PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych kuszą samorządy. Czym?

  • AW    3 listopada 2018 - 12:00
Towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych kuszą samorządy. Czym?
Rafał Kiliński (fot.mat.pras.)

Ubezpieczenia w strukturze wydatków samorządowych zajmują odległą pozycję, dlatego wójtowie czy burmistrzowie zbytnio się tej sferze nie przyglądają, a to błąd, bo zarządzają mieniem ogromnej wartości i dobra polisa jest warunkiem koniecznym, by zarządzać majątkiem w sposób prawidłowy - podkreśla Rafał Kiliński, prezes Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych Polskiego Zakładu Ubezpieczeń Wzajemnych.




  • TUW po kilkudziesięcioletniej przerwie wracają na polski rynek i chcą przekonać do siebie samorządy.
  • Rozmawiamy z Rafałem Kilińskim, prezesem Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych Polskiego Zakładu Ubezpieczeń Wzajemnych, które od 2018 r. oferuje ubezpieczenia jednostkom samorządu terytorialnego.
  • Ubezpieczenia są tak skompilowanym tworem, mającym wiele parametrów, które można modelować, że ujęcie tego w specyfikacji istotnych warunków zamówienia na parę miesięcy przed rozpoczęciem jest niezwykle trudne - mówi prezes.

****

TUW Polski Zakład Ubezpieczeń Wzajemnych ma już 220 członków – kim są? Od kiedy stawiacie też na samorządy?

Rafał Kiliński: Zgodnie z założeniami strategii w pierwszej fazie działalności TUW PZUW skupiliśmy się na trzech segmentach rynku: strategicznych spółkach Skarbu Państwa, podmiotach szpitalnych oraz programach typu affinity. Z początkiem 2018 roku rozszerzyliśmy ubezpieczeniową grupę docelową TUW PZUW o jednostki samorządu terytorialnego.

Aby poznać potrzeby i oczekiwania samorządów zdecydowaliśmy się na pilotaż ubezpieczenia w dwóch gminach. Wiadomo bowiem, że np. szkoły i przedszkola potrzebują własnych polis - musieliśmy wszystko zbadać na mniejszym organizmie, zanim wyszliśmy z ofertą do większych miast.

Możemy się pochwalić, że obecnie naszym największym członkiem samorządowym jest miasto Łódź, które kompleksowo ubezpieczamy. Ubezpieczamy też miasto Słupsk i trwają rozmowy z kilkunastoma miastami, jednak ze względu na tajemnicę handlową nie mogę zdradzać szczegółów.

Powiedział pan, że musieliście poznać specyfikę samorządów, ale przecież TUW-y były w Polsce kiedyś niezwykle popularne.

- I w Europie, i na świecie firmy ubezpieczeniowe działające według modelu wzajemności członkowskiej są bardzo znane i mają od 45 proc. do nawet 60 proc. łącznej składki ubezpieczeń majątkowych.

Podobnie wysoki był ten odsetek w Polsce do II wojny światowej – 65 proc. Do ówczesnego PZUW, który był protoplastą dzisiejszego PZU SA i do którego tradycji nawiązujemy w TUW PZUW, trafiało rocznie od 60 mln do 80 mln ówczesnych złotych. Towarzystwo to działało do 1953 r., kiedy nastąpiła jego komercjalizacja i nacjonalizacja oraz zmiana nazwy na PZU.

TUW PZUW ponownie operacyjnie ruszył w styczniu 2016 r. Wówczas udział składki towarzystw ubezpieczeń wzajemnych w rynku ubezpieczeń majątkowych w Polsce wynosił 4,7 proc. Obecnie towarzystwa te mają 6,8 proc. udziału w całym rynku, a nasz udział w rynku towarzystw ubezpieczeń wzajemnych osiągnął poziom 17 proc. Na TUW PZUW przypada około 1 proc. udziału w całym rynku ubezpieczeniowym w Polsce.

A jakie problemy z tym specyficznym klientem do tej pory odnotowaliście? Czyżby samorządy unikały ubezpieczania się?

- Utrzymuję kontakt z samorządowcami z rejonów, które w zeszłym roku ucierpiały w wyniku wichur. U nich wiedza z zakresu ubezpieczeń wzrosła gwałtownie. Nie chcę, żeby odebrane to zostało jako żart, ale w branży ubezpieczeniowej krąży powiedzenie, że gdyby nie szkody, to bylibyśmy niepotrzebni. Pamiętajmy, że za każdą szkodą kryje się ludzka tragedia i krzywda.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.