Partnerzy portalu

PARTNER SERWISU

Regiony gotowe na majówkę

Długi majowy weekend tradycyjnie rozpoczyna w wielu regionach letni sezon turystyczny. Lokalne władze spodziewają się wzrostu liczby przyjezdnych i prześcigają się w proponowanych atrakcjach.

 ZAKTUALIZOWANE

lubuskie

  Lubuscy winiarze zapraszają na weekendy otwartych winnic. Pierwszy odbędzie się w długi, majowy weekend (1-5 maja br.). W całym regionie będzie można w tych dniach odwiedzić 12 najbardziej znanych i największych winnic.

"Oferta jest bardzo bogata i każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Będzie można delektować się winem i poczuć jego prawdziwą harmonię, w tym kompozycje zapachowe i smakowe z różnych odmian winogron" - poinformowała marszałek województwa lubuskiego Elżbieta Polak.

Zapowiedziała, że na stołach winiarzy znajdą się naturalne produkty z winogron. Ci, którzy chcą poczuć namiastkę winnicy w swoim ogródku, będą mogli kupić sadzonki winogron. Dodatkowo lubuscy winiarze będą oprowadzać gości po swoich winnicach i opowiadać, jak odbywa się produkcja wina.

Weekendy otwartych winnic, które zaplanowano także na lipiec, sierpień i wrzesień, to projekt promocyjny Urzędu Marszałkowskiego i Zielonogórskiego Stowarzyszenia Winiarskiego. W przedsięwzięciu bierze udział 12 lubuskich winnic - malowniczo położonych w rodzinnych gospodarstwach zajmujących się uprawą winorośli, produkcją lokalnego wina i agroturystyką.

Tradycje winiarstwa na Ziemi Lubuskiej sięgają XIII wieku. Niegdyś bardzo popularne i powszechne zajęcie z biegiem czasu zostało zaniedbane i zapomniane przez mieszkańców województwa. Od kilku lat winiarstwo w regionie przeżywa swój renesans, a wraz z nim enoturystyka, czyli turystyka winiarska. Przykładem tego może być Lubuski Szlak Wina i Miodu.

Projekt ten realizowany jest od 2010 r. Obejmuje on swoim zasięgiem całe województwo. Jego punktami granicznymi są winiarnie w Wiechlicach koło Szprotawy na południu oraz w Dobiegniewie na północy regionu. Na zachodzie i wschodzie punktami granicznymi są pasieki z okolic Sulęcina, Rzepina oraz Sławy.

W sumie ścieżka wina i miodu liczy ponad 300 km. Na tym szlaku można odwiedzić zarówno winiarnie, jak i pasieki. Wyznaczenie tego szlaku to inicjatywa Zielonogórskiego Stowarzyszenia Winiarskiego, która ma na celu wzbogacenie oferty turystycznej regionu.

Polak dodała, że w samym sercu tej turystycznej inicjatywy powstaje Lubuska Winnica w Zaborze. Liderem projektu jest samorząd woj. lubuskiego. Przejął on od Agencji Nieruchomości Rolnych 35 ha ziemi, na których zakładane są winnice.

W poniedziałek w Zaborze odbyło się symboliczne zasadzenie pierwszego krzewu winorośli. "Winnice buduje się dla pokoleń. Jestem przekonana, że to będzie nasz regionalny produkt turystyczny. Wspieram ten projekt całym sercem" - mówiła marszałek.

W projekcie biorą udział winiarze z woj. lubuskiego przekazując swoje doświadczenia i wiedzę związaną z prowadzeniem winnicy. To oni poprowadzą cały proces technologiczny.

Całą winnicą zarządza Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Kalsku, który jest jednostką podległą samorządowi województwa, a Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Sulechowie czuwa nad procesem tworzenia winnicy.

Jednym z innych ważnych punktów na lubuskim Szlaku Wina i Miodu jest Pałac Mierzęcin niedaleko Dobiegniewa - obecnie największa z winnic w regionie i trzecia co do wielkości w Polsce. Na powierzchni 6,75 hektara uprawianych jest tam ok. 27 tys. krzewów 19 szczepów, głównie odmian winorośli białych.

"Podczas wizyty u nas 1 maja będzie m.in. okazja, by zobaczyć, jak przebiega sadzenie winorośli czy też skosztować 10 gatunków naszych win" - powiedział enolog Pałacu Mierzęcin Piotr Stopczyński.

