PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Odpady w czasie pandemii. Nie mamy żadnego planu

  • Piotr Toborek    17 marca 2020 - 06:00
Odpady w czasie pandemii. Nie mamy żadnego planu
W branży odpadowej nie ma scenariusza na sytuacje nadzwyczajne (fot. fotolia)

Wystarczy wykrycie koronawirusa w kilku zakładach, związane z tym kwarantanny czy teoretycznie możliwy protest załogi, np. w postaci „strajku włoskiego” lub absencji, i mamy zatrzymanie pracy instalacji, a w efekcie gigantyczny problem z odpadami. Nie ma ich kto odebrać i nie ma dokąd ich zawieźć oraz zagospodarować zgodnie z podstawowymi zasadami ochrony środowiska – mówi Piotr Szewczyk, przewodniczący Rady RIPOK.




  • W piątek 13 marca branża odpadowa skierowała apel do rządzących o zajęcie się problemem zagospodarowania odpadów w czasie pandemii.
  • Branża czeka na szybką reakcję rządu i parlamentu.
  • W apelu zaproponowano rozwiązania, które pomogłyby zapobiec kryzysowi w gospodarce odpadami.

W piątek 13 marca cała branża odpadowa – przedsiębiorcy prywatni i zakłady komunalne, firmy zbierające odpady i je sortujące – zaapelowała do wszystkich naczelnych instytucji państwowych o zajęcie się problemem odpadów w sytuacji pandemii. Postulowane są zmiany w obowiązującym prawie w ramach specustawy.

Jednym z inicjatorów powstania apelu i jego sygnatariuszem był Piotr Szewczyk, przewodniczący Rady RIPOK (regionalne instalacje przetwarzania odpadów komunalnych).

Na koronawirusa – tak jak wszyscy – nie mogliście być przygotowani, ale branża odpadowa ma chyba ustalone jakieś zasady działania na wypadek epidemii czy innych sytuacji wyjątkowych?

- Nie ma scenariusza na sytuacje nadzwyczajne, z jaką teraz mamy do czynienia. Mamy standardowe procedury bezpieczeństwa i środki zabezpieczające. Mamy wydane decyzje administracyjne, do których musimy się stosować. Określają one limity, wydajności i procesy, jakim poddajemy określone strumienie odpadów.

Piotr Szewczyk (fot. WNP.pl) Piotr Szewczyk (fot. WNP.pl)

Zgodnie z obowiązującym prawem mamy pracować tak, jak nakazują decyzje administracyjne i na każde ewentualne odstępstwo z naszej strony jest cała lista paragrafów, które opisują szczegółowo, za co nas można ukarać, a instalację zamknąć, nie patrząc na to, że wszystko dookoła się „wali i pali”.

Być może ogłoszenie stanu wyjątkowego sprawiłoby, że byłoby łatwiej działać, natomiast dzisiaj nikt o odpadach i przede wszystkim ludziach przy nich pracujących nie myśli. Naraża się potencjalnie ich zdrowie. Bez ich heroicznego działania problem zagrożenia sanitarnego może zacząć narastać lawinowo.

Pismo w tej sprawie wystosowaliście w piątek, jest jakiś odzew?

- Na razie nie ma żadnej oficjalnej informacji. Czekamy – skierowaliśmy pismo do wszystkich organów wykonawczych państwa odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i ochronę środowiska oraz do parlamentarzystów; media to upubliczniły, co możemy jeszcze zrobić?

Wyjątkowo zgodnie wszystkie strony związane z branżą odpadową wypowiedziały się jednym głosem.

- Tak. To ewenement. Przez 24 godziny ciągłej pracy przygotowaliśmy stanowisko, pod którym podpisali się wszyscy wiodący reprezentanci branży. 

W czym jest największy problem?

- W tym, że wirus ma w odpadach w specyficznych uwarunkowaniach bardzo dobre warunki, by żyć przez dwa, trzy czy cztery dni.

Pracownicy mający bezpośredni kontakt z odpadami zgłaszają obawy?

- Generalnie sytuacja jest dość napięta, zdajemy sobie sprawę z jej powagi, ludzie są poddenerwowani, dostaję takie sygnały z wielu miejsc. Ja się pracownikom nie dziwię, bo oni tak jak pracownicy handlu i transportu są „wyeksponowani” na działania wirusa. Mówi się tylko o służbie zdrowia i to oczywiście jest prawda, ale ta dawka zagrożenia w naszym przypadku też może się pojawić.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (26)

  • zamiast PG, 2020-03-26 12:25:26

    @wr Do obejrzenia youtu.be/S2_55vbrMec
  • Praktyk, 2020-03-25 22:30:50

    Do J23 proszę o konkrety, robiłem morfologię odpadów komunalnych i potwierdzam frakcja bio to od 35 - 45% masy odpadów.
  • wr, 2020-03-25 17:03:50

    Do Paweł Głuszyński: Zależy jaką definicję "żywy" zastosujesz

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.