PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Prawo zamówień publicznych idzie do zmiany. „To był klub dla wybranych”

  • pt    8 lipca 2019 - 12:00
Prawo zamówień publicznych idzie do zmiany. „To był klub dla wybranych”
Sięgnęliśmy po najlepsze praktyki zakupowe w biznesie, żeby przetarg nie był już celem samym w sobie - mówi Jadwiga Emilewicz (fot. PTWP)

Zwiększenie liczby firm, w tym małych i średnich, startujących w przetargach oraz wydawanie pieniędzy w systemie zamówień publicznych w sposób, który uwzględnia strategiczne cele państwa, czyli m.in. wzrost innowacyjności - takie mają być najważniejsze efekty nowego Prawa Zamówień Publicznych. Projekt ustawy PZP zaakceptował Stały Komitet Rady Ministrów.




  • Dotychczas obowiązujące Prawo Zamówień Publicznych z 2004 r. było już nowelizowane kilkadziesiąt razy i stało się mało czytelne.
  • W systemie zamówień co roku państwo wydaje ogromne kwoty. Mowa o ok. 163,2 mld zł w 2017 r. i aż 202 mld w 2018 r.
  • Jednym z kluczowych rozwiązań nowych przepisów jest wprowadzenie procedury uproszczonej poniżej tzw. progów unijnych.

- System zamówień publicznych z roku na rok jest coraz mniej konkurencyjny - średnia liczba składanych w postępowaniach ofert to raptem 2,19.  System finansowany z ogromnych pieniędzy publicznych to w efekcie klub dla wybranych. Czas to zmienić. W systemie zamówień co roku państwo wydaje ogromne kwoty. Mówimy o ok. 163,2 mld zł w 2017 r. i aż 202 mld w 2018 r. Chcemy, aby te pieniądze - bardziej niż dotychczas - służyły wzmocnieniu polskich firm. A także, by wzmacniały innowacyjność naszej gospodarki i pomagały w osiąganiu naszych celów gospodarczych i społecznych - mówi minister Jadwiga Emilewicz.    

Jak podkreśla, dotychczas obowiązujące Pzp z 2004 r. było już nowelizowane kilkadziesiąt razy, przez co stało się mało czytelne.

- Obecne przepisy skupione są przede wszystkim na procedurze wyboru wykonawcy, zapomina się w nich natomiast o pozostałych etapach zamówienia. Sięgnęliśmy po najlepsze praktyki zakupowe w biznesie, żeby przetarg nie był już celem samym w sobie. Przygotowanie projektu nowego PZP poprzedziły konsultacje ogólnej koncepcji zmian. Pozytywnie przyjęto zarówno koncepcję, jak i poddanie tej inicjatywy prekonsultacjom - dodaje Jadwiga Emilewicz.

Jak tłumaczy wiceminister Marek Niedużak, głównym celem nowej ustawy jest zwiększenie efektywności zamówień, a co za tym idzie wzrost konkurencyjności i atrakcyjności rynku zamówień publicznych.

- Żeby zrealizować nasz cel, bardzo długo rozmawialiśmy z rynkiem, zarówno na etapie koncepcji nowego prawa, jak i samego procesu legislacyjnego. Dzięki temu wnikliwie zdiagnozowaliśmy jego problemy. Uproszczenie procedur i wyrównanie pozycji stron, o założenia które przyświecały nam przy pracy nad projektem. Jak wskazują badania, postawienie na konkurencyjność i poprawa procesu udzielenia zamówień, mogą przynieść zamawiającym oszczędności na poziomie niemal 30 proc. obecnych wydatków.