Produkowane w Mierzęcinie wytrawne wina czerwone uznawane są za jedne z najlepszych w kraju i były nagradzane na prestiżowych konkursach.

  <!-- pagebreak //-->

 pomorskie

W długi majowy weekend pływać już będą tramwaje wodne kursujące po Gdańsku oraz z Trójmiasta na Hel. Otwarta ma zostać większość wypożyczalni sprzętu wodnego na Kaszubach, ruszą również sezonowe atrakcje w aglomeracji.

Od soboty 27 kwietnia ruszyły pierwsze w tym roku rejsy tramwajów wodnych, które łączą Gdańsk, Gdynię i Sopot z Helem. Tramwaje - obsługiwane przez Żeglugę Gdańską, będą kursowały codziennie do 5 maja włącznie, w kolejnych tygodniach wyruszą w trasy w weekendy.

Z kolei 1 maja ruszą dotowane przez miasto tramwaje wodne pływające po Gdańsku. Będzie to tramwaj F5 kursujący po trasie Żabi Kruk-Westerplatte oraz F6 pływający między Targiem Rybnym a Narodowym Centrum Żeglarstwa w Górkach Zachodnich. Tramwaje pływać będą przez cały sezon - do końca września.

W czasie długiego majowego weekendu będzie też można wypożyczać łódki, kajaki, jachty i inny sprzęt wodny oferowany przez wypożyczalnie zlokalizowane na Kaszubach. Większość z tych, z którymi skontaktowała się PAP, zaplanowała rozpoczęcie sezonu jeszcze przed 1 maja. Za godzinę korzystania z kajaka lub małej łódki trzeba zapłacić około 15 zł, z kolei od 25 zł kosztuje wypożyczenie na godzinę niewielkiego jachtu.

1 maja otwiera się też w Trójmieście wiele obiektów udostępnianych zwiedzającym tylko sezonowo. Od tego dnia na przykład można będzie zwiedzać cumujący przy Nabrzeżu Pomorskim w Gdyni statek muzeum ORP "Błyskawica" - jedyny zachowany do dziś polski okręt zbudowany przed II wojną światową i zarazem najstarszy niszczyciel na świecie.

Pierwszego dnia maja otwarta też zostanie dla zwiedzających gdańska Twierdza Wisłoujście - zespół budowli obronnych zbudowanych w większości w XVI i XVII, a położony na prawym brzegu Martwej Wisły. Począwszy od tego dnia można też będzie odwiedzić usytuowaną w gdańskim Parku Oliwskim wysoką na 15 metrów Palmiarnię, w której oprócz palm rosną m.in. kaktusy, agawy, fikusy, storczyki, sagowce, bananowce, filodendrony i araukarie.

Nie zabraknie też innych atrakcji dla mieszkańców Trójmiasta i przyjezdnych, którzy długi weekend postanowią spędzić w aglomeracji. W Sopocie odbywać się będą imprezy organizowane pod hasłem "Sopot ulica artystów". 1 maja poświęcony będzie muzyce, a w muszli koncertowej przy molo wystąpią m.in. Sopocki Chór Kameralny Continuo, studenci Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku oraz zespół AlgoRhythm. 2 maja na chętnych czekać będą zajęcia sportowo-rekreacyjne, w tym joga, taniec zumba, siatkówka plażowa i plażowa piłka nożna. W programie znajdą się też przejażdżki specjalnymi autobusami oraz spektakle teatralne.

W Gdańsku specjalną ofertę na wolne dni (z wyłączeniem 1 i 3 maja) przygotowało m.in. Centrum Hewelianum. Taniej niż zazwyczaj (za 5 zł) będzie można zwiedzić wystawę "Energia, Niebo i Słońce", wziąć udział w specjalnych popularno-naukowych pokazach, quizach i zabawach. Ofertą sportowo-rekreacyjną kusić będzie gdański stadion PGE Arena, na terenie którego 1 maja ruszy największy na Pomorzu - jak zapowiadają organizatorzy, tor gokartowy. W ofercie także przejażdżki kolejką tyrolską.

W Gdyni weekend będzie przebiegać głównie pod znakiem imprezy o nazwie "Polska zadaje szyku", przygotowanej 2 maja przez miejscowe Muzeum Emigracji. Jej celem jest prezentacja polskich emigrantów - osób, które w latach 20. i 30. XX wieku rozpoczynały międzynarodową karierę w dziedzinie filmu, projektowania, mody czy muzyki. Pokazy filmów, warsztaty (m.in. związane z modą lat 20. i 30.), gry uliczne prezentować będą m.in. Polę Negri i Jana Kiepurę.

