PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Konne procesje wielkanocne w woj. opolskim i śląskim

  • PAP    6 kwietnia 2015 - 13:12
Konne procesje wielkanocne w woj. opolskim i śląskim
Na czele poruszającego się trójkami orszaku jedzie jeden z miejscowych kawalerów wiozący krzyż. Fot. parafia.pietrowicewielkie.pl

Tradycyjne procesje konne odbywają się w Wielkanoc we wsiach woj. opolskiego i zachodniej części woj. śląskiego. Gospodarze, wspomagani przez miłośników jeździectwa, objeżdżają pola prosząc Zmartwychwstałego Jezusa o urodzaj i dobre plony.




W niedzielę wielkanocną procesje odbywają się m.in. w rejonie Olesna (woj. opolskie): w Biskupicach, Sternalicach i Kościeliskach; a w poniedziałek wielkanocny w okolicach Raciborza (woj. śląskie) w Bieńkowicach, Pietrowicach Wielkich i Raciborzu - Sudole. W wielkanocny poniedziałek jeźdźcy wyruszają też na objazd pól w Żędowicach w gminie Zawadzkie (woj. opolskie) oraz w dzielnicy Gliwic - Ostropie.

Procesja w Ostropie wyrusza sprzed kościoła parafialnego wczesnym popołudniem. Orszak liczący kilkudziesięciu jeźdźców objeżdża polami całą dzielnicę, uczestnicy cały czas modlą się i śpiewają religijne pieśni. Przygotowania do trwającego ok. czterech godzin przejazdu rozpoczynają się kilka dni wcześniej. Organizacją zajmują się tzw. śpiewocy, których zadaniem jest m.in. dostarczenie koni dla księży i sprawdzenie trasy.

Na czele poruszającego się trójkami orszaku jedzie jeden z miejscowych kawalerów wiozący krzyż, a za nim - ksiądz z mikrofonem i pomocnik z nagłośnieniem. Dalsi jeźdźcy wiozą insygnia wielkanocne: Paschał, figurę Chrystusa Zmartwychwstałego i krzyż ze stułą. Elementem stroju gospodarzy są skórzane czarne kurtki. Przez ramię mają przełożone wieńce z borowiny, mirtu i bibułkowych kwiatów; kawalerowie po dwa, żonaci i księża - po jednym. Po procesji kawalerowie tak nimi rzucają, by zawisły na krzyżu misyjnym - ma to im wróżyć szybki ożenek.

Dla mieszkańców Ostropy udział w procesji jest tradycją. Niektórzy trzymają konie praktycznie dla tego jednego dnia w roku. Ci, którzy potrafią utrzymać się w siodle, a nie mają koni, starają się na ten dzień wynająć je. Prócz gospodarzy, jadących zwykle na koniach rasy śląskiej czy małopolskiej, w ostatnich latach procesje zasilają członkowie klubów jeździeckich czy mieszkańcy trzymający konie dla celów rekreacyjnych. Jak mówią, chcą podtrzymywać tradycję. Wyróżniają się spośród gospodarzy ubiorem - zwykle zamiast czarnych kurtek mają galowe stroje jeździeckie

Ponieważ tradycyjnie wszyscy uczestnicy procesji w Ostropie podróżują wierzchem, a nie np. również bryczkami, kierujący parafią od siedmiu lat proboszcz ks. Michał Wilner wraz z powołaniem usłyszał od biskupa, że musi nauczyć się jeździć konno.

"Ja jestem z miasta i zawsze mam trochę strachu. Poza tym jakoś mam pecha - w tym roku ponoć mam konia spokojnego. Bo jakoś tak się składało, że w inne lata właściwie zawsze były jakieś przeboje z koniem. W tamtym roku wyjątkowo, no ale trudno, trzeba przeżyć" - uśmiechnął się proboszcz. Użyczenie w tym roku ks. Wilnerowi spokojnego konia rasy wielkopolskiej zadeklarował już właściciel miejscowej stajni i szkółki jeździeckiej, który też jeździ w procesji, a od niedawna zabiera swoje dzieci - najpierw jedenastoletnią dziś córkę, a od ub. roku sześcioletniego syna.

Chociaż liczebnie procesja w Ostropie wręcz rozwija się (w ub. roku liczyła ok. 80 koni) ks. Wilner zwraca uwagę na jej wymiar duchowy. "Trochę obawiamy się, że przede wszystkim ludzie, którzy przyjeżdżają z zewnątrz, spoza parafii, traktują ją może mniej religijnie, a bardziej jako rodzaj wspólnej przejażdżki. A przecież procesja konna ma typowo charakter religijny - przez te blisko cztery godziny w siodle śpiewamy, modlimy się" - przypomniał proboszcz.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.