PARTNER PORTALU

Polskie miasta dogoniły przyszłość. Tylko że ta przyszłość to już przeszłość

Polskie miasta coraz lepiej radzą sobie w roli smart cities, muszą jednak wykonać kolejny krok: zacząć integrować dane, które uzyskują od mieszkańców i je wykorzystywać. Pandemiczna organizacja życia i pracy spowodowała zaś, że cyfryzacja usług samorządowych stała się normą. Odpowiedź na potrzeby mieszkańców i wykorzystanie danych – to podstawowe wyróżniki nowoczesnych miast „inteligentnych”. Bo choć rynek oferuje cała gamę nowoczesnych rozwiązań i technologii, to na barkach samorządów spoczywa wybór i właściwe z nich korzystanie z korzyścią dla lokalnych społeczności. Zapraszamy do zapoznania się z relacją z debaty "Smart city", która odbyła się podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Dyskusję prowadził Rafał Kerger nasz redaktor naczelny.




  • Cyfryzacja urzędów postępuje, przybywa nowych systemów usprawniających prace urzędników i funkcjonowanie miastami.
  • Wciąż jednak w wielu przypadkach droga do prawdziwych smart city jeszcze daleka. I to nie z powodu braku pieniędzy na technologiczne nowinki.
  • Brak integracji i standaryzacji danych, którymi miasta już dysponują, bark odpowiednio wykwalifikowanych kadr, które miałyby się tym zajmować, oraz obecne przepisy blokujące pewne ułatwienia - to podstawowe bolączki polskich urzędów.

Nowe technologie bardzo mocno wkroczyły do codziennego życia i do życia samorządów przed kilkunastu laty.

- Dla mnie smart city to kwestia przede wszystkim udogodnień w zarządzaniu naszymi miastami, pomagają chociażby w zarządzaniu transportem publicznym – podkreślała Beata Moskal-Słaniewska, prezydent Świdnicy. Ale rzecz, nad którą jeszcze wszyscy musimy pracować, to przekonywanie się i przekonywanie naszych mieszkańców, że rozwiązania, które wdrażamy, naprawdę ułatwiają nam życie, oszczędzają nam czas.

 Beata Moskal-Słaniewska, prezydent Świdnicy ( fot. PTWP) Beata Moskal-Słaniewska, prezydent Świdnicy ( fot. PTWP)

Jak podkreślała, w czasie pandemii wiele rozwiązań sprawdziło się bardzo dobrze.

- Pandemia pokazała, że bez tych nowych technologii dziś trudno byłoby funkcjonować. Smart city to bez wątpienia jest biznes, ale też przyszłość nie tylko dla tych, którzy są pomysłodawcami tych rozwiązań, ale i dla samorządów – mówił Łukasz Komoniewski, prezydent Będzina.

Miasta korzystają z nowych technologii przy tak wielkich zadaniach jak zarządzanie transportem, ale też przy prozaicznych sprawach, czego przykładem są chociażby systemy do zgłaszania usterek czy dziur w drodze.

 Łukasz Komoniewski, prezydent Będzina (fot. PTWP) Łukasz Komoniewski, prezydent Będzina (fot. PTWP)

Inny przykład, w Katowicach jest już ponad 250 kamer monitoringu miejskiego. Katowicki Inteligentny System Monitoringu i Analizy do obsługi monitoringu ma „zaszyte” kilkadziesiąt sytuacji, które  powinien wyłapać - czyli takie zdarzenie na ulicy, w przestrzeni miejskiej, które uruchamiają odpowiedni alert przekazywany do operatora.

- Początki nie były łatwe, bo system się mylił, było wiele wątpliwych sytuacji. Pojawiały się pytania, czy dane zdarzenie trzeba zgłaszać, ale stopniowo udawało się to wyłapywać i poprawiać - opowiadał Bogumił Sobula, wiceprezydent Katowic.




Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu

Podaj poprawny adres e-mail
W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych.
Informujemy, że dane przekazane w związku z zamówieniem newslettera będą przetwarzane zgodnie z Polityką Prywatności PTWP Online Sp. z o.o.

Usługa zostanie uruchomiania po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.

