PARTNER PORTALU
  • BGK

Specjalna sygnalizacja ostrzeże pieszego wpatrzonego w smartfon

  • Tomasz Klyta    13 stycznia 2020 - 16:03

Warszawa testuje specjalne oznaczenia przejść dla pieszych, które wyświetlają na ziemi czerwone linie. Mają służyć tym pieszym, którzy idą chodnikiem wpatrzenie w ekrany telefonów.




Specjalne urządzenia zostały zamontowane na dwóch skrzyżowaniach wzdłuż alei Komisji Edukacji Narodowej w Warszawie. Ich zadanie to wyświetlanie na ziemi czerwonych linii wtedy, kiedy przejście przez jezdnię dla pieszych jest zabronione.

"W ten sposób chcemy dać znać osobom, które akurat korzystają ze smartfona, że w tym momencie nie mogą wejść na przejście dla pieszych. Ma to poprawić ich bezpieczeństwo" - czytamy w komunikacie Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie.

ZDM dodaje, że stolica jest pierwszym polskim miastem, które testuje takie urządzenia. Innym europejskim przykładem jest natomiast Wiedeń. Warszawa na pilotaż nie wyda ani złotówki. Urządzenia - na swój koszt - zamontował wykonawca sygnalizacji.

Dodatkowa sygnalizacja dla pieszych korzystających ze smartfona, pojawiła się już m.in. w Poznaniu. Technologia jest jednak inna. Stolica Wielkopolski postawiła na listwy położone na ziemi, które świecą w tych samych kolorach co światła dla pieszych. Koncepcja instalacji dodatkowego oświetlenia została zgłoszona do tegorocznego Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego. Inicjatorzy projektu "Obudź smartfonowe zombie!" podkreślali, że listwy mogą uratować zdrowie i życie osób, które zamiast na jezdnię patrzą na ekran swojego smartfona.

W połowie 2019 r. opublikowano raport Instytutu Transportu Drogowego, dotyczący bezpieczeństwa na "pasach". Z dokumentu wynika m.in., że zdecydowanie najpoważniejszym powodem wypadków na przejściach, jest przekraczanie prędkości przez kierowców. Nawet 90 proc. kierowców przekracza prędkość w okolicach przejść znajdujących się w miejscach, gdzie dopuszczalna prędkość wynosi 70 km/h.

Raport wskazał także największe "grzechy" samych pieszych. Na pierwszym miejscu jest przechodzenie przez "pasy" kiedy pali się zielone światło. Około 5 proc. badanych przyznało się, że korzysta z telefonu przechodząc przez jezdnię.

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • czas, zdrowie, prywatność, 2020-01-13 22:10:40

    Żeby skutecznie zlikwidować nałóg fonoholizmu w miastach, Polska powinna zdelegalizować, zakazać i nawet wyniszczyć smartfony, a jeśli chodzi o wi-fi - na początku nastąpiłaby efektywna marginalizacja tego rodzaju łączności w przestrzeni publicznej. Śmierć smartfonów i wi-fi nastąpi tylko wówczas, g...dy z powrotem poczynione zostaną inwestycje w budki telefoniczne( najlepiej przy przystankach autobusowych - likwidując durne stacje roweru miejskiego - i tak większość ludzi jeździ własnymi, lepszej jakości sprzętami niż tymi do których trzeba zakładać konto a po skorzystaniu nie można uiścić opłaty gotówką) - budki telefoniczne umożliwiają ludziom swobodne rozmowy - można nawet komórki zapomnieć i wówczas do automatu się podchodzi, drobne wpłaca albo kartą abonamentową opłaca i można parę minut porozmawiać i rodzina się nie martwi i znajomi, czy też partner/partnerka. Krótkie rozmowy telefoniczne są dużo cenniejszą formą komunikacji niż nieustanne czatowanie czy sms-owanie a już tym bardziej bombardowanie powiadomieniami z social mediów. I kolejna rzecz produkować i użytkować tylko komórki sieci 2G do kontaktu krótka rozmowa/sms-y i to wszystko - niczego innego w nich nie potrzeba. Internet owszem ale tylko tam gdzie potrzeba - na kablach/przewodach w miejscach pracy i domach w komputerach i basta. Gotówką płacić ile wlezie, marginalizować bezgotówkowość, olać biometrie, sieci 5G i internetu rzeczy nie realizować, social media zamienić na realne życie, zdjęcia i filmiki -aparatem  rozwiń

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.