PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Samorządy "zarabiają" na strajku nauczycieli

  • aw/zwi    10 kwietnia 2019 - 14:18
Samorządy "zarabiają" na strajku nauczycieli
Liczenie nie jest aż takie proste, że całą subwencję w każdej gminie można zapisać po stronie oszczędności (fot.:pexels)

Niektórzy twierdzą, że strajk nauczycieli kosztuje polską gospodarkę, ale są też jego beneficjenci. To budżety jednostek samorządu terytorialnego. Subwencja oświatowa z budżetu centralnego w 2019 r., jaką otrzymują samorządy na realizację zadań oświatowych, wynieść ma prawie 46 mld zł. Oznacza to około 126 mln zł w przeliczeniu na każdy dzień w roku. Każdy, czyli także ten, w którym odbywa się strajk, a szkoły nie pracują i nauczycielom nie wypłaca się wynagrodzenia.




Dlaczego samorządy otrzymują subwencję oświatową, mimo że szkoły nie działają?

Subwencja różni się od dotacji tym, że ma charakter roszczenia prawnego. Jeśli została zapisana w budżecie z przeznaczeniem dla określonej jednostki, musi zostać przekazana.

Część oświatowa subwencji ogólnej stanowi najistotniejsze źródło finansowania wydatków publicznych na oświatę i wychowanie w Polsce. Praktycznie, co roku ponosi się na ten cel z budżetu państwa wyższe nakłady niż w latach poprzednich. Większe środki na subwencję oświatową wiążą się z uwzględnianiem w jej kalkulacji wzrostu wynagrodzeń nauczycieli oraz uzyskiwaniem przez nauczycieli kolejnych stopni awansu zawodowego, a także skutków nowych zadań.

Tymczasem jak poinformowało ministerstwo finansów i regionalne izby obrachunkowe, samorządy nie mają podstaw prawnych by wypłacać nauczycielom pensje za czas strajku. Samorządy zresztą tego nie robią. Także minister Anna Zalewska przypomniała w środę (10 kwietnia), że za czas strajku nauczycielom nie przysługuje wynagrodzenie.

- Odwołuję do informacji, opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej, która jednoznacznie na ten temat się wypowiedziała. Mówię to oczywiście z dużą przykrością, bo dotyczy to nauczycieli: wynagrodzenie za czas strajku się po prostu nie należy - podkreśliła minister.

Czyli, krótko mówiąc, pieniądze przekazane na nauczycielskie pensje samorządom, zostaną w miejskich kasach. 

Didaskalia i szarości

Oczywiście liczenie nie jest aż takie proste, że całą subwencję w każdej gminie można zapisać po stronie oszczędności. Np. według profesora Zbigniewa Krysiaka "nie do końca prawdziwa jest informacja, że nauczyciele, nie dostając za czas strajku wynagrodzenia, przyczyniają się do zmniejszenia kosztów, które ponoszą np. szkoły czy samorządy". Zauważył, że w wielu placówkach oświatowych nie ma wprawdzie nauczycieli i dzieci, ale są np. kucharki, pielęgniarki czy sprzątaczki, które w strajku nie uczestniczą i trzeba im normalnie płacić, choć - jak zaznaczył - nie mają co robić.

Czy Ministerstwo Edukacji Narodowej, a raczej Ministerstwo Finansów nie będzie domagało się więc zwrotu części naliczonej subwencji za czas strajku? Zapytaliśmy o to i MEN i MF, ale odpowiedzi jeszcze nie otrzymaliśmy.

Egzekwowanie przez Ministerstwo Finansów od samorządów nienależnie pobranych subwencji nie jest rzadkością. Dla przykładu w W 2014 r. resort wydał 261 decyzji zobowiązujących poszczególne jednostki samorządu do zwrotu nienależnie uzyskanej części oświatowej subwencji ogólnej za lata ubiegłe na kwotę 90,3 mln zł. Dodatkowo wydanych zostało 26 decyzji zobowiązujących do zwrotu nadmiernie pobranej wyrównawczej subwencji ogólnej dla gmin za lata 2011–2013 na kwotę 1,9 mln zł. Z tym, że w większości przypadków przyczyną zwrotu jest źle podana liczba uczniów na jaką subwencja przysługuje, czy ich złe zaklasyfikowanie.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (9)

  • Alicja, 2019-04-14 20:09:20

    Sabotażysto jaki masz w tym celu i prawo żeby tak pisać
  • Dd, 2019-04-11 14:47:54

    Niebawem 700 tys pracusi przemęczonych strajkiem i 3 godzinnym dniem pracy odpocznie na wakacjach
  • gesia, 2019-04-11 12:31:19

    Ciekawe czy strajkujący górnicy też nie dostają zapłaty? Co wówczas się dzieje w stolicy. Może łatwiej byłoby rządzącym podejmować decyzje, gdyby doszło do strajków solidarnościowych w innych biznesach?

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.