Problemy do rozwiązania

Główne problemy, które ma rozwiązać nowe Prawo zamówień publicznych, to:

  • nieproporcjonalny do potencjału udział przedsiębiorców z sektora MŚP w rynku zamówień publicznych;
  • niska konkurencyjność i zmniejszające się zainteresowanie wykonawców rynkiem zamówień publicznych (w 2017 r. w ok. 43% postępowań złożona została tylko jedna oferta);
  • brak równowagi w pozycji zamawiającego i wykonawcy;
  • brak powiązania wydatków na zamówienia publiczne z realizacją polityki oraz celów strategicznych państwa, m.in. wzrostu innowacyjności;
  • wybieranie rozwiązań najtańszych, zamiast najbardziej efektywnych w dłuższym okresie;
  • koncentracja zamawiających na spełnieniu wymogów formalnych, zamiast na uzyskaniu najlepszego jakościowo produktu lub usługi;
  • ograniczona dostępność do środków odwoławczych do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO) oraz skarg na wyroki KIO do sądów powszechnych, niejednolitość orzecznictwa KIO i sądów powszechnych;
  • nieefektywny system kontroli zamówień publicznych.

Kluczowe propozycje nowej ustawy





REKLAMA




×
KOMENTARZE (8)

  • Kotek , 2019-07-12 14:55:45

    Dlaczego nie działa ustawa pzp oraz nie chcą firmy uczestniczyć w przetargach? Pierwsza i zasadnicza sprawa, to brak realnej kontroli. Kontrola była wprowadzona w ustawę jako arbitraż. Pierwszy rząd PIS rozmontował to wprowadzając KIO, następnie było już tylko gorzej. Po drugie nie ma żadnej kontrol...i zarówno jednostek samorządowych, jak i państwowych w zakresie przetargów. Gdyby powołane do tego służby miały inteligentnych ludzi, to prowadząc tylko "biały wywiad" zrobiłyby niejedną sprawę karną - przykład unieważnienie przetargu ze względu na 'brak środków", a po tygodniu ogłasza się nowy przetarg i podaje się kwotę środków przeznaczonych na realizację zadania w wysokości poprzednich ofert. Czy nie jawne łamanie prawa . Również prokuratury nie chcą albo nie mają fachowców prowadzić takich spraw. Przykład: zamawiający przedłuża termin wykonania zadania określony w siwz, do przetargu zgłosiło się parę firm, a wygrała, jak mówią miejscowi zaprzyjaźniona. Po zgłoszeniu do prokuratury, ta broni zamawiającego opiniami, a nie uwzględnia, że termin był realny dla paru firm, co dyskwalifikuje opinie biegłych, a nie rozpatruje art. 144 pzp. Tak więc jeżeli nie zmieni się mechanizmów kontrolnych, to nie ma co mówić, o chęci udziału firm w przetargach. Szkoda czasu robienie oferty.  rozwiń
  • Madam Fru-Fru, 2019-07-11 18:25:21

    Do paralegal: I co z tego, że "ustawa tego nie nakazuje", jak z reguły przy wyborze najkorzystniejszej oferty, w ramach oszczędności (czytaj: kręcenia wałków) wybiera się ofertę najtańszą. Trzeba być optymistą, aby wierzyć, że w ślad za tym, zwłaszcza w instytucjach samorządowych najmniej ...kontrolowanych przez obecnych rządzących, nie idzie "lewizna", czyli informowanie potencjalnego wykonawcy "pod stołem", jaką cenę ma dać, aby wygrać przetarg. Proste, jak drut!!!  rozwiń
  • Madam Fru-Fru, 2019-07-11 18:17:31

    Do Praw: Tak, bo wystarczy jedno mądre zdanie w noweli, aby ukrócić "wałki" kręcone do tej pory przy przetargach publicznych - "wybieranie rozwiązań najtańszych, zamiast najbardziej efektywnych w dłuższym okresie" - wywalić to i BINGO!!!!! Bo "chore" wybieranie do tej... pory rozwiązań najtańszych sprzyjało układom pod stołem, bo ten, co miał układy z wykonawcą, wiedział już z reguły z góry, jaką dać cenę, aby wygrać przetarg. Kończą się wałki pod stołem, stąd kwik starych układowców". :-)))))))))  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.