PARTNERZY PORTALU

"Samorządy mają fikcyjne budżety. Czas o tym głośno powiedzieć"

  • Michał Wroński    21 maja 2020 - 00:01
"Samorządy mają fikcyjne budżety. Czas o tym głośno powiedzieć"
W tym roku do budżetu Bydgoszczy nie wpłynie od 100 do nawet 150 mln zł zaplanowanych w budżecie przychodów. (fot. pixabay.com)

Jakość życie mieszkańców na pewno będzie niższa – ostrzegają prezydenci polskich miast pytani o konsekwencje wstrząsu w samorządowych finansach, wywołanych epidemią koronawirusa. Równocześnie zwracają jednak uwagę, że obecna sytuacja w bezlitosny sposób pokazała, jakie są skutki zbędnych wydatków i braku posiadania rezerw finansowych.




  • Tylko do budżetu Bydgoszczy nie wpłynie w tym roku od 100 do nawet 150 mln zł zaplanowanych w budżecie przychodów.
  • Wchodzimy w kryzys w momencie gdy mamy już osłabione finanse lokalne – wskazuje wiceprezydent Michał Olszewski.
  • Prezydent Poznania zapewnia, że stolica Wielkopolski ma jeszcze rezerwy, które pozwolą jej jakiś czas przetrwać. - Dzięki temu, że działaliśmy z powściągliwością w zakresie wydatków na rzeczy zbędne, to dzisiaj jakiś czas jeszcze możemy wytrzymać – podkreśla Jacek  Jaśkowiak.

- Dziś wszyscy w samorządach mamy fikcyjne budżety – z rozbrajającą szczerością przyznaje prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski.

Owa fikcja to z jednej strony konsekwencja nieplanowanych wydatków, jakie na przestrzeni ostatnich dwóch miesięcy musiały ponieść JST, z drugiej natomiast utraconych przez nie przychodów. Przepadły one (i wciąż przepadać będą) skutkiem wdrożenia przez gminy różnego rodzaju lokalnych tarcz antykryzysowych, skierowanych głównie do przedsiębiorców, a obejmujących np. odroczenia, czy zwolnienia z płatności do samorządowych budżetów. Do tego trzeba dołożyć jeszcze utracone przez JST przychody z biletów w przypadku komunikacji miejskiej.

Czytaj też: Dług samorządów w parabankach sięgnął 397,2 mln zł. Przodują gminy Małopolski

Prezydent Bruski wylicza, że tylko w tym roku do budżetu Bydgoszczy nie wpłynie od 100 do nawet 150 mln zł zaplanowanych w budżecie przychodów.

- Tymczasem nasze wydatki są bardzo sztywne, a pól redukcji jest bardzo niewiele – podkreśla Bruski. Jak dodaje, konsekwencją aktualnej sytuacji na pewno będzie niższa jakość życie mieszkańców.

Przed możliwością obniżenia jakości życia mieszkańców ostrzega również Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy i zarazem przewodniczący Stowarzyszenia „Metropolia Warszawa”. Jak twierdzi, dziś mamy do czynienia z największym tąpnięciem w historii polskiego samorządu. Wskazuje ponadto, że samorządy nie wchodziły w czas tego kryzysu wzmocnione.

Czytaj: Finanse samorządów na równi pochyłej. Winny nie tylko wirus

- Wchodzimy w kryzys w momencie gdy mamy już osłabione finanse lokalne. Wylizujemy się ze strat poniesionych w ubiegłym roku – mówi Olszewski. Jak ocenia, kryzys odsłonił słabości w zakresie finansów publicznych. W tym kontekście przypomniał mechanizm naliczania subwencji wyrównawczej (na podstawie sytuacji sprzed dwóch lat), który – jak ocenił - jest dokładnie „zaprzeczeniem przygotowania na kryzys”.

Komentując stan samorządowych finansów i ich perspektywy na najbliższą przyszłość prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak twierdzi z kolei że zarówno budżety JST, jak też budżet państwa „wysypią się” jeśli przedsiębiorcy nie ruszą z produkcją i usługami.





REKLAMA





×
KOMENTARZE (3)

  • audytorr, 2020-05-25 15:00:48

    Do karol: Jeden z drugim zarządza finansami od 30 lat jednostki budżetowej a nie rozróżnia podstawowych pojęć finansów publicznych.
  • niki, 2020-05-21 23:08:49

    Przyszedł wirus i zweryfikował kto jest Gospodarzem a kto populistą.
  • karol, 2020-05-21 11:44:36

    dochody a nie przychody,

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.