 <!-- pagebreak //-->

małopolskie

Zakopiańska Wiosna Jazzowa, koncert ostatniego klezmera Galicji, premiera w teatrze Witkacego, prezentacja szkiców, modeli oraz fotografii pomników Władysława Hasiora to niektóre propozycje na długi majowy weekend pod Tatrami.

Od 30 kwietnia do 4 maja w zakopiańskim hotelu Belvedere odbędzie się festiwal Wiosna Jazzowa Zakopane 2013/10th United Europe Jazz Festival. Jak informują organizatorzy, pod Tatrami spotkają się polscy muzycy jazzowi grający poza granicami naszego kraju. Podczas koncertu inauguracyjnego zatytułowanego "Polonia spotyka Zakopane" wystąpi International Polish Jazz Group w składzie: Andrzej Olejniczak, Paweł Jarzębski, Janusz Stefański i Jan Jarczyk. Artystom będzie towarzyszyć zespół Atom String Quartet. Usłyszymy także Leszka Żądło, który zagra z muzykami z zespołu Jazz Band Ball Orchestra.

Kolejny wieczór, odbędzie się w ramach Gali Jazz Top, która jest wynikiem corocznego plebiscytu czytelników miesięcznika "Jazz Forum". Podczas gali zaprezentują się m.in. Krystyna Stańko i Adam Bałdych.

Na wieczór 2 maja planowane są dwa koncerty bluesowe, wystąpi Andrzej Bachleda i The Technicolor Orchestra, a także zespół The Blair Witch Project.

3 maja w zakopiańskim kościele św. Krzyża będzie można wysłuchać zespołu MONK. Muzycy tego zespołu nie grają na żadnych instrumentach, wykorzystują jedynie swój głos. Ich twórczość określana jest jako współczesna jazzowo-popowa muzyka a capella.

Podczas kolejnych koncertów wystąpią m.in. Piotr Wojtasik, Henryk Miśkiewicz, Marek Napiórkowski oraz trębacz Michael Patches Stewart.

Ostatniego dnia festiwalu, pod hasłem "Wyszehrad spotyka Zakopane", zaprezentują się zespoły jazzowe z Czech, Słowacji, Węgier. Polskę reprezentować będzie Jazz Band Ball Orchestra.

Kolejnym muzycznym wydarzeniem majowym pod Tatrami będzie koncert pianisty i kompozytora nazywanego ostatnim klezmerem Galicji i skarbem krakowskiego Kazimierza - Leopolda Kozłowskiego. Koncert zaplanowano na niedzielę 28 kwietnia w hotelu Bukovina w Bukowinie Tatrzańskiej. Imprezę poprowadzi wieloletni przyjaciel artysty, znany poeta i autor tekstów Jacek Cygan.

Leopold Kozłowski to wybitny kompozytor, pianista i dyrygent; konsultant muzyczny i aktor w filmie "Lista Schindlera" Stevena Spielberga, autor muzyki do wielu filmów i spektakli teatralnych, m.in. "Austerii" oraz "I skrzypce przestały grać".

Innym ciekawym wydarzeniem podczas majowego weekendu w Zakopanem będzie premiera spektaklu teatru Witkacego "OK! SZA" według Stanisława Ignacego Witkiewicza. Spektakl zaplanowano na 1 maja w zabytkowych wnętrzach witkiewiczowskiej willi "Oksza". Scenariusz autorstwa Krzysztofa Najbora powstał na podstawie tekstów Witkacego "Regulamin Firmy Portretowej" i fragmentów "Listów do żony".

Również w willi "Oksza" 4 maja otwarta zostanie wystawa połączona z prezentacją o historii polskiego narciarstwa - "Ze Lwowa do Chamonix. W 100-lecie urodzin Tadeusza Wowkonowicza". Główny bohater wystawy, pochodzący ze Lwowa Tadeusz "Teddy" Wowkonowicz, w latach trzydziestych XX wieku należał do czołowych narciarzy, polskich biegaczy i specjalistów od kombinacji norweskiej.

