PARTNER PORTALU
  • BGK

Przejście przez tory z opóźnieniem

  • sztafeta.pl    22 sierpnia 2013 - 09:42
Przejście przez tory z opóźnieniem

Nie ma szans na to, aby w tym roku w Stalowej Woli obok kładki zostało wykonane przejście przez tory. Wszystkiemu winne są kolejarskie spółki, które kłócą się między sobą. Poszło o to, kto ma decydujący głos przy podejmowaniu decyzji dotyczących budowy przejścia.




Kolejarze się spierają, a wykonanie tak potrzebnej inwestycji zostało przesunięte na rok 2014. - Jesteśmy bezradni. Procedury kolejowe nas przerosły - rozkładają ręce magistraccy urzędnicy. Kiedy zobaczyli, że spółka PLK z Zakładem Nieruchomości nie może dojść do porozumienia w kwestii, kto dysponuje kolejowym terenem i „kto jest ważniejszy", skierowali wniosek do Warszawy, do dyrekcji PKP, by ona podjęła ostateczną decyzję, z kim magistrat ma rozmawiać w sprawie budowy przejścia.

- Uprzedzano nas, że potrwa to około 3 miesięcy, więc on na razie sobie dojrzewa. Pewnie po wakacjach się za to wezmą. I wtedy będziemy w końcu wiedzieli, z kim w sprawie przejścia rozmawiać - stwierdzają urzędnicy.

A rozmowy toczą się od kilkunastu miesięcy. Przypomnijmy, że prezydent Andrzej Szlęzak nakłonił kolejarzy do tego, by w ogóle zgodzili się na przejścia przez tory. Tylko że po trudnych negocjacjach kolej zaproponowała, że przejście może być, ale nie w sąsiedztwie istniejącej kładki, a na wysokości byłego baru „Piwosz". Rozwiązanie kompletnie bez sensu, bo przecież idąc na targowisko, mieszkańcy miasta nadkładaliby tylko drogi. Skończyłoby się to tylko tym, że przechodzono by w miejscu niedozwolonym, a Służba Ochrony Kolei miałaby kolejny punkt, w którym mogłaby wlepiać mandaty.

O tym, że negocjacje z koleją są trudne, miejscy urzędnicy wiedzą. - Podobny temat przerabialiśmy, kiedy chcieliśmy pod torami w rejonie ulicy księdza Popiełuszki przepuścić światłowody. I też było pytanie - z kim tu rozmawiać. Mieliśmy uzgodnienia z PLK, które są teoretycznie właścicielami sieci kolejowej. Do wojewody odwołał się jednak Zakład Nieruchomości, właściciel gruntów. I „położył" nam inwestycję i pozwolenie na budowę. Teraz mamy podobnie. Firmy kolejowe mocno dyskutują ze sobą, która i w jakim zakresie ma uzgodnić z nami projekt inwestycji - dowiedzieliśmy się w urzędzie miasta. A przecież jest jeszcze kolejna kolejowa spółka, właściciel kabli. A co jeśli on włączy się do tej dyskusji?

- Jeżeli decyzja, z którą kolejową spółką rozmawiać w sprawie przejścia zapadnie w połowie września, to pozwolenie na budowę dostaniemy w listopadzie. Nie ma sensu rozpoczynać wtedy tej inwestycji, bo nie będzie wiadomo, jaka będzie zima. I czy nie zostawimy tego wszystkiego rozgrzebanego. Najrozsądniej będzie rozpocząć budowę już po zimie, w 2014 roku - dodają w magistracie. Kiedy przejście obok kładki zostanie wykonane, sama kładka zostanie rozebrana.

Przypomnijmy, że drugie przejście przez tory planowane jest w okolicy KUL-u. Ciekawe, czy i w tym przypadku negocjacje z koleją będą tyle trwały.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.