PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Sąd skazał byłych policjantów za współpracę z "laweciarzami"

  • PAP/JRP    27 czerwca 2018 - 06:54
Sąd skazał byłych policjantów za współpracę z "laweciarzami"
Przekazywali osobom zajmującym się holowaniem pojazdów informacje z policyjnej bazy informatycznej. Fot. Wikimedia

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia skazał cztery osoby zamieszane w układ między byłymi funkcjonariuszami Stołecznego Stanowiska Kierowania Komendy Stołecznej Policji i pracownikami firm holujących samochody. Policjanci informowali „laweciarzy” o kolizjach drogowych na terenie miasta i mieli przyjmować korzyści finansowe.




  • Czterej byli policjanci informowali laweciarzy o wypadkach.
  • Laweciarze przekazali im korzyści majątkowe w łącznej kwocie ponad 50 tys zł.
  • Cztery osoby zostały skazane.

Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do śródmiejskiego sądu na początku roku. Wśród osób objętych zarzutami znalazło się czterech funkcjonariuszy policji oraz dwóch pracowników cywilnych Stołecznego Stanowiska Kierowania Komendy Stołecznej Policji. Jak poinformował w styczniu prok. Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, oskarżeni zostali oni o przekroczenie uprawnień służbowych w celu osiągnięcia korzyści majątkowych.

"Przekazywali osobom zajmującym się holowaniem pojazdów informacje z policyjnej bazy informatycznej o lokalizacji kolizji i wypadków na terenie Warszawy" - mówił w styczniu Łapczyński.

Czterem "laweciarzom" zarzucano z kolei udzielenie funkcjonariuszom publicznym korzyści majątkowych. "W okresie objętym zarzutami przekazali funkcjonariuszom publicznym korzyści majątkowe w łącznej kwocie ponad 50 tys zł" - dodał rzecznik.

Część oskarżonych, trzech policjantów oraz pracownik firmy holującej pojazdy, zdecydowała dobrowolnie poddać się karze. Wyrok w ich sprawie właśnie zapadł.

Oskarżony policjant Grzegorz A. został uznany za winnego i skazany na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata. W czasie "próby" ma być pod stałą kontrolą kuratora. Jego kolega, Sylwester K., ze Stołecznego Stanowiska Kierowania Komendy Stołecznej Policji został skazany na rok pozbawienia wolności i grzywnę w wysokości 2 tysięcy złotych. Karę pozbawienia wolności sąd zwiesił policjantowi na dwa lata. Mężczyzna ma się w tym czasie leczyć psychiatrycznie i poddać kuracji odwykowej. Na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata skazany został również funkcjonariusz Marcin B. Musi on także zapłacić grzywnę.

Z kolei pracownik firmy holowniczej Marcin S. został skazany na rok kary zawieszonej na 3 lata i 15 tysięcy złotych grzywny.

Wyrok jest nieprawomocny.

Pozostałych funkcjonariuszy i "laweciarzy" czeka proces, który rusza w lipcu. Według prokuratury proceder sprzedawania informacji o wypadkach i kolizjach między KSP a holującymi trwał od 2011 do kwietnia 2017 roku, kiedy wszyscy zostali zatrzymani.

Interes się rozkręcił

Za pomysłodawcę śledczy uznają policjanta Piotra R.

"Został on oskarżony o 13 przestępstw. Przekazywał innym oskarżonym w tej sprawie funkcjonariuszom swoje kontakty z pracownikami firm holowniczych, telefony komórkowe, na bieżąco instruował ich kiedy i na jakie numery telefonów przesyłać informacje, przekazywał im też korzyści majątkowe pobierane od przedstawicieli firm holowniczych" - poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

Na początku Piotr R. miał działać w ten sposób sam, później włączył do współpracy Sylwestra K., a gdy interes się rozkręcił, także funkcjonariuszy Grzegorza A. oraz Marcina B. i dwóch pracowników cywilnych: Andrzeja B. oraz Tomasza O. Początkowo około 100 złotych od informacji przekazanej "laweciarzom", później mieli umawiać się na stałą współpracę i ustalano abonamenty miesięczne.

Zarzuty w tej sprawie usłyszał także Robert K., który pomógł kolegom z SSK KSP udostępniając służbową radiostację. "Został oskarżony o utrudnianie śledztwa" - mówi prok. Łapczyński.

Sprawa wyszła na jaw we wrześniu 2016 roku. Biuro Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji zwróciło się do Sekcji Administrowania Systemu Wspomagania Dowodzenia Wydziału Dyżurnych KGP. BSW chciało wiedzieć jakie dane policjanci z SSK KSP sprawdzają w systemie. Zapytanie trafiło do realizacji do eksperta Sekcji Dariusza C., prywatnie bliskiego znajomego Andrzeja B. Dariusz C. po zapoznaniu się z pismem ostrzegł Andrzeja B. o prowadzonych czynnościach, dodając, że w kręgu zainteresowania pozostaje też jego syn Marcin. Andrzej B. poinformował z kolei o tym Piotra R.

"Dariusz C został oskarżony o utrudnianie śledztwa" - mówi prok. Łapczyński.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.