PARTNER PORTALU
  • BGK

Meteo radar jest, ale nie można na nim polegać

  • TVS    14 czerwca 2013 - 13:58

Ostrzeżenia są, ale i tak nie da się uniknąć zniszczeń. To pogodowa profilaktyka, choć trudno o takiej mówić, bo radary meteorologiczne na Śląsku są, ale niedokładne. Ten koło Orzesza, należący do IMGW, kosztował miliony, ale nie widzi wszystkiego. Są tańsze systemy, które widziały to co może spotkać Ślązaków wiele godzin przed gradobiciem i ulewami.




Zapis z 10 czerwca z detektorów burzowych robi wrażenie. To był zmasowany, rzadko spotykany atak. O tym, że tak to może wyglądać w stacji meteo w Goczałkowicach wiedzieli na kilka godzin przed uderzeniem gradowego frontu.

- Liczbę wyładowań i ich intensywność. To wszystko wskazywało na to, że naprawdę do nas idzie potężna komórka - mówi Dawid Łepko, stacjameteo.pl.

Jako prywatna firma, a nie publiczne służby meteo, zdążyli jeszcze ostrzec Straż Miejską w pobliskiej Pszczynie. Jednak te informacje nie dotarły już na przykład do mieszkańców Tychów, gdzie grad uderzył najmocniej. Niedoinformowane były też Koziegłowy. Ulewa zamieniła spokojny Boży Stok w rzekę. Ten zabierał po drodze wszystko.

Czytaj też: Alarm powodziowy na Śląsku

- O 2 w nocy tajfun przeszedł po prostu. To jest nienormalne, żeby asfalt rwało - opowiada Marcin Michalski, mieszkaniec Koziegłów.

Elementem tarczy "antypogodowej" nad Polską jest m.in. meteoradar w Orzeszu w powiecie mikołowskim. Teoretycznie ma ostrzegać o wszystkim, co wydarzyć się może nad województwem śląskim. Tyle w teorii.

- Niestety mamy jeszcze dziury, więc oczywiście jeszcze kilka radarów, by nam się oczywiście przydało - stwierdza Rafał Lewandowski z IMGW. To na pewno, ale jak dodają specjaliści, ta potężna instalacja nie powinna stać w Orzeszu.

- Jeżeli ten radar zostałby umieszczony na jednej z gór, np. Czantorii, czy Skrzycznem on by znacznie widział niż radar w Ramży. Co więcej widziałby więcej i zdecydowanie dokładniej, ponieważ radary nowej generacji są o wiele dokładniejsze - wyjaśnia Adam Skowroński, stacjameteo.pl.

Ten to koszt wielu milionów złotych. To wielokrotnie tańsza alternatywa ze znacznie dokładniejszymi danymi. Funkcjonowanie radaru na terenie Beskidów, przez fachowców określanych generatorem powodzi w naszym województwie, mogłoby pomóc w walce z wielką wodą. Wojewoda Śląski, m.in. po wydarzeniach sprzed trzech lat w Bieruniu, ma zamiar zainwestować w wojewódzki system ostrzegania mieszkańców SMS-ami.

- Mamy w tej chwili wstępne propozycje niektórych firm, które by już były nawet i pod kątem możliwości finansowych do przyjęcia. To na razie jest propozycja. Temu trzeba się przyjrzeć, na ile to wszystko będzie działało w ogóle - tłumaczy Andrzej Szczeponek, Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego.

Teraz w niektórych miejscach ostrzeżenia, trafiają do mieszkańców razem z tym, przed czym mieli być ostrzeżeni.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • BUBU, 2014-02-25 23:23:48

    Po co IMGW ma sobie zaprzątać takimi głupstwami głowę ci mieszkańcy to zawracają głowę nie mają poważniejszych problemów ?



Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.