"Opowiemy o narciarstwie w Zakopanem w latach trzydziestych, o asach polskiego narciarstwa, jak Stanisław Marusarz i Bronek Czech, a także o powojennych losach polskich narciarzy i wreszcie o głównym bohaterze wystawy, nieco zapomnianym w Polsce, ale znanym i cenionym za granicą Tadeuszu Wowkonowiczu" - powiedziała PAP dyrektor Muzeum Tatrzańskiego, Anna Wende-Surmiak.

W Galerii Władysława Hasiora będzie można oglądać najnowszą wystawę poświęconą zakopiańskiemu rzeźbiarzowi zatytułowaną "Trenowanie fantazji. Pomniki Władysława Hasiora". Prezentowane będą zdjęcia, szkice i modele pomników wykonanych przez artystę. "Na szczególną uwagę zasługują te, które nigdy nie zostały do końca zrealizowane, na przykład pomniki ze szkła" - zaznaczyła Wende-Surmiak.

Wszystkie oddziały Muzeum Tatrzańskiego będą czynne przez cały długi majowy weekend.

 <!-- pagebreak //-->

warmińsko-mazurskie

Podczas pierwszego majowego weekendu na Mazurach rozpocznie się sezon żeglarski. Na Polach Grunwaldu odbędzie się rycerska majówka.

Sezon żeglarski na Mazurach oficjalnie zostanie otwarty 2 maja na moście obrotowym w Giżycku. Ma się tam odbyć barwna parada pływających przebierańców, nad bezpieczeństwem których czuwać będą ratownicy Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Nad jeziorami majówka, tradycyjnie już, będzie związana z żeglarstwem - w wielu portach zaplanowano koncerty szantowe, a 3 maja w Mikołajkach odbędą się regaty "Żeglarskie Grand Prix Mazur". Będzie to pierwsza z cyklu imprez żeglarskich, organizowanych wspólnie przez 7 mazurskich miast w ramach projektu promocyjnego "7 Cudów Mazur". Kolejne regaty z tego cyklu będą się odbywać do końca sierpnia w Giżycku, Rucianem - Nidzie, Piszu, Mrągowie, Węgorzewie i Rynie.

Miłośnicy żeglarstwa, którzy zamierzają w najbliższych dniach pływać po Mazurach, powinni zabrać ze sobą dokładne mapy jezior lub urządzenia nawigacyjne, ponieważ z powodu przedłużającej się zimy ratownicy nie zdążyli oznakować tzw. bojami kardynalnymi szlaków wodnych. Z powodu niskiej temperatury wody w jeziorach (3-5 stopni) raczej wykluczony jest kitesurfing i windsurfing.

Miłośnicy rycerstwa i historii średniowiecznej mogą się wybrać na Pola Grunwaldu, gdzie odbędzie się cykl warsztatów nt. wykonania własnoręcznie łuku i posługiwania się nim, oraz warsztaty jazdy konnej.

Gospodarstwa agroturystyczne na Mazurach podczas majówki oferują gościom przejażdżki konne i rowerowe, wspólne gotowanie, a w podolsztyńskim Nowym Kawkowie odbędą się warsztaty ceramiczne.

śląskie

Pokaz mieszania owiec, a także festyny i przegląd filmów - to tylko niektóre z atrakcji przygotowanych dla turystów w majowy weekend w Beskidach. Z danych miejskich centrów informacji wynika, że w kurortach wciąż znaleźć można wolne miejsca noclegowe.

Katarzyna Kubaszewska z wiślańskiego magistratu poinformowała, że na majówkę w góry przyjedzie znacznie więcej osób niż w zwykły weekend. Większość rezerwuje jednak pokoje nie na cały tydzień, ale na dwa, trzy dni. Właściciele ośrodków zapewniają, że dysponują wolnymi pokojami dla klientów o bardzo różnej zasobności portfela.

Górale zadbali, aby turyści nie nudzili się w Beskidach. W Jaworzynce będą mogli zobaczyć, jak Polacy, Słowacy i Czech ustawią "moja" - czyli zatknięte na długiej żerdzi niewielkie drzewko ozdobione kolorowymi wstążkami. W przeszłości młodzi górale stawiali je przed domami dziewcząt. Dziś jest to symbol wiosny, ale także integracji trzech narodów. Drzewko ustawione zostanie na tak zwanym trójstyku, gdzie zbiegają się granice trzech państw.

