PARTNER PORTALU
  • BGK

Inteligentne parkingi i kubły na śmieci. Jak dobrze wydać, by potem zaoszczędzić?

  • Aneta Kaczmarek    28 grudnia 2018 - 06:00
Inteligentne parkingi i kubły na śmieci. Jak dobrze wydać, by potem zaoszczędzić?
Inteligentne parkingi pomogą w walce o czyste powietrze (fot. Shutterstock.com)

Zdaniem Macieja Kaweckiego, dyrektora departamentu zarządzania danymi w Ministerstwie Cyfryzacji, Polsce brakuje kompleksowego podejścia do innowacji. A te mogą przynieść samorządom spore oszczędności.




  • Kilka miesięcy temu minister cyfryzacji zdecydował się powołać grupę roboczą zajmującą się Internetem rzeczy (Internet of Things - IoT).
  • Jej zadaniem jest m.in. zdiagnozowanie barier, które ograniczają rozwój inteligentnego miasta.
  • Ich pokonanie to dla polskich miast i gmin szansa na rozwój. Aby z niej skorzystać, konieczna jest praca nie tylko nad innowacjami, ale również nad świadomością władz samorządowych. 

- W Polsce brak jest kompleksowego podejścia do innowacji. Są takie samorządy jak Jaworzno, które wdraża jeden z pierwszych w Europie torów dla autonomicznych pojazdów. Jest miasto Ełk, które wdrożyło dwie redundantne serwerownie oferujące chmurę prywatną dla wszystkich podległych jednostek czy zarządzanie oświetleniem z dokładnością do pojedynczej latarni, na której można ją włączyć/wyłączyć oraz regulować moc świecenia - czujniki zmierzchu i czujniki ruchu. Już teraz korzystamy więc z innowacji w różnych obszarach, ale nie podchodzimy do tematu kompleksowo. Chcemy to zmienić - mówi Maciej Kawecki, dyrektor departamentu zarządzania danymi w Ministerstwie Cyfryzacji.

Pierwsze wskazówki lada dzień

W tym celu powołano działającą przy ministerstwie Grupę Roboczą ds. Internetu Rzeczy (Internet of Things - IoT). Grupa ma wskazać działania konieczne dla stworzenia warunków rozwoju technologii IoT, tak aby mogły one mieć realny wpływ na wzrost gospodarczy.

Czytaj też: Przyszłością europejskich metropolii musi stać się „smart city”

Przygotowany przez grupę raport zidentyfikuje branże, w których stosowanie technologii IoT może przynieść wymierne korzyści dla biznesu, dla państwa i samorządu, jednocześnie w znaczący sposób przyczyniając się do poprawy jakości życia. Publikacja wstępnych tez raportu przewidziana jest na koniec 2018 r.

Prace toczą się w 10 podgrupach tematycznych: bezpieczeństwa i certyfikacji; finansów i ubezpieczeń; ochrony zdrowia; ogólnych; opomiarowania; przemysłu; rolnictwa i ochrony środowiska; telekomunikacji, transportu, logistyki i pojazdów autonomicznych oraz inteligentnych miast i budynków.

- Inteligentne miasto w swojej istocie ma walczyć z tym, z czym mówiono niedawno m.in. na szczycie klimatycznym w Katowicach, czyli np. z zanieczyszczeniem powietrza  - mówi Kawecki.

Jak wyjaśnia, możemy sobie chociażby wyobrazić aplikację a właściwie rozwiązanie infrastrukturalne, które informuje o wolnych miejscach parkingowych.

