PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Starosta tarnowski: Najmniejsze powiaty nie mają racji bytu

  • Bartosz Dyląg    4 lutego 2019 - 20:10
Starosta tarnowski: Najmniejsze powiaty nie mają racji bytu
Roman Łucarz jest starostą tarnowskim od 2013 r. (Fot. powiat tarnowski)

– Moim zdaniem minimum dla powiatów powinno być 100 tys. mieszkańców i 100 mln zł budżetu. Wtedy można wygospodarować środki na znaczące inwestycje – mówi w rozmowie z PortalSamorzadowy.pl Roman Łucarz, starosta tarnowski.




  • Zdaniem starosty tarnowskiego powiaty spełniają bardzo ważną funkcję, bo są administracją pośrednią pomiędzy gminą a województwem.
  • Bolączką powiatu jest subwencja oświatowa. Do wydatków bieżących szkolnictwa średniego jego starostwo w tym roku dołoży 8 mln zł.
  • - Dużym ograniczeniem wciąż są przepisy dotyczące zamówień publicznych - twierdzi Roman Łucarz. W jego opinii nie powinno być tak, że jedynym kryterium jest cena.

 

Jak określiłby pan rolę powiatów w dzisiejszej Polsce?

Roman Łucarz, starosta tarnowski: – Wokół powiatów narosło wiele, nie zawsze prawdziwych, przekonań. Powiaty spełniają bardzo ważną funkcję, bo są administracją pośrednią pomiędzy gminą a województwem. Wszystkie zadania, które realizujemy, na przykład wydawanie praw jazdy, dowodów rejestracyjnych, kwestie pomocy społecznej, geodezyjne, byłyby niemożliwe w gminach. Przeniesienie ich do województw byłoby z kolei dużym utrudnieniem dla mieszkańców.

Podam panu taki argument: powiaty generują niepotrzebne etaty.

– Jest dokładnie odwrotnie! Powiat tarnowski zatrudnia kilkaset osób. Gdyby te zadania przydzielić naszym 16 gminom, biurokracja byłaby o wiele bardziej rozbudowana.

Z kontaktów z mieszkańcami wiem, że powiaty są coraz lepiej postrzegane. Doceniają oni bliskość starostwa, nie muszą jeździć np. do Krakowa.

Czytaj też: Centralizacja to nie jest pomysł na powiaty

Reforma samorządowa – i jest to nie tylko moje zdanie – okazała się jedną z najbardziej udanych po upadku systemu komunistycznego. Na terenie powiatu tarnowskiego mamy w zarządzaniu ponad 600 km dróg. Kiedy je przejmowaliśmy w roku 1999, były w opłakanym stanie. Dzisiaj niewiele z nich wymaga gruntownych napraw. To efekt tego, że inwestujemy w nie naprawdę duże pieniądze.

Widzimy jednak, że część powiatów jest słaba finansowo.

– Moim zdaniem na początku reformy samorządowej popełniono błąd. Polegał on na tym, że nie założono żadnych kryteriów, które powinny zostać spełnione przez powiat. Według mnie tylko w uzasadnionych przypadkach można było powołać powiaty z liczbą mieszańców poniżej 100 tysięcy. To na przykład małe zagęszczenie populacji, jak w Bieszczadach.

Najmniejszy powiat w kraju liczy 18 tys. mieszkańców. Nie ma on racji bytu, bo starosta dysponuje tam niewielkim budżetem – wójt gminy Tarnów ma u siebie więcej mieszkańców i większy budżet. Powiaty z kilkudziesięciomilionowymi budżetami mają mocno ograniczone możliwości inwestowania.

Moim zdaniem minimum dla powiatów powinno być 100 tys. mieszkańców i 100 mln zł budżetu. Wtedy można wygospodarować środki na znaczące inwestycje.

Czytaj też: Ludzki charakter miasta nie jest już tylko hasłem wyborczym

Kompetencje starostów powinny być wzmocnione?

– Moim zdaniem kompetencje, które mam jako starosta, są wystarczające. Rola, która polega m.in. na współdziałaniu z gminami, jest dobrze realizowana.

Finansowo powiaty też nie wymagają wzmocnienia?

– Na pewno nigdy nie ma pieniędzy na wszystko. Chociaż od pewnego czasu odczuwamy wyraźny wzrost dochodów. W tym roku o 15 procent, 18 mln zł. Wpływy z PIT w ciągu trzech lat wzrosły z 20 do ponad 30 mln zł. Świadczy to o tym, że mieszkańcy powiatu lepiej zarabiają, jest mniejsze bezrobocie.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (3)

  • Radny, 2019-02-05 10:35:27

    Czas już na likwidacje urzędów powiatowych,a kompetencje proszę przekazać dla gmin. Mam doświadczenie w tym temacie. Kto na tym straci,starosta i radni,pozostali będą zadowoleni na czele mieszkańcami.
  • ocena z Bieszczad, 2019-02-05 09:26:58

    Działacz PiS więc nie wpłynie na swoich kolegów i na prezesa
  • Zenon Świgoń, 2019-02-05 09:07:59

    Sprawa wielkości powiatów jest dla wielu osób oczywista. O wiele więcej jest miast i gmin, gdzie są to dwa twory samorządowe , każdy po niecałe dwa tysiące. Miast poniżej 2000 mieszkańców jest dużo i nie widzę zasadności wyznaczania osobnej jednostki samorządowej (prócz sobiepaństwa). Domniemuję, że... granicą dla gmin winna być wielkość populacji ok. 10.000 osób. Prostym uzasadnieniem jest ilość aglomeracji kanalizacyjnych (KPOŚK), których jest 1578 a prawie 800 gmin (w tym właśnie kilkanaście miast do 2000 mieszkańców) nie jest wystarczająco skoncentrowanych aby nie być w tym rozumieniu aglomeracjami. Co więcej nawet wśród tych aglomeracji wyznaczonych jest prawie 200 nie posiadających ścieków przemysłowych. A to już jest prosta droga do podważenia zasadności istnienia ustawowego takiej gminy.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.