PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Pomyłka urzędu nie usprawiedliwia jego bezczynności. Sąd po stronie mieszkańca

  • Tomasz Klyta    22 lipca 2019 - 13:29
Pomyłka urzędu nie usprawiedliwia jego bezczynności. Sąd po stronie mieszkańca
Powodem pomyłki było m.in. to, że dwa wioski zostały wysłane z jednego adresu mejlowego, niemal o tej samej godzinie (fot Pixabay)

Do urzędu jednej z gmin województwa dolnośląskiego, wpłynęły dwa podobne wnioski o udzielenie informacji publicznej. Nie dość, że wpłynęły jednego dnia, to jeszcze w odstępie trzech minut. Urząd omyłkowo uznał je za jeden wniosek i udzielił jednej odpowiedzi. Burmistrz musiał się z tego tłumaczyć przed sądem administracyjnym. Stwierdził, że pomyłka to nie wina. Z takim uzasadnieniem nie zgodził się jednak sąd.




  • Burmistrz jednego z miast nie odpowiedział na wniosek o udzielenie informacji publicznej. Pomylił go z innym - bardzo podobnym.
  • Mieszkaniec poskarżył się do sądu administracyjnego i wygrał. WSA nie miał wątpliwości, że pomyłka nie usprawiedliwia bezczynności.
  • Sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który podkreślił, że mieszkańcy nie mogą być obciążeni negatywnymi konsekwencjami przeoczenia urzędników.

Do jednej z gmin województwa dolnośląskiego, wpłynęły dwa wnioski o udzielenie informacji publicznej. Dotyczyły sprzedaży działek przez samorząd. Mieszkaniec chciał mieć wgląd do dokumentów. Obydwa wnioski wysłał jednego dnia, z tego samego adresu mailowego i niemal o tej samej godzinie(w odstępstwie trzech minut). Oba wnioski różniły się jedynie numerami KRS nieruchomości i numerami aktu notarialnego (jedną cyfrą).

Autor wniosku o udzielenie informacji publicznej, złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Skargę na bezczynność burmistrza. Sąd nie miał wątpliwości, że do bezczynności organu doszło. Nie zgodził się jednak z mieszkańcem, który twierdził, że w tym przypadku doszło przy okazji tzw. rażącego naruszenia prawa. 

Czytaj także: WSA: Dostęp do informacji publicznej tylko dla dobra publicznego

"Zachowanie podmiotu nie miało więc cech lekceważącego traktowania obowiązków nakładanych na niego mocą ustawy o dostępie do informacji publicznej. W tej sytuacji Sąd odstąpił od wymierzenia grzywny podmiotowi zobowiązanemu" - czytamy w uzasadnieniu wyroku.

Burmistrz gminy nie chciał się jednak pogodzić z tym, że sąd pierwszej instancji uznał go "winnym" naruszenia przepisów. Złożył skargę kasacyjną do NSA. W uzasadnieniu ponownie podnosił, że pomyłki nie można utożsamiać z bezczynnością. NSA utrzymał jednak wyrok pierwszej instancji i zobowiązał burmistrza do przygotowania odpowiedzi na wniosek o udzielenie informacji publicznej.

"Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zasadnie uznał WSA we Wrocławiu, iż strona nie może być obciążona negatywnymi konsekwencjami pomyłki lub niedopatrzenia organu. Podmiot zobowiązany do udzielenia informacji, a w szczególności organ administracji publicznej ma obowiązek działać sprawnie, w tym starannie i wnikliwie zapoznawać się z treścią wniosku" - czytamy w uzasadnieniu.

Problemy z informacjami publicznymi

Sądy administracyjne rozpatrują szereg spraw dotyczących skargi na organy zobowiązane do udzielania informacji publicznej. Trend ten zauważył m.in. WSA w Szczecinie. Przy okazji rozpatrywania skargi na prezydenta jednego z miast województwa zachodniopomorskiego, stworzył swoiste vademecum dla organów na temat tego, jak powinno się przygotowywać wnioski o udzielenie informacji publicznej.

Po pierwsze, jak podpowiada sąd, należy dokładnie określić zakres wniosku o udostępnienie informacji publicznej. W przypadku uznania, że wniosek jest nieprecyzyjny, urząd powinien wystąpić do wnioskodawcy o jego uzupełnienie.

Kolejnym krokiem powinno być ustalenie, jaką ilością dokumentów dysponuje urząd w zakresie wniosku o udostępnienie informacji. Na kolejnym etapie - radzi sąd - należy także dokonać segregacji dokumentów na urzędowe i wewnętrzne. Ostatnim etapem powinno być udostępnienie dokumentów uznanych za urzędowe lub poinformowanie wnioskodawcy, że nie stanowią one informacji publicznej. W tym ostatnim przypadku - jak zaznaczył sąd - należy jednak w sposób rzeczowy uzasadnić odmowę.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.