- Polega na tym, że w miejscach parkingowych, pod płytami, zamieszcza się czujniki, które pod wpływem nacisku na płytę - czy stoi samochód, czy nie - informują aplikację, generując kolor czerwony - gdy miejsce jest zajęte, lub zielony - gdy miejsce jest wolne. Ja, chcąc wjechać do miasta, widzę na aplikacji, że nie będę miał gdzie zaparkować. W związku z tym albo w ogóle nie biorę samochodu i jadę komunikacją miejską, albo idę na piechotę, albo jadę rowerem, albo biorę taksówkę - czyli de facto pieczemy dwie pieczenie na jednym ogniu - ograniczamy spaliny i zmniejszamy ruch samochodowy. Tego typu rozwiązania chcemy promować i do nich zachęcać - kontynuuje Kawecki. 

Bariery w głowach włodarzy





REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • Warning!!, 2018-12-28 17:08:26

    Kpina, kpina i jeszcze raz kpina. Internet rzeczy to przede wszystkim znacznie zwiększone ryzyko ataków hakerskich, których skutkiem może być m.in odcięcie od prądu, wyłudzanie pieniędzy groźbą szykan czy po prostu kradzież danych( w tym instytucji państwowych). Internet rzeczy działa rzecz jasna w ...sieci 5g - a jaka to jest sieć? Otóż bardzo szkodliwa dla następujących po nas pokoleń ale także dla nas samych, mowa jest o częstotliwościach nadawania w Ghz( gigahercach). Jeśli niemal każde urządzenie w mieście będzie wyposażone w mini nadajnik tejże sieci to miasto będzie bezlitośnie napromieniowywane 24h na dobę promieniowaniem elektromagnetycznym. Nie będziemy w stanie funkcjonować w tej sieci. Oprócz problemów zdrowotnych( początkowo będą to bóle głowy, problemy z koncentracją, pamięcią, płodnością, bezsenność, a w dalszej perspektywie zwiększone ryzyko zapadnięcia na nowotwory m.in mózgu czy białaczka lub choroby z autoagresji - jak cukrzyca, zapalenie trzustki , wybrane dolegliwości psychiczne, problemy z tarczycą.) pojawią się problemy natury inwigilacyjnej( już nie tylko smartfony będą gromadzić dane, śledzić, podglądać czy podsłuchiwać, internet rzeczy pozwoli na to każdej rzeczy w ramach bycia "smart", bowiem wszystko co "smart" pierońsko uzależnia i mało tego gromadzi dane właśnie za sprawą podpięcia do sieci. Jesteśmy poddawani obrzydliwemu eksperymentowi począwszy od smartfonów i mediów społecznościowych, by testować jak daleko jesteśmy skłonni porzucić prywatność.  rozwiń
  • dziara, 2018-12-28 08:32:12

    U T O P I A !!!!!!!!!!!!!!! 3 śmieciarki zamiast 13, albo ważenie samochodów na miejscu parkingowym buhahahaha. Tak nawiasem mówiąc - do wykrywania obecności pojazdu wykorzystuje się ultradźwięki, a nie żadne ważenie. Oddzielne sterowanie każda lampką w mieście - to nawet Jules Gabriel Verne ( Juli...usz Verne) nie był w stanie wymyślić. Zasada jest prosta, im więcej elektroniki, tym więcej możliwości awarii. Nie mówię, żeby w tym względzie nic nie robić, ale więcej realizmu. Podam tylko jeden przykład z życia wzięty. Zapewne każdy z nas widział świecące latarnie w piękny słoneczny dzień i krzątające się ekipy niby wymieniające przepalone żarówki. I tu podam mój nowatorski pomysł na rozwiązanie takiej głupizny. Od razu podniosę, że nie będę uzurpował sobie żadnych praw do tego rozwiązania. Mianowicie, w nocy przed naprawą może ktoś z energetyków zrobić objazd całego rejonu i spisać wszystkie przepalone źródła światła. Kolejny dzień wymiana żarówek, a w następną noc kolejny objazd porealizacyjny. Wszystko w ramach pracy energetyki bez żadnego zbędnego zużycia energii elektrycznej. Mówiąc prosto - byłoby normalnie. A jest jak jest. Utopia przeplata się z marnotrawstwem.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.