Partner portalu

Nadchodzi duża odwilż. Prezydent Płocka: jest poważne zagrożenie powodziowe

Po tygodniach siarczystych mrozów i niespotykanych od kilku lat opadów śniegu nadchodzi duże ocieplenie. Gwałtowna odwilż może doprowadzić do wezbrania rzek. Przed zagrożeniem powodzi od kilku tygodni przestrzega prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.
  • Od weekendu średnia temperatura w Polsce będzie mocno wzrastać, a w poniedziałek dojdzie do 8 st. C. Cały kolejny tydzień będzie ciepły.
  • Zmrożona ziemia i wysokie temperatury oznaczają niebezpieczeństwo szybkiego spływ topniejącego śniegu do rzek, co może skutkować powodziami.
  • W Płocku wciąż obowiązuje ogłoszony ponad tydzień temu alarm przeciwpowodziowy.
strefa premium

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU SAMORZĄDOWEGO

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE1

  • Wiślak 2021-02-19 19:54:05
    Szanowny Panie Prezydencie. Patrzy Pan zbyt krótko wzrocznie. Proszę wsiąść do samochodu i przejechać się prawym brzegiem Wisły do Modlina. Po drodze odwiedzając Kępę Polską, Wyszogród, Czerwińsk, itp. Warto też skierować się z Modlina w stronę Warszawy. Oczywiście brzegiem Wisły. Czemu martwi się P...an tylko tym aby powstrzymać zator w okolicach Płocka. Stan Wisły na dzień dzisiejszy jest tragiczny powyżej Płocka. Zatory lodowe utworzyły się w wielu miejscach. Niestety wpływ ma na to brak gospodarza tej rzeki. Od początku kiedy wybudowano stopień wodny Włocławek dno powyżej tego stopnia wypłyca się poprzez nanoszenie materiału dennego, który z kolei nie może przedostać się przez zaporę. Po drugiej stronie (w dół Wisły) zapory tworzy się nisza obniżającego się od dziesiątek lat dna Wisły. Wszystko co dzieje się w górę Wisły od Płocka może być o wiele groźniejsze niż to co dzieje się w dół. Oby lodołamacze nie utknęły na płyciznach zbiornika Włocławskiego. Niech Pan też pomyśli co lada moment będzie kiedy wierzchnia warstwa śniegu zacznie się roztapiać, a zmrożona ziemie jej nie przyjmie. Jeżeli ruszą zatory spod Modlina to będzie pozamiatane konkretnie. Nie wiadomo czy taka ilość lodu, który nie zdąży się roztopić nie będzie bardzo realnym zagrożeniem stopnia wodnego Włocławek. Czy znów trzeba będzie przerywać wały i zatapiać ludzi? Zapewne dobrze Pan wie, że najważniejszym obiektem chronionym przez zatopieniem jest ta mała elektrownia na prawym brzegu na wysokości szpitala.  rozwiń

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!