Na Ochodzitej w Koniakowie zaprezentowany zostanie obrzęd mieszania owiec, czyli łączenia stad różnych właścicieli w jedno i wyprowadzania ich na górskie hale. Pod okiem bacy i juhasów zwierzęta pozostaną tam aż do jesieni. Pokazom będzie towarzyszyła między innymi degustacja serów.

W zorganizowanych grupach turyści mogą zwiedzić rezydencję prezydenta RP na Zadnim Groniu w Wiśle. Zapisy na 2 maja przyjmowane są pod numerem telefonu (33) 854 65 00.

 <!-- pagebreak //-->

W majowy weekend w Cieszynie królował będzie film, za sprawą zorganizowanego po raz 15. przeglądu "Na granicy". Kinomani zobaczą między innymi nowości polskie, czeskie i słowackie.

Pogoda powinna dopisywać turystom. W Beskidach ma być sporo słońca i wysokie temperatury. Ratownicy GOPR przestrzegli jednak, że aura zmienia się jak w kalejdoskopie, a na wielu szlakach można jeszcze napotkać śnieg. Turyści zawsze powinni być przygotowani na burze, silny wiatr, ochłodzenie.

W rejonie Babiej Góry szlaki są miejscami oblodzone. Trakt zwany Percią Akademicką na Diablak jest zamknięty do odwołania z powodu trudnych warunków turystycznych. Przy schronisku na Markowych Szczawinach leży jeszcze około 40 cm śniegu. Na północnych stokach Babiej Góry obowiązuje pierwszy stopnień zagrożenia lawinowego. Śnieg leży także w rejonie Pilska.

Turyści już od soboty mogą korzystać z beskidzkich kolei linowych, bowiem zakończyły się wiosenne przeglądy techniczne. Wyjadą między innymi koleją linowo-terenową na górę Żar w Międzybrodziu Żywieckim, "krzesełkami" na Czantorię w Ustroniu i Skrzyczne w Szczyrku, a także wyciągiem gondolowym na bielską Szyndzielnię.

dolnośląskie

Jak powiedział dyrektor wydziału turystyki Dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego Wojciech Biliński, pod względem infrastrukturalnym cały region jest znakomicie przygotowany na przyjęcie turystów. "Infrastruktura hotelowa wygląda lepiej niż w latach ubiegłych. Większość inwestycji, które były współfinansowane ze środków unijnych, została już zakończona. Chodzi tutaj nie tylko o budowę nowych obiektów, ale także podwyższenie standardów już istniejących hoteli" - mówił dyrektor.

Biliński zapowiedział, że do połowy roku prowadzone będą kontrole bazy noclegowej, których zadaniem jest ocena stanu rzeczywistego hoteli. "To standardowe działania, które przeprowadzane są przez nas każdego roku" - dodał.

Dyrektor podkreślił, że weekend majowy pod względem ilości i różnorodności ofert turystycznych rozpoczyna na Dolnym Śląsku cały sezon urlopowy. "Na zbliżający się sezon patrzymy z optymizmem. Ubiegłoroczne badania pokazały, że poszczególne powiaty w naszym regionie odwiedziło od 7 do 11 proc. więcej turystów niż w roku 2011. Liczymy, że także w tym roku liczba odwiedzających będzie rosła" - zaznaczył.

Biliński zwrócił uwagę, że obecnie na Dolnym Śląsku widać także większą liczbę turystów ze wschodu, głównie z Rosji i Ukrainy. "Jesteśmy dla nich bardzo atrakcyjnym kierunkiem, ale też bardzo intensywnie promujemy nasze województwo w tych krajach. Jak widać, zaczyna to przynosić efekty" - dodał.

Wśród największych imprez, które odbędą się na Dolnym Śląsku, są m.in. Festiwal Kwiatów i Sztuki na Zamku Książ w Wałbrzychu (1-5 maja), Dni św. Floriana w Bystrzycy Kłodzkiej (4-5 maja), Biało-czerwony Weekend w Jeleniej Górze (1-4 maja), Wielka Majowa Gala Sportów Konnych i Zabaw Rycerskich na Zamku Kliczków (1 maja), próba pobicia gitarowego rekordu Guinessa we Wrocławiu (1 maja) oraz Operacja Kamienna Góra 2013, czyli historyczne rekonstrukcje bitew z czasów II wojny światowej (1-4 maja). Oprócz tego w wielu miastach regionu odbędą się rodzinne majówkowe pikniki oraz koncerty muzyczne.

