PARTNER PORTALU
  • BGK

Uhonorowany Srebrnym Lwem w Wenecji film Romana Polańskiego "Oficer i szpieg" – w kinach

  • PAP    27 grudnia 2019 - 15:38

O bohaterze jednej z najgłośniejszych afer szpiegowskich w historii opowiada film „Oficer i szpieg", który właśnie trafił na ekrany kin. Przypominając historię Alfreda Dreyfusa, francuskiego oficera żydowskiego pochodzenia niesłusznie skazanego za szpiegostwo na rzecz Niemiec, Roman Polański przestrzega przed skutkami zorganizowanej nienawiści do innych.




"Rzymianie rzucali lwom na pożarcie chrześcijan, my im rzucamy Żydów" - takie zdanie pada z ust stojących na placu oficerów w scenie otwierającej najnowszy film Romana Polańskiego "Oficer i szpieg". Jest początek 1895 r., gdy francuski kapitan żydowskiego pochodzenia Alfred Dreyfus (w tej roli Louis Garrel) zostaje poddany publicznej degradacji na oczach wielotysięcznego tłumu wykrzykującego antysemickie hasła. Kilka miesięcy wcześniej, po błyskawicznym śledztwie, w którym wykorzystano spreparowane dowody, uznano go za winnego szpiegostwa na rzecz Niemiec i skazano na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Mężczyzna trafił do obozu karnego na Wyspie Diabelskiej u wybrzeży Gujany Francuskiej.

Losy bohatera jednej z najgłośniejszych afer szpiegowskich w historii poznajemy z perspektywy podpułkownika Georgesa Picquarta (Jean Dujardin, laureat Oscara za rolę w "Artyście"), który pełniąc funkcję szefa sekcji francuskiego kontrwywiadu w 1896 r. dociera do materiałów jednoznacznie wskazujących na niewinność skazanego. Działając wbrew woli najwyższych rangą dowódców wojskowych, Picquart zabiega, by w sprawie Dreyfusa wszczęto nowe postępowanie. Jego starania nie przynoszą zamierzonego rezultatu. Do opinii publicznej przedostają się jednak informacje o niesłusznym skazaniu Dreyfusa.

Publicznej obrony mężczyzny podejmują się znane postaci francuskiego życia publicznego, wśród nich pisarz Emil Zola (Andre Marcon), który w gazecie "L'Aurore" publikuje apel pt. "Oskarżam". W liście, skierowanym do prezydenta III Republiki Francuskiej Félixa Faure'a, twórca opisuje fałszerstwa, jakich dopuściły się władze wojskowe w procesie Dreyfusa i apeluje o jego uniewinnienie. Mimo tych wysiłków władze wojskowe nie chcą, by mężczyzna opuścił więzienie.

Polański pokazuje widzom długą drogę prowadzącą do uniewinnienia skazanego. W 1899 r. odbył się ponowny proces, w wyniku którego sąd skazał Dreyfusa na 10 lat pozbawienia wolności. Oburzenie Francuzów tą decyzją było tak duże, że 10 dni później oficer został ułaskawiony przez nowego prezydenta państwa Émile'a Françoisa Loubeta. W 1906 r. przywrócono mu stopień kapitana i uprzednio zajmowane stanowisko, a także odznaczono go Krzyżem Legii Honorowej.

Wspominając pobyt w obozie karnym w wydanej w 1901 r. książce "Cinq années de ma vie", Dreyfus pisał: "W momentach szczęścia nie dostrzegamy potężnej siły czułości, jaką mamy w głębokich zakamarkach serca dla tych, których kochamy. Potrzebujemy nieszczęścia i cierpienia ponoszonego z powodu tych, za których oddalibyśmy ostatnią kroplę krwi, aby poznać jej moc". Oficer zmarł 12 lipca 1935 r. w Paryżu.

Jego los nie tylko wstrząsnął francuską opinią publiczną, ale także wpłynął na radykalizację nastrojów politycznych, a nawet rozstrzygnięcia konstytucyjne. W związku z zaangażowaniem publicystów katolickich i przedstawicieli duchowieństwa w nagonkę na Alfreda Dreyfusa francuski parlament uchwalił w 1905 r. całkowity rozdział kościoła od państwa. Sprawa Dreyfusa stanowi także inspirację dla wielu twórców literackich i filmowych. Pisali o niej m.in. Marcel Proust w "W poszukiwaniu straconego czasu" (1913 r.), Umberto Eco w "Cmentarzu w Pradze" (2010 r.), a także Robert Harris w książce "Oficer i szpieg" (2014 r.), na podstawie której razem z Polańskim stworzył scenariusz filmu. Było to ich kolejne twórcze spotkanie. Poprzednio pracowali nas scenariuszem filmu "Autor widmo" (2010 r.) według innej powieści Harrisa.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.