Partnerzy portalu

Pomorskie: Apel do premiera o wycofanie się z przejęcia Lotosu przez Orlen

Prezydent Gdańska i marszałek województwa apelują do premiera o „wycofanie się z pomysłu nieprzemyślanego i złego w skutkach przejęcia” Grupy Lotos przez PKN Orlen. List w tej sprawie w czwartek (1 marca) ma być skierowany do prezesa Rady Ministrów.
  • PKN Orlen w komunikacie we wtorek poinformował, że spółka i Skarb Państwa podpisały list intencyjny w sprawie przejęcia przez PKN Orlen kontroli kapitałowej nad Grupą Lotos w drodze nabycia bezpośrednio lub pośrednio minimum 53 proc. akcji Lotosu.
  • Cytowany w komunikacie prasowym prezes PKN Orlen Daniel Obajtek podał, że proces konsolidacyjny "potrwa około roku".
  • Paweł Adamowicz i Mieczysław Struk zaapelowali do samorządowców, przedsiębiorców, mieszkańców, by bronili Grupy Lotos.

"Ze zdumieniem i niepokojem przyjęliśmy informacje o planowanym przejęciu Grupy Lotos przez PKN Orlen. Jako samorządowcy z Gdańska i Pomorza wiemy, jakie znaczenie dla regionu ma nowoczesny i samodzielny koncern, którego rozwój od lat jest naszą dumą" - czytamy we wstępie listu do premiera Mateusza Morawieckiego podpisanego przez prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza i marszałka województwa Mieczysława Struka.

Podczas konferencji prasowej w czwartek (1 marca) przed siedzibą Grupy Lotos w Gdańsku prezydent Gdańska podkreślił, że "będziemy bronili integralności Lotosu tak, jak to czyniliśmy w czasie rządów SLD, rządów AWS i za czasów pierwszego PiS, ale też za czasów PO i PSL, kiedy takie pomysły także pojawiały się".

Adamowicz zwrócił uwagę, że "nie mamy żadnych przesłanek by wierzyć, że ta decyzja o połączeniu ma jakiekolwiek uzasadnienie ekonomiczne, jakąś głębszą myśl gospodarczą". Ocenił, że "jest to fuzja dla fuzji, po prostu ktoś lubi duże przedsiębiorstwa (…) natomiast nie ma żadnego pomysłu na przyszłość".

W liście prezydent Gdańska i marszałek województwa zwrócili uwagę, że "w przypadku przejęcia Grupy Lotos przez PKN Orlen oznaczać to będzie zwolnienia i redukcję miejsc pracy".

"Przejęcia wiążą się również ze zmianą siedziby przejmowanych spółek, co w omawianej sytuacji oznaczać będzie utratę znaczących dochodów budżetowych z tytułu udziału w podatku CIT, który dla samego Gdańska w 2017 roku wyniósł prawie 22 mln zł, a dla Pomorza 60 mln zł" - czytamy w liście.

Podczas konferencji prasowej marszałek Mieczysław Struk podkreślił, że "to żądna hucpa wobec obecnego obozu władzy". Przekonywał, że Lotos jest "absolutną podstawą gospodarki pomorskiej".

Adamowicz i Struk apelowali do samorządowców, przedsiębiorców, mieszkańców, by bronili Grupy Lotos. "Tylko obywatelski, głośny sprzeciw może otrzeźwić politycznych decydentów (…)" - ocenił Adamowicz. 

Przypomnijmy, że sprawa połączenia Orlenu i Lotosu będzie tematem zwołanej na jutro 2 marca nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Gdańsk. - Jest to bardzo szkodliwa decyzja (połączenia spółek – przyp. red.) zarówno dla naszego miasta, jak i całego regionu pomorskiego - tymi słowami radny PO Piotr Borawski uzasadniał konieczność zwołania nadzwyczajnej sesji.

KOMENTARZE0

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!