Osoby wybierające się na wycieczki w góry powinny się przygotować na spadki temperatur. W szczytowych partiach Karkonoszy leży jeszcze sporo śniegu, a nocą temperatura może spaść poniżej zera. Szlaki są miejscami oblodzone i śliskie, a wzrost temperatury w ciągu dnia powoduje, że w wielu miejscach jest grząsko. W Karkonoszach obowiązuje I stopień zagrożenia lawinowego.

W Sudetach Środkowych i Wschodnich temperatura maksymalna wyniesie od 23 do 25 st. C. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, w nocy zachmurzenie będzie duże i spodziewane są okresowe opady deszczu. W szczytowych partiach gór temperatura może spaść do ok. 8 st. C, powyżej 1000 m n.p.m. zalega jeszcze śnieg. Zamknięte dla ruchu turystycznego są trasy na Szczelińcu i Błędnych Skałach, gdzie nadal panują zimowe warunki i jest bardzo ślisko.

  <!-- pagebreak //-->

podkarpackie

W Bieszczadach i Beskidzie Niskim ośrodki wypoczynkowe i gospodarstwa agroturystyczne mają prawie komplety rezerwacji. "Codziennie odbieramy sporo telefonów z prośbą o pomoc w załatwieniu zakwaterowania" - powiedział naczelnik bieszczadzkiej grupy GOPR Grzegorz Chudzik.

Przed weekendem ratownicy górscy przekopali ponad 300-metrową trasę prowadzącą na Połoninę Wetlińską - miejscami leżało na niej ok. półtora metra śniegu. Wybierającym się w góry naczelnik przypomina, że na szlakach w lasach i powyżej górnej granicy lasu nadal leży jeszcze śnieg lub błoto pośniegowe. "Turyści powinni przede wszystkim pamiętać o odpowiednim obuwiu" - dodaje.

Przestrzegł też przed możliwymi burzami, które - jego zdaniem - mogą być gwałtowne.

Tradycyjnie w majowy weekend sezon turystyczny rozpocznie Bieszczadzka Kolejka Leśna. Będzie kursować z Majdanu do Przysłupa i z Majdanu do Balnicy. Wypoczywający w Bieszczadach będą mogli również korzystać z usług statków Białej Floty, pływających po Zalewie Solińskim. Będzie można również zwiedzać elektrownię wodną w Solinie i największą w Polsce zaporę wodną. "Wycieczki schodzą pięć metrów poniżej lustra wody w zalewie. Rocznie odwiedza nas prawie 30 tys. osób" - poinformowała rzeczniczka solińskiej elektrowni Iwona Hawliczek.

1 maja na lotnisku w Krośnie rozpoczną się górskie zawody balonowe. W trwającej pięć dni imprezie weźmie udział blisko 40 załóg balonowych z Polski, Litwy, Węgier i Ukrainy. Organizowane od 14 lat zawody tradycyjnie ogląda kilkanaście tysięcy osób.

Do długiego majowego weekendy przygotowała się też większość podkarpackich muzeów. Dyrektor sanockiego skansenu Jerzy Ginalski przewiduje, że podczas przedłużonego weekendu ponad trzy tysiące turystów odwiedzi zbudowany półtora roku temu Rynek Galicyjski. Na zwiedzających czekają też m.in.: Galeria Zdzisława Beksińskiego w Sanoku, Centrum Dziedzictwa Szkła w Krośnie oraz skansen archeologiczny Karpacka Troja w Trzcinicy k. Jasła.

  <!-- pagebreak //-->

zachodniopomorskie

"Świnoujście stało się bardzo popularnym miejscem wypoczynku. Świadczy o tym fakt, że obłożenie hoteli oraz pensjonatów na długi majowy weekend jest wysokie i trudno jest znaleźć miejsce, aby wypocząć po długiej zimie na wyspach Świnoujścia" - powiedziała rzecznik prezydenta tego miasta Robert Karelus.

"Część turystów wjedzie do miasta od strony Niemiec; w długi weekend uruchomione zostanie już połączenie lotnicze Warszawa - Heringsdorf/Świnoujście, rozpocznie funkcjonowanie autobusowa Linia Europejska łącząca Świnoujście z pobliskimi niemieckimi Cesarskimi Uzdrowiskami. Turyści przyjadą kolejką łączącą kurorty niemieckie ze Świnoujściem i oczywiście najdłuższą, transgraniczną promenadą, a więc na rowerach. Goście ze Skandynawii przypłyną promami" - wylicza rzecznik.

