PARTNER PORTALU
  • BGK

Już ponad 3000 szkół korzysta z mLegitymacji

  • aw    25 listopada 2019 - 16:21
Już ponad 3000 szkół korzysta z mLegitymacji
mLegitymację można zweryfikować wizualnie – posiada takie zabezpieczenia jak hologram i animowana flaga (fot.pixabay)

Uczniowie chcą mieć mLegitymację, czyli legitymację szkolną w telefonie. Szkoły coraz chętniej przystępują więc do projektu Ministerstwa Cyfryzacji.




  • W nieco ponad miesiąc dołączyło do projektu resortu cyfryzacji kolejnych tysiąc placówek i w sumie już trzy tysiące szkół może wydawać swoim uczniom mLegitymację szkolną.
  • Aby mieć taką wystarczy, że dyrektor szkoły lub inna wyznaczona przez niego osoba, wypełni formularz na stronie ose.gov.pl.
  • Później weźmiemy sprawy w swoje ręce i pomożemy ze wszystkim - zachęca Ministerstwo Cyfryzacji.

Aby szkoła mogła zaoferować uczniom mLegitymacje, wystarczy, że dyrektor szkoły lub inna wyznaczona przez niego osoba, wypełni formularz na stronie ose.gov.pl.

Kolejny krok ku mLegitymacji w szkole to przekazanie danych potrzebnych do uruchomienia systemu. Po dokonaniu formalności upoważnione, wskazane przez szkołę osoby, otrzymają dostęp do dedykowanego portalu umożliwiającego wystawianie i obsługę mLegitymacji.

- Co ważne, bo o to też pytają, przedstawiciele szkół: przystąpienie do naszego projektu jest w pełni bezpłatne. Szkoła nie musi zaopatrywać się w dodatkowy sprzęt komputerowy, czy oprogramowanie - przypomina minister cyfryzacji Marek Zagórski.

żródło:MC żródło:MC

Dokument w telefonie

-To nie jest kolejny gadżet na telefon. To dokument o takiej samej mocy prawnej jak tradycyjna, papierowa legitymacja. Poświadcza uprawnienia uczniów do ulgowych przejazdów kolejowych, czy autobusowych. Jest także podstawą do otrzymania innych, przysługujących uczniom zniżek - informuje resort cyfryzacji.

Uczniowie mogą z niej korzystać w tych samych sytuacjach, w których obecnie korzystają z „tradycyjnych” dokumentów. Nie tylko w trakcie kontroli biletów, ale także np. przy zakładaniu karty w bibliotece czy zakupie biletów do kina. A to wszystko dzięki temu, że mLegitymacja szkolna ma umocowanie prawne – jej wydawanie umożliwia obowiązujące rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej w sprawie świadectw, dyplomów państwowych i innych druków szkolnych.

To czego potrzebują uczniowie, by korzystać z mLegitymacji, to smartfon z systemem Android (co najmniej wersja 6.0).

- Mamy dobrą wiadomość dla użytkowników telefonów z systemem iOS. Na początku przyszłego roku także na nich będzie można mieć mLegitymację – zapowiada minister cyfryzacji Marek Zagórski.

mLegitymacja to część aplikacji mObywatel.

- To bezpieczne, nowoczesne i bezpłatne narzędzie, które nie tylko ułatwia życie uczniom, ale podoba się też rodzicom. mLegitymacja rozwiązuje po prostu odwieczny rodzinny problem: mamo, tato – zapomniałem/zapomniałam legitymacji. Mało który młody człowiek nie pamięta przecież o zabraniu telefonu komórkowego. Co więcej, mLegitymację można zainstalować w telefonie rodzica - czytamy dalej w komunikacie MC.

Wszystko jest

W każdej mLegitymacji zapisane są wszystkie dane, które można znaleźć w papierowym jego odpowiedniku:
· imię i nazwisko ucznia,
· numer legitymacji,
· datę wydania,
· termin ważności,
· status użytkownika (uczeń),
· datę urodzenia,
· PESEL,
· adres zamieszkania,
· nazwę i adres szkoły.

- mLegitymacja jest bezpieczna i trudna do podrobienia – wylicza szef MC. - Najlepszym potwierdzeniem jej zalet jest wciąż rosnąca liczba szkół, które przystępują do naszego projektu - dodaje minister Marek Zagórski.

mLegitymację można zweryfikować wizualnie – posiada takie zabezpieczenia jak hologram i animowana flaga. Dodatkowo, w przypadku wątpliwości, można wykorzystać ogólnodostępną aplikację mWeryfikator, która sprawdzi nie tylko autentyczność dokumentu, ale także fakt czy dokument nie został zastrzeżony w szkole (w przypadku np. zagubienia telefonu).

Od tego roku akademickiego z mLegitymacji mogą korzystać także studenci. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • bez nadmiaru cyfryzacji, 2019-11-26 01:47:52

    Szczęście, że moje czasy uczęszczania do szkoły podstawowej skończyły się jeszcze w okresie, kiedy poziom informatyzacji leżał i kwiczał, nie było smartfonów, nie było wi-fi, nie było social mediów, dla wysportowanych i szybkich było boisko szkolne, a to grali w nożną a to w ręczną piłkę, grało się ...w gry wideo, one też były zupełnie inne niż te co obecnie, nauczyciel musiał prosić o ciszę w klasie bo każdy z kimś gadał( dzisiaj pewnie nauczyciele muszą prosić, żeby pochować smartfony, bo wiele dzieciaków i tak w swoich cyfrowych światach siedzi, a po latach te dzieciaki nawet spotkania po latach nie zorganizują, a czemu? Bo w istocie nie wytworzą się żadne więzi - po co budować rówieśnicze relacje, skoro można wyjść z założenia, że widzimy się na fejsie tudzież insta? Takie "postępowe" czasy są przecież ale takie myślenie może się zemścić). Smartfony to są urządzenia, które nigdy nie powinny się były pojawiać w naszej rzeczywistości( bo nie tylko dzieci mają z tym problemy, młodzież i dorośli także wpadli w sidła tej używki cyfrowej), powodują one zbędny chaos, poczucie, że coś nas omija i trzeba zaraz sprawdzić, czy coś nowego się nie pojawiło i poprzez to tracimy nasze przywiązanie do spraw realnych, bieżących, bo ważniejsze staje się to co online, żyjemy w istocie w większym pośpiechu a mózg jest przeciążony nadmiarem korzystania z sieci. W czasach, gdy nie było smartfonów, wszechobecnego wi-fi oraz social mediów, człowiek był wolny, czuł, że żyje, faktycznie było lepiej.  rozwiń

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.