PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Świdwin: Burmistrz zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu nadużycia władzy przez poprzednika

  • PAP/TK    27 marca 2019 - 18:43
Świdwin: Burmistrz zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu nadużycia władzy przez poprzednika
Zamek Świdwinie (fot. facebook/Zamek Świdwin - Ośrodek Kultury

Burmistrz Świdwina Piotr Feliński zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu nadużycia władzy przez swojego poprzednika. To konsekwencja przegranego przez miasto Świdwin procesu cywilnego z lokalnym przedsiębiorcą. Miasto musiało mu wypłacić ponad 611 tys. zł.




  • Feliński podejrzewa, że były burmistrz Świdwina Jan Owsiak mógł nadużyć udzielonych mu uprawnień w związku z wykonywaniem przez niego funkcji publicznej, doprowadzając do znacznej szkody w mieniu publicznym.
  • Według Felińskiego, Owsiak miał zlecić ustnie, bez zachowania procedur wynikających z ustawy prawo zamówień publicznych, wykonanie dodatkowych robót budowlanych firmie Stefana Basiowa. Roboty zostały zrealizowane, ale niezapłacone.
  • Ich wykonawca pozwał miasto Świdwin w procesie cywilnym i odzyskał 407 tys. zł należności głównej. Z odsetkami miasto 24 stycznia 2019 r. zapłaciło przedsiębiorcy ponad 611 tys. zł.

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez byłego burmistrza Świdwina Feliński przesłał w połowie marca do Prokuratury Okręgowej w Koszalinie. Ta zgodnie z właściwością miejscową przekazała je Prokuraturze Rejonowej w Białogardzie.

- W ciągu kilku dni prokurator zdecyduje, czy zarządzi postępowanie przygotowawcze, czy ewentualnie bez postępowania sprawdzającego zdecyduje o wszczęciu postępowania" - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie Ryszard Gąsiorowski.

Zaznaczył, że "niewątpliwie trzeba będzie sięgnąć do akt sprawy cywilnej, która była poprzedzającą to powstanie zobowiązania gminy".

- Tam sąd wyrokował, ostatecznie ustalił wartość zobowiązania i nie można wykluczyć, że te informacje z procesu przed sądem cywilnym będą tu istotne - dodał Gąsiorowski.

- Jestem spokojny. Już raz prokuratura badała na wniosek radnego poprzedniej kadencji temat prac zlecanych bez przetargu. (…) Prokuratura sprawę umorzyła. Nowy burmistrz wziął się nie za robotę, a za rozliczanie poprzednika. Nie bardzo wiem, komu ma służyć to nękanie - powiedział były burmistrz Świdwina.

Owsiak podkreślił, że nie przekroczył żadnych uprawnień. - Owszem, były prace wykonywane bez przetargu, ale na zarządzenie burmistrza. Z wyrokiem w procesie cywilnym się nie zgadzam. Gdybym nadal był burmistrzem złożyłbym kasację od wyroku, gdyż moim zdaniem został on wydany w sposób emocjonalny, a nie merytoryczny. Te pieniądze firmie Stefbud się po prostu nie należą. O tym wie tylko pan Basiów i ja i nikt więcej - zaznaczył Owsiak.

Wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie z kwietnia 2018 r., od którego odwołało się miasto, nakazał zapłatę ponad 407 tys. zł wraz z odsetkami od 19 lipca 2013 r. na rzecz przedsiębiorcy Stefana Basiowa. Na miasto Świdwin nałożył obowiązek uiszczenia 90 proc. kosztów procesu i sądowych, na przedsiębiorcę - pozostałe 10 proc. Według Basiowa ówczesny burmistrz Świdwina prace dodatkowe zlecał mu ustnie, włodarz w procesie temu zaprzeczał.

Sąd Apelacyjny w styczniu 2019 r. utrzymał w mocy wyrok pierwszej instancji. W uzasadnieniu ustnym wyroku sąd podkreślił, że nastąpiło "bezpodstawne wzbogacenie jednej strony kosztem drugiej", bo prace były wykonywane. Dodał, że brak jest "jakiegokolwiek dowodu w postaci pisma, którym strona pozwana zwróciłaby się do strony powodowej o zaprzestanie tychże prac, skoro rzeczywiście brak było takiej woli".

Przetarg na renowację zamku w Świdwinie wraz z otoczeniem ogłoszony został przez magistrat na początku 2010 roku. Zakres robót został rozdzielony na te dotyczące wnętrza budynku oraz planowane w jego otoczeniu. Firma Stefana Basiowa dała najkorzystniejszą ofertę na ten drugi zakres robót. Zobowiązała się je wykonać za nieco ponad 644 tys. zł. Umowa z wykonawcą została podpisana 28 kwietnia 2010 r. Firma miała wykonać dodatkowe roboty, za które miasto Świdwin nie zapłaciło w ogóle lub tylko w części. Nie otrzymała też zapłaty za dodatkowe roboty na placu Jana Pawła II, które prowadziła już po zejściu z budowy właściwego wykonawcy wybranego w przetargu.

Stosowny pozew do Sądu Okręgowego w Koszalinie Stefan Basiów złożył 4 listopada 2013 roku, domagając się zapłaty kwoty prawie 450 tys. zł. Przed sądem wyjaśnienia składali pracownicy świdwińskiego magistratu, wykonawca robót i burmistrz Świdwina, a także inspektor nadzoru budowlanego. Powołany został również biegły z zakresu budownictwa, którego zadaniem była przede wszystkim wycena tzw. robót dodatkowych.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.