Jak zwykle w takich momentach, najbardziej obciążone będą przeprawy promowe obsługiwane przez Żeglugę Świnoujską. "Choć przez niektórych turystów traktowane są jako wyjątkowa atrakcja, chcemy w tym okresie ustrzec ich przed zbyt długim oczekiwaniem w kolejkach" - informuje Karelus.

Świnoujście, położone na wyspach, połączone jest z resztą kraju jedynie przeprawą promową. Ta w centrum miasta zazwyczaj dostępna jest jedynie dla mieszkańców; druga, oddalona od śródmieścia, dostępna jest też dla przyjezdnych. W sezonie przed obiema ustawiają się długie kolejki aut.

Już w piątek z przeprawy w mieście będą mogły korzystać także samochody spoza Świnoujścia. Miasto także uruchomi jeden dodatkowy prom na drugiej przeprawie. Podobnie będzie w kolejnych dniach. W razie pojawienia się długich kolejek oczekujących na przeprawę, promy na obrzeżach miasta będą pływały non stop, czyli częściej niż przewiduje to rozkład.

Miasto przygotowało dla turystów bogaty zestaw imprez, a wśród nich liczne koncerty w tamtejszej muszli koncertowej, w tym galę rock'n'rollową i koncert największych przebojów operetkowych w wykonaniu artystów Teatru Muzycznego z Poznania. W planach są też imprezy sportowe, takie jak turniej tenisowy czy polsko-niemieckie biegi.

Jak powiedziała Agata Smoczyk z urzędu gminy w Rewalu, gmina przygotowała szereg atrakcji dla turystów. "Zintegrowana sieć wypożyczalni rowerów powstała z myślą o amatorach dwóch kółek, ceniących mobilność i niezależność" - mówi. W Pobierowie, Rewalu i Niechorzu zostały oddane do użytku wypożyczalnie rowerów, połączone ze sobą online za pomocą systemu komputerowego. Rowery można zwrócić w dowolnym punkcie sieci - dodaje.

W Pobierowie Park Linowy usytuowany tuż przy morzu oferuje śmiałkom trzy trasy do pokonania, o różnym stopniu trudności.

Na terenie byłej jednostki wojskowej zorganizowano manewry paintballowe, strzelanie z łuku, wiatrówki, zabawy w terenie oraz szereg innych atrakcji. Na odcinku klifowego wybrzeża pomiędzy Trzęsaczem a Rewalem zlokalizowane jest stanowisko do latania na paralotni. Piętnastometrowa skarpa jest doskonałym miejscem do uprawiania tego sportu.

Gmina ma bogate zaplecze sportowo-rekreacyjne, w tym hale sportowe, boiska, korty ze sztuczną nawierzchnią, parki skatingowe oraz kompleksy sportowe i stadiony w Niechorzu, Rewalu i Pobierowie, czynne przez cały rok.

Duże hotele, które oferują m.in. spa lub mają baseny kryte oceniają, że na długi majowy weekend tzw. obłożenie sięgnie od 80 do 100 proc. - informuje Smoczyk. Mniejsze pensjonaty oceniają, że w tym czasie zostanie wykorzystanych ok. 30 proc. miejsc. Wyjazd nad morze chętni uzależniają od prognozy pogody - tłumaczy.

Jak powiedział Bogusław Sutyła z Zachodniopomorskiej Izby Turystyki, zbliżające się wolne dni to dla działających w branży turystycznej przedsmak sezonu. Potwierdził, że duże obiekty cieszą się dużym zainteresowaniem, a pokoje są zarezerwowane niemal w stu procentach. Jeszcze teraz ceny są przystępne, np. za pobyt siedmiodniowy można zapłacić w takim hotelu tyle, co za pięć dni w innym terminie. Przyznał jednak, że generalnie majówką nad morzem w tym roku jest zainteresowanych mniej osób niż w ubiegłym roku. Może to obawa przed gorszą pogodą - dodał.

Zachodniopomorscy meteorolodzy prognozują, że w nadchodzącym tygodniu pogoda nad morzem w regionie będzie zmienna; trochę słońca, trochę chmur i od czasu do czasu opady deszczu. Temperatura w tych dniach nie powinna spadać poniżej 8 stopni Celsjusza. Przez większość czasu będzie się wahać od 11 do 15 stopni, by w przyszły piątek osiągnąć 18 stopni.

KOMENTARZE0

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!