W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.
Musisz zaznaczyć wymaganą zgodę


×
KOMENTARZE (3)

  • pokolenie buntu 3, 2021-10-01 19:00:23

    Dosyć dronów - przestrzeń powietrzna jak była wolna tak powinna pozostać wolna, kamer już wystarczająco dużo jest w miastach, żeby jeszcze "latające ważki" z góry obserwowały ludzi, mogąc być nawet użyte w celach represji obywateli. Dosyć robotyzacji i algorytmizacji - to człowiek powinien... robić, człowiek powinien myśleć, maszyny mogą co najwyżej wspomagać człowieka w pracy ale nie do takiego stopnia, by eliminować całe zawody, sektory, miejsca pracy, żeby to roboty robiły za ludzi wszystko a algorytmy myślały i podsyłały gotowe rozwiązania. To nie jest żaden rozwój, to sprawi, że będziemy nieporadni, niesamodzielni i w pełni zależni od technologii.  rozwiń
  • pokolenie buntu 2, 2021-10-01 18:55:12

    Dosyć bezgotówkowości - kartą można płacić sporadycznie, okazyjnie, natomiast prym ma wieść gotówka - to wolność i niezależność finansowa od banków - nie muszą one wiedzieć co, gdzie, ile, kiedy kupujemy by nas sobie profilować, badać przyszłe decyzje finansowe, zakupowe, żadnego płacenia telefonem ...czy zegarkiem nie będzie. Dosyć biometrii - żadnych skanów palca, oka, twarzy, dłoni, głosu - nie wolno tego podawać, to unikalne cechy biometryczne każdego z nas, nie mamy pewności w jakich celach byłyby one wykorzystywane( a mogłyby być wykorzystane nawet przeciwko nam), a tym bardziej czipowania - na to miejsca nie ma w ogóle i nie będzie. Żadnego 5G i internetu rzeczy - nie będzie stawiania co 25-50-75 metrów przekaźników( np. na dachach bloków mieszkalnych) a tym bardziej co 5-10 metrów( przystanki autobusowe, znaki drogowe, lampy uliczne) a także masztów GSM/BTS co 150-300 metrów. Nie ma mowy o takim gąszczu promieniowania, to przeczy i zdrowiu i prywatności. Ryzyko chorób nowotworowych( skóry, głowy, kości - czerniak, glejak, białaczka, chłoniak, szpiczak), z autoagresji( cukrzyca, zapalenie trzustki, problemy z tarczycą, problemy psychiczne jak CHAD, ADHD) czy ryzyko przedwczesnego zgonu w wyniku udaru czy zawału. Stop cyfrowemu komunizmowi i technokratyzmowi. Dosyć pseudo-postępu, quasi-rozwoju, który oparty jest o rozleniwianie, ogłupianie i uzależnianie ludzi przy jednoczesnej grabieży ich czasu, zdrowia, prywatności i wolności.  rozwiń
  • pokolenie buntu 1, 2021-10-01 18:54:36

    Dosyć smartfonów - komórka powinna pozostać jedynie komórką - do tego służyły i w zupełności wystarczały zwykłe telefony generacji sieci 2G i 3G, w miastach budki telefoniczne( powinny być obowiązkowo przywracane) na drobne lub też plastikową kartę abonamentową doładowywaną na określony okres czasu ...w kiosku - np. 3,6,9 czy 12 miesięcy a także kablowe stacjonarne telefony w domach( rozwiązanie pogardzane obecnie ale bardzo wygodne i praktyczne - grunt to to by wyłączyć niechciane telefony nieznane, w tym natrętnych telemarketerów). Dosyć wi-fi - miejsce internetu niech będzie ale tam gdzie potrzeba - to jest w domu i miejscu pracy na kablu w komputerze, gdzie pierwotnie internet był. Dosyć social mediów typu FB, INSTA - jedynym social medium powinno być życie realne by budować relacje towarzyskie, koleżeńskie, biznesowe, rodzinne itd., a jak ktoś ma potrzebę to zdjęcia robi aparatem dla siebie, rodziny czy przyjaciół by potem sobie móc ewentualnie je wywołać, zaś robione filmiki będzie sobie można zgrać na CD - słowem w sieci nic a nic nie błąkałoby się już - świat online mało atrakcyjny, raczej podobny do takiego jakiego znaliśmy z okresu 1995-2009, zaś ciekawsze życie, spontaniczne, szczere, naturalne, świat online pełnić będzie rolę dodatku nigdy zaś podstawy życia, to znaczy służyć temu czemu pierwotnie służył - pomocy w pracy/nauce, zdobyciu informacji, wiedzy i czasem nieco rozrywce jak muzyka, gry, filmy.  rozwiń


Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!