich, przenosimy tą ustawą na kolejny rok szkolny 2022/23, żeby ten elastyczny system dalej obowiązywał - dodał. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!



Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu

Podaj poprawny adres e-mail
W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych.
Informujemy, że dane przekazane w związku z zamówieniem newslettera będą przetwarzane zgodnie z Polityką Prywatności PTWP Online Sp. z o.o.

Usługa zostanie uruchomiania po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.

W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.
Musisz zaznaczyć wymaganą zgodę


×
KOMENTARZE (2)

  • Polka, 2022-05-24 23:49:36

    Kiedy rząd Polski zauważy, że jego naród nie ma pieniędzy na życie? Kiedy się tym zajmie? Pomagać "uciekającym przed bombami" jak np. mieszkańcom Muriopola trzeba oczywiście ale ile procent z Ukraińców tak naprawdę wymaga pomocy? Wielu z nich ma więcej pieniędzy niż my, mieszkania , domy d...o których co chwile wyjeżdżają, Pomagajmy tym co potrzebują bo inflacja nas zje żywcem  rozwiń
  • Kiki, 2022-05-24 16:02:05

    Mózg sobie uszczelnijcie ! Od tych waszych eseji prawnych żygać się chce. Człowiek więcej czasu spędza na rozkminianiu prawa niż na biznesie. Nie mogę pojąć jak Niemcy 80 mln mają 40 mln ludzi wytwarzających PKB. A w Polsce 38 mln i tylko 15 mln wytwarzających PKB, reszta siedzi w urzędach, policji ...itd. Dlatego pracownik POŻYTECZNY tworzący PKB zarabia mniej niż powinien, bo 30% dodatkowo za pracownika Pracodawca musi oddać państwu. I to jest wałek świata  rozwiń

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!