PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Władze Łodzi podsumowały straty na reformę edukacji. Będą chcieli odzyskać pieniądze sądownie

  • pap/mg    13 czerwca 2019 - 18:44
Władze Łodzi podsumowały straty na reformę edukacji. Będą chcieli odzyskać pieniądze sądownie
"Reforma edukacji, która nic nie zreformowała" - podsumował wiceprezydent Łodzi (fot. Tomasz Trela/Facebook)

Ponad 38 mln zł z budżetu miasta będziemy musieli wydać na reformę edukacji, która nic nie zreformowała – powiedział w czwartek (13 czerwca) wiceprezydent Łodzi Tomasz Trela. Zapowiedział też, że władze Łodzi wystąpią na drogę sądową, by odzyskać te pieniądze.




  • Wiceprezydent Łodzi przyznał, że w latach 2017-2019 miasto na realizację rządowej reformy edukacji wydało 38,3 mln zł.
  • "W sumie z budżetu samorządu trzeba było dołożyć blisko 2 mld zł, aby łódzkie przedszkola, szkoły wszystkich stopni mogły funkcjonować; aby zostały w nich przeprowadzone niezbędne remonty i modernizacje" - wyjaśniał Tomasz Trela.
  • Wiceprezydent Łodzi był wśród przedstawicieli 10 największych miast zrzeszonych w Unii Metropolii Polskich, którzy złożyli 21 maja w Ministerstwie Finansów wezwania do zapłaty na łączną kwotę ponad 103 mln zł kosztów poniesionych przez nich w 2017 r. w związku z dostosowaniem szkół do zmian w oświacie.

Na konferencji prasowej w czwartek wiceprezydent Łodzi zaprezentował dane, z których wynika, że w latach 2017-2019 na realizację rządowej reformy oświaty w Łodzi z miejskiego budżetu wydano 38,3 mln zł.

- Mimo i tak horrendalnych wydatków jesteśmy obarczeni jeszcze kosztami dodatkowymi - ponad 38 mln zł będziemy musieli wydać z budżetu miasta na reformę edukacji, która nic nie zreformowała, a tak naprawdę utrudnia funkcjonowanie dzieciom i młodzieży uczęszczającym do szkół - zaznaczył Trela.

Zdaniem wiceprezydenta, "w ciągu czterech lat rządów PiS łódzka edukacja była niedofinansowana", o czym świadczą przedstawione przez niego kwoty subwencji oświatowych w porównaniu do poniesionych na edukację wydatków. W 2017 roku subwencja wyniosła 589 mln zł, a wydatki ponad 1 mld zł, w kolejnych dwóch latach odpowiednio: 608 mln zł i 1,15 mld zł oraz 657 mln zł i 1,16 mld zł.

- W sumie z budżetu samorządu trzeba było dołożyć blisko 2 mld zł, aby łódzkie przedszkola, szkoły wszystkich stopni mogły funkcjonować; aby zostały w nich przeprowadzone niezbędne remonty i modernizacje - wyjaśnił Trela.

Dodatkowe koszty, które - według magistratu - poniesiono na wdrożenie reformy w Łodzi to 5,3 mln zł w 2017 roku, a w dwóch kolejnych latach - 5 mln zł i 28 mln zł.

- Tych ponad 38 mln zł nie wydalibyśmy, gdyby nie trzeba było np. stwarzać klas VII i VIII w szkołach podstawowych, doposażać i tworzyć nowych klasopracowni - szczególnie w liceach i technikach, gdzie trafi podwójny rocznik - zaznaczył Trela.

Wiceprezydent Łodzi był wśród przedstawicieli 10 największych miast zrzeszonych w Unii Metropolii Polskich, którzy złożyli 21 maja w Ministerstwie Finansów wezwania do zapłaty na łączną kwotę ponad 103 mln zł kosztów poniesionych przez nich w 2017 r. w związku z dostosowaniem szkół do zmian w oświacie. Ministerstwo Finansów zapowiedziało wówczas, że złożone przez samorządy wezwania do zapłaty przekaże Ministerstwu Edukacji Narodowej, które reprezentuje Skarb Państwa w tej sprawie.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (4)

  • r39, 2019-06-14 12:22:45

    Jaki jest związek remontów z reformą? Bez reformy by się nie odbyły? No, to gratuluję gospodarskiego podejścia i tak w ogóle rzetelności.
  • w.potega@neostrada.pl, 2019-06-14 10:44:10

    Do Zeghar: Reformy edukacji jeszcze w Polsce nie było. Zaś edukację trzeba rozpoczynać od trzeciego roku życia. Nie należy jej mylić z dręczeniem dzieci.
  • Bogna , 2019-06-14 09:01:03

    Łodzianom i Łodzi tez zależy na dobrej edukacji. Nic wielkiego w tym nie widzę - wreszcie wyremontowali budynki, sale, wejścia do szkół, gdzie przebywają nasze dzieci- po to płacę podatki. Edukacja to jeden z najważniejszych obszarów. Dobrze ze weszła reforma to miasto nie miało wyjścia i szko...ły aż lepiej wyglądają - to zysk dla nas wszystkich! Nie rozumiem podejścia władz, oprócz kampanii przeciwko pis. Ludzie to widzą.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.