PARTNER PORTALU
  • BGK

Arkadiusz Wiśniewski: chce jak Zembaczyński nie bać się mówić rzeczy niepopularnych

  • PAP    1 grudnia 2014 - 13:35
Arkadiusz Wiśniewski: chce jak Zembaczyński nie bać się mówić rzeczy niepopularnych
Arkadiusz Wiśniewski

Przyspieszenie wielu spraw, większa decyzyjność, zdecydowane, konsekwentne i ambitne działania - to plany na nową kadencję prezydenta Opola Arkadiusza Wiśniewskiego. Nowy prezydent podkreśla, że jego młody wiek to zarówno atut jak i wyzwanie związane z budowaniem autorytetu.




Wiśniewski wygrał wybory samorządowe w Opolu uzyskując w II turze 67,66 proc. głosów. Jego rywal - kandydat komitetu Razem dla Opola Marcin Ociepa - uzyskał 32,34 proc. poparcia.

Czytaj na bieżąco naszą relację z wyborów na żywo

Rok temu o tej porze był pan b. wiceprezydentem i - po 12 latach w partii - b. członkiem PO. O wykluczenie pana z Platformy wnioskował szef struktur partii w Opolu Tadeusz Jarmuziewicz, późniejszy rywal w wyścigu o prezydenturę, który nie wszedł do II tury. Dziś jest pan prezydentem miasta, którego poparło blisko 70 proc. głosujących mieszkańców. Spodziewał się pan takiego scenariusza?

Arkadiusz Wiśniewski: Pomimo sytuacji, w której znalazłem się rok temu, byłem pełen chęci do walki politycznej, rywalizacji i woli udowodnienia, że ci którzy mnie usuwali z ratusza mylili się. Ale takiego scenariusza, jaki miał miejsce w ostatnich dniach, absolutnie bym nie przewidział. Nawet jeśli myślałem o walce o prezydenturę Opola, marzyłem żeby być prezydentem miasta, to skala poparcia jakiego mi udzielono jest zaskakująca. Mam nadzieję, że nie zawiodę oczekiwań mieszkańców, którzy mi zaufali i uwierzyli temu, co mówiłem.

Zastanawiał się Pan nad tym, czym zaskarbił sobie zaufanie opolan tak, że omal nie wygrał wyborów w pierwszej turze?

A.W.: Jestem przekonany, że pomogli mi sami mieszkańcy - ci, których spotkałem na swojej drodze. W odróżnieniu od większości kandydatów biorących udział w tych wyborach jestem człowiekiem, który przez lat kilkanaście budował swój obraz samorządowca w Opolu i byłem rozpoznawany przez działania związane z miastem.

Trzy lata wiceprezydentury to był czas, w którym mogłem spotkać wielu opolan, rozmawiać z nimi, pokazywać siebie i budować relacje. Uważam, że tym ich przekonałem - tym, jakim jestem i tym, w co się angażowałem. Ale też chyba szczęście sprzyja lepszym - co mówię naprawdę bez zarozumiałości.

Ma pan 36 lat i będzie pewnie jednym z najmłodszych prezydentów w kraju. Młody wiek to na takiej funkcji atut czy przeszkoda?

A.W.: I atut i przeszkoda. Prezydent to osoba, która reprezentuje opolan na zewnątrz, więc musi mieć swój autorytet. A autorytet to coś, co jednak przychodzi z upływem lat, od razu się nie pojawia. Na pewno jednak młody wiek to atut pod kątem otwartości, siły, determinacji i odwagi. Również tego, że cały czas mogę się uczyć i rozwijać na niwie samorządowej i politycznej. Nie mam obciążeń związanych ze swoją przeszłością. Zdaję sobie jednak sprawę z wyzwań z tym związanych - muszę pracować na swój autorytet.

Obejmuje pan funkcję po Ryszardzie Zembaczyńskim (PO). Przez 12 lat był on prezydentem Opola, wcześniej wojewodą opolskim, jest znaną postacią i w tych wyborach nie ubiegał się o ponowny wybór. Gdy przed II turą Zembaczyński pana poparł mówił pan, że będzie chciał pewne rzeczy z jego polityki zarządzania miastem kontynuować. Co to będzie?





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.