PARTNER PORTALU
  • BGK

Samorządowcy dostali dodatkowy rok. Jak wykorzystają 5-letnią kadencję?

  • AKC    24 września 2018 - 12:00
Samorządowcy dostali dodatkowy rok. Jak wykorzystają 5-letnią kadencję?
Im bliżej wyborów, tym więcej dzieje się w inwestycjach. Samorządowcy przekonują, że to nie wpływ kampanii (fot. pixabay)

Zgodnie ze znowelizowanym Kodeksem wyborczym najbliższa kadencja w samorządzie będzie trwała nie 4, a już 5 lat. To rok więcej na realizację wyborczych zobowiązań i większa swoboda w planowaniu inwestycji. Samorządowcy są zgodni - ten rok jest potrzebny i bardzo się przyda. Czy zostanie jednak dobrze wykorzystany?




  • Zmiany w Kodeksie wyborczym były różnie oceniane. O ile samorządowcy ganią wprowadzenie dwukadencyjności, to chwalą wydłużenie kadencji z 4 do 5 lat.
  • Jak zgodnie twierdzą, to pozwoli na realizację zadań, których wcześniej - najczęściej z przyczyn proceduralnych - nie można było zrealizować.
  • Czasu brakuje na zadania o charakterze kulturalnym, drogowym, na inwestycje wodno-kanalizacyjne itd. Czy dodatkowy rok coś zmieni? 

Trwa kampania wyborcza. Kandydaci na wójtów, burmistrzów i prezydentów przedstawiają swoje programy, składają obietnice, walczący o reelekcję rozliczają się z tego, co udało im się zrobić przez ostatnie 4 lata. Czy gdyby na realizację zobowiązań mieli 5 lat, zrobiliby więcej? 

Czytaj także: Burmistrzowie, radni oceniają nową ordynację wyborczą

-  Ten rok, który otrzymały samorządy, zdecydowanie się przyda. Bardzo trudno jest na przykład uzyskać decyzję środowiskową, gdyż postępowania mocno się przedłużają. Budowa danego obiektu trwa zwykle do dwóch lat - same przygotowania trzy lata, niekiedy jeszcze dłużej. Dodatkowe 12 miesięcy to ogromna szansa, że wiele inwestycji w trakcie trwania kadencji uda się doprowadzić do końca - mówi Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku. - Osobiście byłem za tym, by kadencja była 5-letnia, bo kampania wyborcza to czas w jakiś sposób stracony, kiedy samorządowcy skupiają się na działaniach wyborczych, nieco mniej natomiast na codziennych działaniach w swoich miastach czy gminach. Im rzadziej będzie się kampania odbywała, tym lepiej - mówi Truskolaski.  

Zaznacza przy tym, że wydłużenie kadencji nie oznacza rozwiązania wszelkich problemów.

Małe muzeum tak, duże niekoniecznie, na spalarnię i 5 lat to za mało

- W karierze każdego samorządowca zdarzają się wyjątkowe sytuacje i inwestycje. Jestem prezydentem od 12 lat i dopiero teraz udało nam się zakończyć jedno z przedsięwzięć, gdyż aż 9 lat trwało uzyskiwanie decyzji środowiskowej, było tyle protestów i odwołań. Trudne w realizacji bywają również zadania o charakterze kulturalnym. Nasze Muzeum Pamięci Sybiru to jest 10 lat pracy i proszę mi wierzyć, wcale nie marnujemy czasu. To po prostu tyle trwa, pewnych rzeczy się nie przeskoczy. Przy czym tego typu inwestycje robi się w większych miastach. Myślę, że w mniejszych gminach w ciągu 5 lat można naprawdę wiele zrobić - mówi dalej Truskolaski.

Na pewno, jak dodaje, zarówno małej gminie, jak i dużemu miastu, w 5 lat nie uda się wybudować spalarni odpadów. - Pięć lat to jest mało, same konsultacje społeczne przed decyzjami środowiskowymi muszą trwać 1,5 roku. Później dochodzą raporty, odwołania itd. - mówi prezydent Białegostoku. 

Mniej nerwów, więcej planowania

Z kolei zdaniem Janusza Kotowskiego, prezydenta Ostrołęki, wydłużenie kadencji z 4 do 5 lat pozwoli samorządowcom na mniej nerwowe, ale i staranne planowanie zadań. 

- Dzięki wydłużeniu kadencji na pewno spokojniej będzie przebiegał cały proces inwestycyjny. To dotyczy np. kwestii gruntowych, wykupów, negocjacji. Wprawdzie są specustawy, z których samorządy mogą skorzystać, ale ja osobiście robię to w ostateczności, gdy brakuje dobrej woli i po prostu trzeba sięgnąć po inne środki - mówi Kotowski. 





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Piotr, 2018-09-24 20:17:34

    Będą kumulować rozkopki nie na ostatnie półrocze czwartego roku kadencji a ostatnie półrocze piątego roku kadencji ot cała zmiana. Wybory powinny być co dwa lata. Było by bardziej równomiernie.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.