PARTNER PORTALU
  • BGK

Motorniczy zostawił 2-letnie dziecko na przystanku. MPK wyjaśnia sprawę

  • PAP/JS    18 listopada 2019 - 15:50
Motorniczy zostawił 2-letnie dziecko na przystanku. MPK wyjaśnia sprawę
Rzecznik prasowy MPK Cezary Stankiewicz poinformował, że prowadzący tramwaj ma w tej sprawie złożyć pisemne wyjaśnienia. Spodziewane są one we wtorek. (fot. pixabay.com)

MPK w Olsztynie uznało, że motorniczy zostawił 2-letnie dziecko na przystanku z powodu zbiegu złych okoliczności. Matka nie zdążyła wysiąść z wózkiem z tramwaju, bo pojazd odjechał - MPK uznało, że prowadzący nie zrobił tego celowo.




Rzecznik prasowy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Olsztynie poinformował, że dokonano przeglądu monitoringu tramwaju. "Do pozostawienia dziecka na peronie przystanku tramwajowego doszło z powodu zbiegu okoliczności, nie zaś celowo" - powiedział rzecznik prasowy MPK Cezary Stankiewicz.

Według niego na nagraniu widać, że tramwaj opuściło małe dziecko, po czym chciała też wyjść kobieta z wózkiem. "W tym momencie drzwi się zamknęły i zablokowały, a tramwaj odjechał. Motorniczy nie wiedział, że nie zdążyła wysiąść kobieta z wózkiem" - stwierdził Stankiewicz.

Po chwili pasażer podniósł alarm, że na zewnątrz został chłopczyk bez matki, która z pustym wózkiem jedzie tramwajem. "Gdy motorniczy się o tym dowiedział, wysadził kobietę jeszcze przed następnym przystankiem, na skrzyżowaniu ulic Żołnierskiej i Kościuszki" - dodał Stankiewicz.

O zostawieniu małego dziecka bez mamy poinformowała pani Monika. "W tramwaju jechały trzy mamy z wózkami, w tym ja. Jedna z mam, która podróżowała z ok. dwuletnim chłopcem, trzymała dziecko na kolanach i gdy wysiadała na przystanku przy szpitalu wojewódzkim, najpierw wysadziła dziecko, a potem wróciła do wagonu po wózek. By ułatwić jej wyjechanie wózkiem z tramwaju, wyjechałam ze swoim dzieckiem. Gdy stałam na peronie, nagle drzwi tramwaju zamknęły się i pojazd odjechał. Zostałam na peronie z wózkiem ze swoim 8-miesięcznym dzieckiem i obcym dwuletnim malcem" - opowiadała pani Monika.

"Chłopiec się trochę zdenerwował, ale wzięłam go na ręce i zapewniłam, że mama zaraz przyjdzie, po czym szybko chodnikiem ruszyłam w stronę najbliższego przystanku" - mówiła kobieta. Matkę dziecka z pustym wózkiem spotkała w połowie drogi i przekazała malca mamie.

Rzecznik prasowy MPK Cezary Stankiewicz poinformował, że prowadzący tramwaj ma w tej sprawie złożyć pisemne wyjaśnienia. Spodziewane są one we wtorek.

"Mam nadzieję, że ta sytuacja da panu motorniczemu do myślenia; że następnym razem będzie patrzył, czy nie zostawił kogoś na przystanku" - powiedziała pani Monika, która miała zamiar dalej jechać, ale nie zdążyła z powrotem wsiąść, bo motorniczy odjechał, nie zwracając uwagi na jej sygnały. "A gdyby komuś utknęła noga? A gdyby się ktoś przewrócił? Dobrze, że tak się ta sprawa zakończyła" - podsumowała pasażerka tramwaju.

Rozmówczyni powiedziała, że od razu zatelefonowała do przewoźnika i zrelacjonowała sytuację, a kilka dni później napisała e-maila ze skargą na zachowanie motorniczego. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.