PARTNER PORTALU
  • BGK

Pożary odpadów. 500+ winne pożarowi w Olsztynie?

  • pt    11 czerwca 2018 - 10:53
Pożary odpadów. 500+ winne pożarowi w Olsztynie?
Olsztyński ZGOK został otwarty jesienią 2015 roku (fot. zgok.pl)

Meble zalegają plac, gdyż non stop są dowożone; jest to efekt programu Rodzina 500+ - tłumaczył przyczyny pożarów w zakładzie prezes olsztyńskiej spółki ZGOK Marek Bryszewski.




  • Większość ostatnich pożarów odpadów miała miejsce na nielegalnych składowiskach.
  • Palił się jednak także Zakład Gospodarowania Odpadami Komunalnymi w Olsztynie.
  • W zakładzie trwają kontrole, min. CBA.

Prezes odpowiadał podczas sesji na 20 pytań dotyczących przyczyn pożaru do którego doszło 24 maja w nocy. Pożar gasiło 19 zastępów Państwowej Straży Pożarnej i 17 zastępów OSP. W sumie akcja gaśnicza trwała 16 godzin. Spłonęło 900 ton starych mebli składowanych na placu.

Czytaj też: Projekt nowelizacji ustawy o odpadach. Całodobowe kontrole

Jak pisze portal debat.olsztyn.pl prezes wyjaśnił, że na placu składowanych jest stale ok. 1,5 tys. ton odpadów wielkogabarytowych. W momencie pożaru starych mebli było ok. 900 ton i one spłonęły, natomiast ogień nie zajął się ok. 600 tonami mebli już rozdrobnionych.

- Meble zalegają plac, gdyż non stop są dowożone; jest to efekt programu Rodzina 500+ - cytuje słowa prezesa debata.olsztyn.pl .- Rodziny te masowo wymieniają meble, a moce przerobowe zakładu są zbyt małe, by je przerobić.

W odpowiedzi radni przypomnieli, iż od 2016 roku wielokrotnie zwracali uwagę władzom spółki na rosnącą górę odpadów wielkogabarytowych.

- Póki nie będzie zorganizowanej selektywnej zbiórki odpadów, z takimi sytuacjami musimy się liczyć – powiedział prezes Bryszewski.

Jak poinformowano podczas sesji, straż pożarna dysponowała mobilnym czujnikiem do pomiaru stopnia skażenia powietrza i stale monitorowała przemieszczającą się na południe miasta chmurę dymu i pary wodnej. Również Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska sprawdzał własne czujniki w mieście. Zwiększone stężenie pyłu miało wystąpić jedynie na terenie ZGOK-u.

Zdaniem dyrektora Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Ludności Urzędu Miasta Mieczysława Wójcika czujniki nie wykazały w chmurze związków toksycznych, nie było więc zagrożenia dla zdrowia i życia mieszkańców, był jedynie przykry dla mieszkańców południowych dzielnic miasta zapach.

Jak pisze debata.olsztyn.pl, trwa jeszcze śledztwo, które ma określić przyczyny pożaru, ale już wstępnie policja wskazuje na samozapłon. Jednak radni przyjęli tę wiadomość sceptycznie.

Radna Elżbieta Wirska zauważyła, że wszystkie pożary składowisk w Polsce wybuchały wieczorem o 20-21, natomiast w ZGOK-u o 2.30 w nocy. By doszło do samozapłonu, musi nastąpić duża kumulacja metanu. - Dlaczego wobec tego nie następuje samozapłon mebli tapicerowanych na tarasach i balkonach? – zapytała radna Wirska.

Radny JarosławnBabalski wskazał, iż dziwne jest, że do samozapłonu doszło w nocy. (Jak ustaliła Debata, o tej porze wilgotność powietrza w Olsztynie wynosiła 80 proc., a temperatura powietrza 6 stopni).

Zdaniem prezesa Bryszewskiego przyczyn pożaru może być bardzo dużo, np. stary laptop z uszkodzoną baterią litową. W trakcie akcji gaśniczej znaleziono np. domową butlę gazową – pisze portal debata.olsztyn.pl

Prezes poinformował, że zakład był ubezpieczony, jednak koszty uporządkowania pogorzeliska przewyższą wpływy z opłat gmin za przyjęcie tych odpadów.

Prezydent Piotr Grzymowicz powiedział podczas sesji: - Obecnie czekamy raport na temat przyczyn pożaru, raport WIOŚ o zagrożeniu, jakie pożar stworzył pożar środowiska oraz na raport CBA z kontroli ZGOK.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (12)

  • Bogdan Sitnicki, 2018-06-12 11:47:54

    "Pożary odpadów. 500+ winne pożarowi w Olsztynie?". - IDIOCKA KONKLUZJA!!!
  • Szczery Samorządowiec, 2018-06-12 09:53:43

    To zwykła niegospodarność jaką jest gromadzenie tej ilości wielkiego gabarytu. Pożar to tylko w tej sytuacji formalność.
  • starik poznański, 2018-06-11 21:58:53

    Do ... i odpadów kupa: Zakładem kierują chyba amatorzy, bo niczego nie potrafią przewidzieć. Jeżeli w butli był gaz, to powinni przy odbiorze sprawdzić, a nie przywozić na plac butli z gazem. Uważam, że jest to dziwne tłumaczenie.



Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.