PARTNER PORTALU
  • BGK

Fabryka Richtera z Łodzi w rejestrze zabytków

  • PAP    12 kwietnia 2013 - 19:58
Fabryka Richtera z Łodzi w rejestrze zabytków

Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził w czwartek, że dawna fabryka Richtera w Łodzi to zabytek. Orzekł, że konserwator zabytków, wpisując budynki fabryki do rejestru, nie musiał korzystać z opinii biegłego. Wystarczyła dokumentacja, którą sam zgromadził.




Wyrok dotyczy kompleksu 11 budynków dawnej, łódzkiej fabryki Zygmunta Richtera, które w połowie marca 2010 r. wpisano do rejestru zabytków. Należał do jednej z najbardziej znanych łódzkich rodzin fabrykanckich, która odegrała ważną rolę w wielu dziedzinach życia społeczno-gospodarczego tego miasta.

Fabryka powstała pod koniec lat 70. XIX wieku jako przędzalnia i wykańczalnia wełny. Na przestrzeni lat zmieniała właścicieli i była przebudowywana, jednak mimo tych przekształceń zachowany został pierwotny układ pomieszczeń, rozplanowanie jej wnętrz oraz styl - typowy dla XIX-wiecznej architektury fabrycznej.

Obecnie w budynkach znajdują się różne lokale użytkowe.

Decyzja o wpisie kompleksu do rejestru zabytków oznaczała, że wszelkie dalsze remonty, przebudowy, wyburzenia fabryki muszą być konsultowane z konserwatorem. Z takim rozstrzygnięciem nie zgodziły się dwie spółki będące użytkownikami fabryki. Obie zakwestionowały wartości zabytkowe obiektu. Twierdziły m.in., że podejmując decyzję o wpisie budynku do rejestru, wojewódzki konserwator zabytków powinien był skorzystać z opinii biegłego, a tego nie zrobił.

Minister kultury i dziedzictwa narodowego utrzymał w mocy decyzję konserwatora. Po zapoznaniu się z materiałem dowodowym uznał, że potwierdza on wysoką wartość historyczną dawnej fabryki. Zdaniem ministra budynki te "są świadectwem przemysłowej historii Łodzi i współtworzą charakter i tożsamość tego miasta".

Minister zauważył, że przed podjęciem decyzji o wpisie do rejestru zabytków konserwator prześledził dokładnie wszelkie zmiany, jakie zaszły w obrębie fabryki, zgromadził wiele danych historyczno-architektonicznych, akt archiwalnych, fotografii i ikonografii, a także - razem z obecnymi właścicielami obiektu - ocenił jego aktualny stan i zakres wprowadzonych zmian. Działania te wystarczająco potwierdzały - według ministra - że wpis do rejestru zabytków był zasadny i że nie potrzebna była do tego opinia biegłego.

Firmy nie zgodziły się z ministrem. Ich zdaniem nie można mówić o wartości historycznej kompleksu, ponieważ został on wielokrotnie przebudowany i tym samym stracił swój pierwotny kształt. Wnętrza zmodernizowano, wynajęto je restauratorom, dostosowano pod kluby i sklepy. Z tego powodu nie można też mówić o wartościach historycznych, artystycznych czy naukowych, które uzasadniałyby uznanie tego miejsca za zabytek - twierdziły obie firmy.

Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, jednak ten uznał skargi spółek za nieuzasadnione. Stwierdził, że dokumentacja znajdująca się w aktach tej sprawy w wystarczający sposób potwierdzała zasadność wpisania fabryki do rejestru. Nie było więc potrzeby powołania biegłego.

Spółki zaskarżyły ten wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego, ale sąd oddalił w czwartek ich skargi. NSA potwierdził konieczność ochrony fabryki Richtera.

Sąd nie zgodził się z zarzutem niepowołania biegłego. Wytłumaczył, że jeśli firmom zależało na opinii biegłego, to powinny były złożyć odpowiedni wniosek i odpowiednio to uzasadnić. Spółki tego nie zrobiły, mimo że były reprezentowane przez profesjonalnych pełnomocników (II OSK 2382/11).

NSA zwrócił uwagę na to, że w aktach sprawy znajduje się szczegółowa dokumentacja, opis budynków, kontekstu historycznego, dokonanych przekształceń, na podstawie których konserwator podjął decyzję. Nie oznacza to - zdaniem sądu - że są to dokumenty niepodważalne, ale - jak podkreślił NSA - bardzo istotne. Dlatego trudno uznać, że opinia biegłego mogłaby zmienić decyzję o wpisie do rejestru zabytków.

Wyrok jest prawomocny.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.