PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Cyfrowe multimedia w muzeum powinny być wykorzystywane rozsądnie

  • PAP/AT    30 czerwca 2019 - 19:00
Cyfrowe multimedia w muzeum powinny być wykorzystywane rozsądnie
Cyfrowe multimedia w muzeum często spłycają znaczenie tematu (fot.shutterstock)

Zwiedzający muzea, widząc cyfrowe multimedia, często kojarzą je od razu z zabawą. Tym samym spłycają one znaczenie tematu, który mają przedstawiać. Cyfrowe technologie czasem idealizują przeszłość, a czasem po prostu ją zniekształcają. A odbiorcy bezkrytycznie wierzą w dany przekaz - mówi Monika Stobiecka z Uniwersytetu Warszawskiego.




  • Hologramy, wizualizacje na tabletach i inne cyfrowe obrazy mogą przedstawiać zniekształcony obraz przeszłości. Mimo to coraz częściej są wykorzystywane w muzeach, również o profilu archeologicznym - ocenia Monika Sobiecka.
  • Widać po zwiedzających, że chociażby tablety traktują jak obiekty do klikania, a nie źródła informacji. Interakcje z multimediami są niestety z reguły krótkie, powierzchowne - zauważa badaczka.
  • Czy należałoby zatem zrezygnować z cyfrowych innowacji w muzeach? - Niekoniecznie. Wszystko jest kwestią wyważenia proporcji. Cyfrowe narzędzia mają jednak posłużyć poszerzeniu wglądu w zabytki, a nie zdominować przekaz - zaznacza.

O pułapkach w wykorzystywaniu technologii cyfrowych w muzeach opowiada Monika Stobiecka.

Jednym z pomysłów Stobieckiej, która doktoryzuje się na Wydziale "Artes Liberales" Uniwersytetu Warszawskiego, jest koncepcja "cyfrowego eskapizmu". To krytyczne spojrzenie odnoszące się do coraz bardziej powszechnego trendu cyfryzacji widocznego m.in. w muzeach.

"Zwiedzający muzea, widząc cyfrowe multimedia, często kojarzą je od razu z zabawą. Tym samym spłycają one znaczenie tematu, który mają przedstawiać" - opowiada Monika Stobiecka. Taki wniosek wynika z wielu analiz, ale doktorantka sama również przeprowadzała liczne obserwacje w polskich muzeach.

"Widać po zwiedzających, że chociażby tablety traktują jak obiekty do klikania, a nie źródła informacji. Interakcje z multimediami są niestety z reguły krótkie, powierzchowne" - zauważa badaczka.

I dodaje, że twórcy i propagatorzy cyfrowych innowacji na wystawach wskazują, że zwiedzający ma się z pomocą nowoczesnych technologii się niejako "zanurzyć" w przedmiocie, który jest tematem wystawy - na przykład w najstarszych dziejach człowieka w danym regionie. "Nie zawsze jest to zgodne z prawdą" - uważa.

Czytaj też: Kowalczuk: Nie należy stawiać pomników tym, którzy budują muzea

Co zatem jest największym problemem w stosowaniu cyfrowych technologii? "Czasem idealizują one przeszłość, a czasem po prostu ją zniekształcają. A odbiorcy bezkrytycznie wierzą w dany przekaz" - mówi Stobiecka.

Bo często bywa tak, że graficy tworzący wizualizacje nie mają wystarczającej ilości danych, dlatego dodają część informacji "od siebie", zgodnie ze swoją estetyką i wyczuciem. "A ludzie bezkrytycznie ufają multimediom, zaś potem niestety przechodzą rozczarowanie w zetknięciu z rzeczywistymi pozostałościami archeologicznymi" - uważa badaczka.

Stobiecka dodaje, że często muzea za wszelką cenę chcą być nowoczesne i bezmyślnie wprowadzają multimedia, które albo nie pasują do całości wystawy, albo są umieszczone w złych miejscach. Bywają też ograniczone do prostych "zabawek-gier" dla dzieci.

"W ten sposób nie jest wykorzystywany w pełni potencjał multimediów" - uważa.

Czy oznacza to, że należałoby zrezygnować z takich cyfrowych innowacji w muzeach i powrócić do prezentowania zabytków w gablotach? "Niekoniecznie. Wszystko jest kwestią wyważenia proporcji. Cyfrowe narzędzia mają jednak posłużyć poszerzeniu wglądu w zabytki, a nie zdominować przekaz" - odpowiada Stobiecka.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.