PARTNER PORTALU
  • BGK

Opowieść o Fiacie 125p w krakowskim muzeum

  • PAP/AH    28 września 2017 - 17:09
 Opowieść o Fiacie 125p w krakowskim muzeum
Produkcję "dużego fiata" zakończono 29 czerwca 1991 r. (Fot. Shutterstock)

Fiat 125 p – w latach siedemdziesiątych marzenie wielu polskich kierowców – jest bohaterem wystawy, którą od soboty będzie można oglądać w Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie. W tym roku mija 50 lat od rozpoczęcia jego produkcji.




• Produkcję Fiata 125 p rozpoczęto w FSO na Żeraniu 28 listopada 1967 r. był obiektem westchnień i marzeń kierowców.

• Pierwsze jego modele trafiły do służb państwowych, do dygnitarzy, przodowników pracy oraz na eksport.

• Zwiedzający na wystawie zobaczą 24 pojazdy, wśród nich modele, które były przodkami fiata 125: fiata 125 specjal i fiata 1500 Millecinquecento. Wystawa potrwa do 31 grudnia.

- Wystawa, którą zatytułowaliśmy "P jak paradoks" jest opowieścią i o fiacie, i o epoce PRL-u. Historia tego samochodu jest pełna paradoksów: to było bardzo nowoczesne jak na tamte czasy nadwozie, ale wnętrze kryło rozwiązania bardziej archaiczne. Z jednej strony fiat 125 był dumą dla władz, powodem do prężenia muskułów i pokazywania, jaką jesteśmy rozwiniętą gospodarką, z drugiej strony był niedostępny dla obywateli, którzy mieli kłopoty z zakupem, a potem z jego naprawą - mówił w czwartek dziennikarzom wicedyrektor Muzeum Inżynierii Miejskiej, koordynator wystawy Robert Salisz.

Zwiedzający zobaczą 24 pojazdy, wśród nich modele, które były przodkami fiata 125: fiata 125 specjal i fiata 1500 Millecinquecento.

- Największą zaletą fiata 125 p było przestronne wnętrze i "osiągi", bo w czasach, gdy na drogach królowały warszawy i syreny prędkość 145 kilometrów na godzinę robiła wrażenie. Największą wadą tych samochodów już w latach 80. była jakość montażu - mówił kurator wystawy Iwo Wachowicz.

Twórcy wystawy wyjaśniają, dlaczego auto, którego produkcję rozpoczęto w FSO na Żeraniu 28 listopada 1967 r. był obiektem westchnień i marzeń kierowców. Pierwsze jego modele trafiły do służb państwowych, do dygnitarzy, przodowników pracy oraz na eksport. Przeciętny obywatel nie mógł pozwolić sobie na taki zakup. W 1970 r. za podstawowy model tego samochodu trzeba było zapłacić równowartość ok. 72 średnich pensji.

Na wystawie zwiedzający zobaczą m.in. model syreny 105, w którym klamki oraz niektóre mechanizmy w drzwiach zostały "zapożyczone" właśnie z fiata 125. Są też fiaty używane przez milicję oraz pogotowie oraz modele nietypowe: pickupy i tzw. "jamniki" - jedną z takich limuzyn podczas pielgrzymki w 1979 r. jeździł papież Jana Paweł II i można go będzie obejrzeć.

- Udało nam się także zdobyć trzy samochody rajdowe, które oddają rolę polskiego fiata w sporcie motorowym czyli modele: GTJ - najszybszy, rozwijający prędkość maksymalną 240 km/h, +Monte Carlo+, który w latach 70. wygrywał w rajdach oraz fiata 125 +Bartoś+, z którego korzystali rajdowcy rozpoczynający karierę w l. 80. - mówił Wachowicz.

Wystawa ma charakter interaktywny. Będzie można wsiąść do fiata 125 - taksówki oraz ocenić pojemność bagażnika tego samochodu pakując do niego ekwipunek niezbędny na wakacjach. Każdy będzie mógł nagrać własne wspomnienie związane z fiatem i obejrzeć zdjęcia z lat 70. i 80. nadesłane przez użytkowników tego auta.

Produkcję "dużego fiata" zakończono 29 czerwca 1991 r. W sumie powstało 1,445699 mln egzemplarzy. Ponad połowa z nich trafiła na eksport.

Wystawa potrwa do 31 grudnia.

Będzie to ostatnia ekspozycja przed przebudową muzeum, które przez dwa lata będzie niedostępne dla zwiedzających. "Po inwestycji powierzchnia wystawiennicza zwiększy się dwukrotnie - do 6 tys. m kw." - mówił dyrektor Muzeum Inżynierii Miejskiej Piotr Gój. Przebudowa ma kosztować 40 mln zł i będzie finansowana z środków UE i miasta.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)
FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE
Ze względu na ciszę wyborczą komentowanie zostało wyłączone.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.