PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Po ulewnych deszczach, flisacy wrócili na spływ przełomem Dunajca

  • PAP/AKC    23 lipca 2018 - 11:56
Po ulewnych deszczach, flisacy wrócili na spływ przełomem Dunajca
Flisacy zapraszają turystów na spływy. Znów są możliwe i bezpieczne (fot. FB/ Spływ Dunajcem - flisacy

Od poniedziałku spływ przełomem Dunajca jest już czynny. Przez wysoki stan Dunajca spowodowany ulewami, ta atrakcja turystyczna była od czwartku zamknięta. Komisja sprawdziła koryto i dno Dunajca i poza drobnymi uwagami, rzeka nadaje się do przeprowadzania spływów turystycznych.




Wzburzone wody Dunajca najwięcej żwiru niosły na przystań końcową w Krościenku i na razie odcinek ze Szczawnicy do tej miejscowości jest zamknięty dla spływów do momentu usunięcia naniesionego materiału. Turyści bez przeszkód mogą jednak korzystać ze spływu między Sromowcami a Szczawnicą.

- Przeprowadziliśmy spływ kontrolny. Komisja sprawdziła koryto i dno Dunajca i poza drobnymi uwagami, rzeka nadaje się do przeprowadzania spływów turystycznych. Trasa spływu i jest już bezpieczna. Nie ma jakichś większych zniszczeń - powiedział szef pienińskich flisaków, Jerzy Regiec.

Zapora w Niedzicy zmniejszyła odpływ wody co spowodowało zmniejszenie poziomu wody na Dunajcu. - Po Dunajcu jeszcze nie mogą pływać z turystami szkolący się flisacy, bo stan wody jest lekko podwyższony natomiast pływają wszyscy doświadczeni flisacy z uprawnieniami. Obecnie po Dunajcu wpływa flota 160 łodzi flisackich - powiedział Regiec. 

Czytaj też: Małopolskie: Wstępne podsumowanie strat po ulewach lada dzień

Jak wyjaśnił szef pienińskich flisaków, turystyczne spływy są uzależnione od zrzutów wody ze zbiornika Czorsztyńskiego. W poniedziałek rano do tego zbiornika wpływało 158 m sześciennych wody na sekundę, a z zapory wpuszczanych jest w granicach 80 m sześciennych wody na sekundę. Pracownicy zapory wodnej przewidują że we wtorek wypływ wody zmniejszy się do 50 m.

- Sytuacja się normuje, ale po niedzielnych nawałnicach w Tatrach nieco podniósł się nam poziom wody. Do nas woda z ulew w Tatrach dochodzić z 12-to godzinnym opóźnieniem, dlatego dziś przyjmujemy wczorajsze opady w górach - wyjaśnił pracownik zapory wodnej w Niedzicy.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.