PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Placak, który uratował miasto od zniszczeń

  • PAP    12 lutego 2011 - 15:25

Muzeum Miasta Gdyni otrzymało w sobotę w depozyt plecak, który pomógł ocalić miasto. W 1945 roku Mieczysława Pobłocka - harcerska łączniczka o ps. "Przelotny Ptak", w jego podwójnym dnie przeniosła przez linię frontu plany hitlerowskich umocnień i uzbrojenia.




Wykonany z namiotowego płótna wykończonego skórą plecak przekazała muzeum rodzina zmarłej przed prawie dwoma laty Pobłockiej. Wprawdzie zielona niegdyś tkanina jest bardzo spłowiała, ale - uszyty w gdyńskiej rodzinnej firmie państwa Rekowskich plecak, zachował się w całości i w dobrym, jak na swoje lata, stanie.

Jak powiedziała dyrektor placówki Dagmara Płaza-Opacka, plecak zostanie przekazany konserwatorom, aby ci orzekli, czy nie wymaga on jakichś pilnych zabiegów. W przyszłości przekazany Muzeum w depozyt eksponat ma trafić do zbiorów Muzeum Harcerstwa Pomorskiego, które planuje się utworzyć w Trójmieście.

Niezwykła historia plecaka związana jest z przełomem 1944 i 1945 roku, kiedy to druhowie z wojennego Tajnego Hufca Harcerzy w Gdyni przeprowadzali w mieście akcję "B-2", w ramach której zbierali informacje na temat rozmieszczenia niemieckiego uzbrojenia oraz umocnień.

 -Te, zbierane powoli, z narażeniem życia informacje nanoszone były na mapy, które miały zostać przekazane wojskom radzieckim, tak, by te - walcząc z Niemcami, skuteczniej mogły ostrzeliwać obiekty wojskowe zabijając jak najmniej cywilów i nie powodując zniszczeń przypadkowych budynków - powiedział Maciej Szafrański z gdyńskiego hufca Związku Harcerstwa Polskiego.

Na wszelki wypadek harcerze z tajnego hufca przygotowali trzy egzemplarze mapy. Dostarczenia jednej z nich podjęła się na początku 1945 roku druhna Mieczysława Pobłocka (wówczas jeszcze Oleszak) nosząca pseudonim "Przelotny Ptak".

Szczegóły misji nie są znane, wiadomo jednak, że 21-letniej łączniczce udało się przejść przez linię frontu na terenie Kaszub i dostarczyć mapę ukrytą w podwójnym dnie plecaka. 
- Legenda mówi, że po drodze druhna przekonała niemieckich żołnierzy, że chce odwiedzić chorą matkę, a ci podwieźli ją nawet czołgiem - dodał Szafrański.

Jak dodał, dzięki tej bardzo niebezpiecznej misji udało się uratować Gdynię od taki wielkich zniszczeń, jakie na przełomie 1944 i 1945 roku dotknęły wiele polskich miast, w tym na przykład Gdańsk.

Według informacji przekazanej przez gdyńskich harcerzy Mieczysława Pobłocka (z domu Oleszak) urodziła się 24 grudnia 1923 roku w Krotoszynie, od wczesnych lat młodzieńczych mieszkała jednak w Trójmieście. Jej ojciec - polski oficer zasłużony w I wojnie światowej i odznaczony orderem Virtuti Militari, zginął w czasie II wojny światowej w obozie Mauthausen, do którego został zesłany.

Pobłocka wraz z matką ukrywały się przez jakiś czas. Potem młodej dziewczynie wyrobiono fałszywe dokumenty, zamieszkała z dalszą rodziną i została członkinią Tajnego Hufca Harcerzy w Gdyni. Po wojnie Pobłocka najprawdopodobniej nie miała już związków z harcerstwem. Zmarła wiosna 2009 roku.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.