PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Wykluczenie cyfrowe ubogich to stereotyp?

  • PAP    13 października 2014 - 10:00
Wykluczenie cyfrowe ubogich to stereotyp?

- To stereotyp, że osoby ubogie są wykluczone cyfrowo; dostęp do bezpłatnego internetu jest coraz bardziej powszechny - przekonuje ekspert Instytutu Spraw Publicznych Dominik Owczarek. MPiPS przygotowuje ustawę, która umożliwi składanie wniosków o zasiłki drogą elektroniczną.




Jego zdaniem zmiany te wpisują się w pewien trend generalnych zmian cywilizacyjnych, które mają miejsce w całej administracji publicznej, bo coraz więcej instytucji ma jakąś formę usług oferowanych przez internet.

Projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz niektórych innych ustaw ma m.in. umożliwić składanie wniosków o zasiłki przez internet oraz wymianę informacji pomiędzy instytucjami zaangażowanymi w ten proces także drogą elektroniczną.

Przy tej okazji pojawiły się wątpliwości, czy osoby, które korzystają ze świadczeń rodzinnych oraz z pomocy społecznej, a więc znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej, będą mieć dostęp do narzędzi umożliwiających korzystanie z tych rozwiązań.

Zdaniem Dominika Owczarka, który w ISP zajmuje się m.in. polityką społeczną, to stereotyp, że osoby ubogie są jednocześnie wykluczone cyfrowo. "Staramy się włożyć osoby najuboższe do pewnej szufladki niedorozwoju cywilizacyjnego. A można być ubogim z różnych powodów, ubóstwo może być też przejściowe" - podkreślił.

Czytaj też:  Ponad 1200 gmin zyska dostęp do szybkiego internetu

Przypomniał, że żyjemy w czasach, kiedy internet jest dostępny za darmo nawet w małych miejscowościach. W wielu urzędach są tzw. hot-spoty, bezpłatny dostęp do sieci jest w wielu różnych instytucjach publicznych, np. w bibliotekach. Zwrócił uwagę, że osoby niezamożne mają zwykle telewizję, która często jest w pakiecie z internetem. "Dostęp do internetu darmowego i niedrogiego jest coraz lepszy, choć wciąż nie jest doskonały" - ocenił.

Czytaj też:  W Polsce mamy do czynienia z wykluczeniem cyfrowym

W opinii Owczarka pewnym ograniczeniem może być dostęp do sprzętu umożlwiającego korzystanie z sieci, czyli do komputera, tabletu czy smartfona, choć i to się szybko zmienia. "Często osoby ubogie, wykorzystując różne instrumenty polityki społecznej, mogą dostać taki sprzęt, np. dla dziecka" - wskazał ekspert.

Zwrócił uwagę, że nie powinno to być także ograniczeniem dla osób z niepełnosprawnościami, które często ze względu na swój stan zdrowia korzystają z różnego rodzaju świadczeń.

"Osoby niepełnosprawne, jeśli są pod jakąś opieką instytucjonalną, to na pewno mają dostęp do sieci. Chodzi np. o warsztaty terapii zajęciowej czy zakłady pracy chronionej - w takich miejscach interenet jest" - wskazał Owczarek.

W jego opinii składanie wniosków on-line może być barierą dla osób starszych i ubogich. "Tutaj pewnie jest luka, choć grupa osób starszych swobodnie posługujących się internetem rośnie, jest to jednak raczej grupa osób aktywnych, która nie musi się pokrywać z grupą osób najuboższych" - powiedział.

Jak ocenił, są to nowe drzwi, nowa furtka dla młodszego pokolenia. "A dobrze wiemy, że ubóstwo w młodszych grupach wiekowych nie jest małe. Na pewno znajdzie się grupa, której te rozwiązania ułatwią kontakt z urzędami" - dodał.

Jego zdaniem zmiany te wpisują się w pewien trend generalnych zmian cywilizacyjnych, które mają miejsce w całej administracji publicznej. "Chyba już wszystkie rodzaje instytucji mają jakąś formę usług oferowanych przez internet - np. ZUS, urzędy skarbowe, w szkołach mamy e-podręczniki. Internet rzeczywiście wszedł pod strzechy i ułatwia nam życie. Jest to pewien nowy standard w funkcjonowaniu administracji publicznej" - ocenił Owczarek.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • glews, 2014-10-14 08:53:34

    Panie Owczarek zapraszam do Gubina, Gorzowa niech pan zobaczy tą pustynię! Wygoniliście wszystkich wykształciuchów za granicę, a staruszkowie ledwie zipią na emeryturkach i rencinach, to Z czego mają zapłacić providerovi? Oj odkleiliście się Panowie Władza od ludu!? Ale przyjdzie czas rozliczeń!...  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.