PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Kraków: Katarzynki w Pałacu Biskupa Erazma Ciołka

  • AKC    24 listopada 2018 - 10:43
Kraków: Katarzynki w Pałacu Biskupa Erazma Ciołka
W ramach Katarzynek, można będzie m.in. obejdzeć wystawę "Mistrz i Katarzyna. Hans von Kulmbach i jego dzieła dla Krakowa" (fot. mnk.pl)

Muzeum Narodowe w Krakowie zaprasza w weekend na katarzynki w Pałacu Biskupa Erazma Ciołka - oddziale, w którym prezentowana jest sztuka dawna. Będzie można spróbować swoich sił w pisaniu rymowanych wróżb, poznać znaczenie marzeń sennych i obejrzeć wystawę "Mistrz i Katarzyna. Hans von Kulmbach i jego dzieła dla Krakowa".




  • Zapomniany dziś zwyczaj katarzynek był tym dla kawalerów, czym andrzejki dla panien: czasem wróżb matrymonialnych, jesiennego karnawału, ostatnimi chwilami zabaw przed adwentem.
  • Uczestnicy niedzielnych katarzynek, które potrwają od godz. 12 do 15 będą układać wierszowane wróżby, rozszyfrowywać sny, a także tworzyć własne symboliczne obrazy.
  • Dowiedzą się także dlaczego to akurat Katarzyna Aleksandryjska miała patronować kawalerskim pytaniom o przyszłość.

- W niektórych regionach, w przeddzień imienin Katarzyny panowie myjąc przed snem twarz wycierali ją w jakiś element damskiej odzieży, czasem też wkładali pod poduszkę na przykład babską halkę. I to najlepiej skradzioną z płotu, gdzie się suszyła. Wszystko to po to, by w nocy przyśniła im się przyszła żona - powiedziała Olga Błaszczyńska z Muzeum Etnograficznego w Krakowie, która poprowadzi w niedzielę spotkanie w Pałacu Biskupa Erazma Ciołka.

- Gdzie indziej kawalerowie ścinali w święto Katarzyny wierzbowe gałązki, wkładali do wody i czekali. Jeżeli na Boże Narodzenie gałązka puściła pąki, odczytywano to jako znak, że żeniaczka niedługo. Jednak kawalerom nie było tak naprawdę do zmiany stanu cywilnego tak spieszno, jak pannom. Jeśli mówimy o realiach XIX-wiecznych, czyli czasach, gdy zwyczaj katarzynek funkcjonował. To znacznie gorzej było zostać starą panną niż starym kawalerem - dodała Błaszczyńska.

Czytaj też: Krakowska "Rydlówka" znów otwarta dla zwiedzających

Jak zaznaczyła tak naprawdę katarzynki i andrzejki były ostatnim momentem zabawy przed Adwentem, który dawniej był traktowany niemalże tak surowo jak Wielki Post.

- Okres Bożego Narodzenia był dla młodych ludzi czasem matrymonialnie ważnym i intensywnym, bo wiele zwyczajów związanych ze świętami - na przykład podhalańskie podłazy - było wykorzystywanych do tego, by poznać wybrankę i dać jej znać, że wpadła "w oko" - mówiła Błaszczyńska.

Uczestnicy niedzielnych katarzynek, które potrwają od godz. 12 do 15 będą układać wierszowane wróżby, rozszyfrowywać sny, a także tworzyć własne symboliczne obrazy. Dowiedzą się także dlaczego to akurat Katarzyna Aleksandryjska miała patronować kawalerskim pytaniom o przyszłość.

Katarzyny, które odwiedzą pałac dzień wcześniej - w sobotę - będą mogły za symboliczną złotówkę obejrzeć eksponowane tam zbiory, w tym wystawę "Mistrz i Katarzyna. Hans von Kulmbach i jego dzieła dla Krakowa". Niedziela jest dniem wstępu wolnego dla wszystkich.

Wystawa została zbudowana wokół jednego dzieła - ołtarza św. Katarzyny wykonanego przez Kulmbacha dla Bazyliki Mariackiej. Do dziś zachowało się sześć z ośmiu jego kwater, które są pokazywane publiczności po raz pierwszy od zakończonej w 2016 r., trwającej trzy lata konserwacji.

Czytaj też: Śląskie: Przybywa obiektów na Szlaku Zabytków Techniki

Obrazy z ołtarza św. Katarzyny zostały zestawione ze szkicem wypożyczonym ze zbiorów Luwru, który artysta wykonał do jednej z kwater tego ołtarza "Męczeństwo filozofów" oraz z projektem witraża dla Kunsthalle w Bremie, w którym Kulmbach uwiecznił "Męczeństwo św. Stanisława". Rysunki te po raz pierwszy są pokazywane w Polsce.

Na wystawie można też zobaczyć inne dzieła Kulmbacha m.in. "Ucieczkę do Egiptu" ze zbiorów oo. Paulinów na Skałce oraz przypisywane temu artyście malowane tablice z tryptyku św. Stanisława z Pławna, pochodzące ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie. Są także obrazy innych niemieckich artystów pracujących na początku XVI wieku dla zleceniodawców w Krakowie m.in. Michaela Lancza i Georga Pencza oraz dzieła złotnicze i tkaniny importowane z Norymbergi.

Wystawa potrwa do 27 stycznia.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.