PARTNER PORTALU
  • BGK

Samorządy mogą odetchnąć. Sejm uchwalił ustawę ws. cen prądu

  • BF    28 grudnia 2018 - 20:40
Samorządy mogą odetchnąć. Sejm uchwalił ustawę ws. cen prądu
Posiedzenie Sejmu (fot. Krzysztof Białoskórski / sejm.gov.pl)

Sejm przegłosował ustawę, która ma sprawić, że ceny energii elektrycznej w 2019 r. nie wzrosną. Samorządy odetchnęły z ulgą. Nie obyło się bez emocji.




  • Za ustawą opowiedziało się 389 posłów. Trzech było przeciw, a 17 wstrzymało się od głosu.
  • Rządowy projekt zakłada obniżenie akcyzy na energię elektryczną oraz opłaty przejściowej, a także ustala ceny energii i opłaty sieciowe. W przypadku stawek opłat sieciowych na poziomie z 31 grudnia 2018, w przypadku taryf i innych umów na sprzedaż i zakup energii - na poziomie z 30 czerwca 2018 roku.
  • Zdaniem polityków opozycji, to „proteza ustawy”, która nie rozwiąże problemu.

Według Sławomira Neumanna (PO), rządowi zapaliła się czerwona lampka ze względu na przyszłoroczne wybory do Parlamentu Europejskiego oraz Sejmu i Senatu. - Pojawił się przebłysk, że podwyżka za prąd w roku wyborczym się nie opłaci. Proponowana jest ustawa, która działa tylko w 2019 roku, potem może być drogo, bo to już nie będzie was interesowało - stwierdził poseł.

Przypomniał również, że państwowe spółki energetyczne w ostatnich latach straciły na wartości łącznie blisko 13 mld złotych.

Z kolei Stanisław Tyszka (Kukiz-15) stwierdził, że projekt ustawy to „próba utrzymania władzy przez PiS”. Poseł wskazał również na spore zamieszanie z wersjami dokumentu. - Tak nie można stanowić prawa. Jestem przekonany, że po Nowym Roku będziemy ustawę poprawiać - podkreślił wicemarszałek Sejmu.

Przedstawiciel PSL Marek Sawicki dodał, że rząd za późno zajął się sprawą. - Przez ostatnie sześć miesięcy PiS jeździł po całej Polsce i zajmował się kampanią wyborczą zamiast rozwiązać problem, który sam stworzył - ocenił polityk.

Według Mieczysława Kasprzaka z PSL, system energetyczny nie może być regulowany z dnia na dzień. - System się sypie i to będzie nie do opanowania. To jest chwilowe wstrzymanie podwyżek rachunków za dostarczony prąd - ocenił poseł.

Posłanka Nowoczesnej, Paulina Henning-Kloska dodała, że poprawki „mogą okazać się niedozwoloną pomocą publiczną, którą zakwestionuje Unia Europejska”.

Zapisów bronili posłowie PiS. - Celem ustawy jest ochrona polskich rodzin i firm, przemysłu i samorządów przed negatywnymi skutkami skokowego wzrostu energii elektrycznej. Rząd wypracował mechanizm, który szerokim parasolem ochroni przed podwyżkami odbiorców domowych, firmy i samorządy - argumentował Maciej Małecki.

Dodał, że ustawa to również budowanie „stabilnej przyszłości dla niskich cen energii w Polsce”.

Strach w samorządach

W piątek w czasie sejmowej debaty niektórzy posłowie podkreślali, że gdyby doszło do podwyżek cen energii, odbiłoby się to na usługach świadczonych przez gminy.

- W Olsztynie może dojść do wzrostu o 59 procent opłaty za żłobek - powiedział Janusz Cichoń (PO). Z kolei posłanka Krystyna Skowrońska (PO) dodała, że mieleckiej grupie zakupowej, cena za energię wzrosła o 77 procent.

- W Warszawie będziemy mieli podwyżkę na poziomie 67 procent - wyliczył Michał Szczerba (PO). Z kolei jego partyjny kolega Marek Rząsa dodał, że dla podkarpackich przedsiębiorców stawka za megawatogodzinę wzrosła z 213 do 360 złotych.

Umowy do skorygowania

Wieczorem Sejm przegłosował ustawę, wcześniej odrzucając dziewięć poprawek opozycji.

Rządowy projekt zakłada obniżenie akcyzy na energię elektryczną oraz opłaty przejściowej, a także ustala ceny energii i opłaty sieciowe. W przypadku stawek opłat sieciowych na poziomie z 31 grudnia 2018, w przypadku taryf i innych umów na sprzedaż i zakup energii - na poziomie z 30 czerwca 2018 roku. Umowy na dostawy prądu w 2019 r., o ile zakładają wzrost cen, do 1 kwietnia 2019 r. będą musiały być obniżone do poziomu z połowy 2018 r. z mocą od 1 stycznia 2019 r.

Z kolei trzecią zmianą jest bezpośredni zwrot utraconego przychodu spółkom obrotu. Na ten cel zaplanowano około 4 mld zł, które zostaną wypłacone na wniosek spółek obrotu; na wniosek tych, którzy uznali, że ponieśli szkodę przez specjalnie powołany do tego fundusz wypłaty różnicy ceny.

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.