PARTNER PORTALU
  • BGK

Rusza drugi nabór z funduszu przewozów autobusowych. Do podziału ponad 280 mln zł

  • Michał Wroński    11 września 2019 - 10:56
Rusza drugi nabór z funduszu przewozów autobusowych. Do podziału ponad 280 mln zł
12 września ruszą drugie nabory na rozdysponowanie pieniędzy z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych. (fot. augustow.pl)

Urzędy wojewódzkie zaczęły już ogłaszać drugie nabory na rozdysponowanie pieniędzy z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych. Tym razem samorządy dostaną znacznie więcej czasu niż w pierwszym odejściu. W województwach pomorskim, warmińsko-mazurskim, dolnośląskim, małopolskim i zachodniopomorskim nabory wniosków mają zostać ogłoszone w najbliższy czwartek (12 września) i trwać do 11 października. Pytani przez nas eksperci z branży nie spodziewają się jednak, by samorządy wykazały większe zainteresowanie tematem.




  • Po pierwszym naborze w puli Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych było ponad 280 mln zł. I pytanie, co z tymi pieniędzmi zrobić?
  • Część wojewodów już rozpoczęła procedury zmierzające do przeprowadzenia drugiego naboru wniosków o dofinansowanie reaktywacji przewozów autobusowych. Tym razem samorządy dostały więcej czasu na przygotowanie swych wniosków.
  • - Obawiam się, że w drugim naborze wniosków może być jeszcze mniej. Bo ci, którzy byli względnie przygotowani, już „papiery” złożyli – komentuje dr Michał Wolański z Instytutu Infrastruktury, Transportu i Mobilności Szkoły Głównej Handlowej.

Na Fundusz Rozwoju Przewozów Autobusowych rząd przeznaczył w tym roku 300 mln zł. Choć po ujawnieniu tej kwoty wśród wielu specjalistów zajmujących się tematyką transportu publicznego widać było wyraźne poczucie niedosytu, to po przebiegu sierpniowego naboru wniosków o dofinansowanie reaktywacji przewozów autobusowych można uznać, że wygospodarowana przez rząd pula jest w gruncie rzeczy o wiele za duża jak na realną skalę potrzeb.

Dość powiedzieć, że w skali całego kraju samorządy wystąpiły o niespełna 18 mln zł dofinansowania. Na Warmii i Mazurach do podziału było blisko 23 mln zł, do wojewody trafiło 9 wniosków o dopłatę 294,5 tys. zł (czyli raptem ok. 1,3 proc.). Na Dolnym Śląsku, gdzie pula wynosiła 20,19 mln zł, między 8 gmin i 6 powiatów rozdysponowane zostanie zaledwie ponad 800 tys. zł (tj. niespełna 4 proc.). Na Podkarpaciu i w woj. łódzkim udało się osiągnąć poziom 15 proc. i był to najlepszy (choć wciąż słaby) wynik w Polsce.

Pierwsze komentarze po ogłoszeniu sierpniowych naborów mówiły o kompromitacji: bądź to strony rządowej, która najpierw z wielkim zadęciem ogłosiła program likwidacji białych plam na komunikacyjnej mapie Polski, a potem na przygotowanie wniosków dała samorządom 7 dni roboczych, co już na starcie nie zwiastowało wielkiego zainteresowania sprawą, bądź to samych samorządowców, którzy od kilku miesięcy wiedzieli, że będą pieniądze do wzięcia, a mimo to nie potrafili nawet w minimalnym stopniu przygotować się do sięgnięcia po te środki.

- Widać, że znaczna część samorządów nawet nie próbowała o te pieniądze walczyć. Niestety wyszły skutki tego, że przez 8 lat nie robiono tam wokół tematu transportu zbiorowego dokładnie nic – zżymał się w rozmowie z PortalSamorzadowy.pl Bartosz Jakubowski, ekspert ds. transportu Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego.

Po tym, jak emocje opadły, „na stole” pozostało jednak ponad 280 mln zł i pytanie, co z tymi pieniędzmi zrobić. Sprawa jest prestiżowa, bo rząd PiS-u uczynił w roku wyborczym walkę z wykluczeniem komunikacyjnym jednym ze swych sztandarowych haseł. Nowe linie miały ruszyć 1 września. Co prawda tu i ówdzie faktycznie ruszyły (w woj. łódzkim nawet zrobiono więcej i nowe połączenia powiązano z istniejącą już siecią Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej), ale skala tej operacji w żaden sposób nie uzasadniała tezy o skutecznej likwidacji białych plam na komunikacyjnej mapie Polski.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (10)

  • o co chodzi ?, 2019-09-17 16:49:43

    mnie po prostu , nie mieści się w pale, aby PiS mógłby nie być w stanie przez cztery lata naprawić ustawy o publicznym transporcie zbiorowym w zakresie pozamiejskiego drogowego ptz - WIĘC CO JEST GRANE ? - dlaczego ciągle obowiązują przepisy które "wykończyły" nasze pks-y ?
  • róbta co chceta, 2019-09-15 11:21:53

    czyżby samorządy pogardziłyby "PiS- owskimi" pieniędzmi ?
  • taka prawda !, 2019-09-13 06:56:03

    wydaje się , że należałoby w pełni zgodzić się z zdaniem eksperta, że przez 8 lat w znacznej części samorządów praktycznie nic nie robiono wokół tematu transportu publicznego , ale wydaje się że należałoby dodać : NIC SIĘ NIE ROBI i ROBIĆ NIE BĘDZIE , o ile przepisy nie ulegną zmianie. Ustawa o ptz... musiałaby być tak napisana, aby samorządy nie mogły lekceważyć tego problemu, czyli m. in. muszą być ustawowo określone obowiązkowe minimalne krajowe standardy dostępności osób do publicznego transportu publicznego na cywilizowanym poziomie XXI wieku w sercu Europy - muszą być ustawowo określone obowiązkowe konsekwencje (kary) nakładane na samorządy z urzędu przez wojewodę za niewykonanie nałożonych ustawowo zadań w tym zakresie - ustawa o ptz powinna zapewniać możliwości wykonania obowiązkowych krajowych standardów dostępności do ptz, czyli np. zero tzw. "busiarskiej wolnoamerykanki" ( pokontrolny wniosek Najwyższej Izby Kontroli do Premiera RP, o zmianę wyjątkowo szkodliwego Art. 20 ustawy o ptz, zakazującego przyznawania prawa wyłącznego o jakim mowa w Rozp. (WE) nr 1370/2007 Parlamentu Europejskiego i Rady).  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.