PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Świdwin ma zapłacić 407 tys. zł wykonawcy prac przy zamku

  • PAP/JS    23 stycznia 2019 - 17:13
Świdwin ma zapłacić 407 tys. zł wykonawcy prac przy zamku
Przetarg na renowację zamku w Świdwinie wraz z otoczeniem ogłoszony został przez urząd miasta na początku 2010 r. (fot. UM Świdwin)

Miasto Świdwin ma zapłacić wykonawcy prac przy renowacji zamku ponad 407 tys. zł za prace dodatkowe, które były burmistrz miał zlecać ustnie – uznał Sąd Apelacyjny w Szczecinie. Tym samym podtrzymał wyrok pierwszej instancji.




  • Stefan Basiów wycenił, że miasto jest mu winne prawie 450 tys. zł. Twierdził, że dodatkowe roboty były zlecane ustnie przez burmistrza.
  • Jan Owsiak zaprzeczył, uznając te roszczenia za bezzasadne.
  • Stosowny pozew do Sądu Okręgowego w Koszalinie Stefan Basiów złożył 4 listopada 2013 r.

Apelację od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie złożyło miasto Świdwin. W kwietniu 2018 r. sąd uznał, że miasto ma zapłacić wykonawcy prac przy renowacji zamku ponad 407 tys. zł za prace dodatkowe. Od wyroku nie odwoływał się świdwiński przedsiębiorca Stefan Basiów, który pozew przeciwko miastu wniósł w 2013 r.

Wyrok nakazuje zapłatę na rzecz Basiowa ponad 407 tys. zł wraz z odsetkami od 19 lipca 2013 r. Według przedsiębiorcy były burmistrz Świdwina Jan Owsiak (po ubiegłorocznych wyborach samorządowych stanowisko to objął Piotr Feliński) prace dodatkowe zlecał mu ustnie. Włodarz w procesie temu zaprzeczał. Sędzia sądu pierwszej instancji formę zlecenia wykonanych prac określił jako kwestię drugorzędną.

W uzasadnieniu środowego wyroku sędzia Agnieszka Bednarek-Moraś podkreśliła, że z uwagi na to, że "nie doszło do zawarcia umowy w formie przewidzianej prawem, nie można przyjąć, że doszło do jakiejkolwiek umowy o roboty dodatkowe pomiędzy stronami". "Należało przyjąć, że rzeczywiście nastąpiło jedynie bezpodstawne wzbogacenie jednej strony kosztem drugiej, dlatego że z materiału dowodowego niezbicie wynika, że prace były wykonywane" - zaznaczyła sędzia.

"Sąd apelacyjny zwrócił tutaj uwagę na fakt, że w istocie brak jakiegokolwiek dowodu w postaci pisma, którym strona pozwana zwróciłaby się do strony powodowej o zaprzestanie tychże prac, skoro rzeczywiście brak było takiej woli, a wiedza co do tego, iż takie prace są wykonywane, była po stronie pozwanej" - podkreśliła sędzia Bednarek-Moraś. Dodała, że brak takiej dokumentacji świadczy o tym, że "pewne porozumienie co do tego, iż w rzeczywistości prace te mają być wykonane - było".

Przetarg na renowację zamku w Świdwinie wraz z otoczeniem ogłoszony został przez urząd miasta na początku 2010 r. Zakres robót został rozdzielony na te dotyczące wnętrza budynku i na planowane w jego otoczeniu. Firma Stefana Basiowa dała najkorzystniejszą ofertę na ten drugi zakres robót. Zobowiązała się je wykonać za nieco ponad 644 tys. zł. Umowa z wykonawcą została podpisana 28 kwietnia 2010 r. Jak argumentował budowlaniec, jego firma miała wykonać dodatkowe roboty, za które miasto Świdwin nie zapłaciło w ogóle lub tylko w części. Nie otrzymał też zapłaty za dodatkowe roboty na placu Jana Pawła II, które prowadził już po zejściu z budowy właściwego wykonawcy wybranego w przetargu.

Stefan Basiów wycenił, że miasto jest mu winne prawie 450 tys. zł. Twierdził, że dodatkowe roboty były zlecane ustnie przez burmistrza. Jan Owsiak zaprzeczył, uznając te roszczenia za bezzasadne.

Stosowny pozew do Sądu Okręgowego w Koszalinie Stefan Basiów złożył 4 listopada 2013 r. Przed sądem wyjaśnienia składali pracownicy świdwińskiego magistratu, wykonawca robót i burmistrz Świdwina, a także inspektor nadzoru budowlanego. Powołany został również biegły z zakresu budownictwa, którego zadaniem była przede wszystkim wycena tzw. robót dodatkowych.

Ostatnia rozprawa w koszalińskim sądzie odbyła się w styczniu 2017 r. Termin kolejnej, ze względu na chorobę przewodniczącej składu orzekającego, nie został wyznaczony. Z końcem 2017 r. zlikwidowano Wydział Gospodarczy Sądu Okręgowego w Koszalinie, a wszystkie niezakończone sprawy przekazano do sądu w Szczecinie. Ten wydał wyrok 27 kwietnia 2018 r.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Kr, 2019-01-24 17:01:13

    Wyczuwam jakiś wałek

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.