PARTNER PORTALU
  • BGK

Śląskie. Sześć lat od katastrofy kolejowej pod Szczekocinami

  • PAP/KDS    4 marca 2018 - 16:25
Śląskie. Sześć lat od katastrofy kolejowej pod Szczekocinami
Na co dzień mamy przed sobą widok tych zmiażdżonych pociągów - to się działo na naszych oczach - mówi sołtys Chałupek. (fot.commons.wikimedia.org, licencja Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported)

- Zrobimy wszystko, by zorganizować i pomóc tym ludziom, którzy tu przyjeżdżają, by oddać hołd tym, którzy zginęli - mówił burmistrz Szczekocin Krzysztof Dobrzyniewicz podczas niedzielnych (4.04) uroczystości w 6. rocznicę katastrofy kolejowej pod Szczekocinami.




  • W wyniku czołowego zderzenia pociągów zginęło wtedy 16 osób, a ok. 150 odniosło obrażenia.
  • Jak co roku, rocznicowe uroczystości rozpoczęła msza święta w kościele we wsi Goleniowy.
  • Uczestnicy obchodów złożyli wieńce i kwiaty oraz zapalili znicze przy tablicy w Chałupkach, upamiętniającej ofiary katastrofy. Znicze zapłonęły także przy krzyżu ustawionym tuż przy torowisku.

W intencji ofiar modlili się m.in. członkowie rodzin ofiar, przedstawiciele władz i służb ratowniczych, kolejarze oraz mieszkańcy Chałupek i sąsiednich wsi. Po uroczystości przy tablicy, zgromadzeni przeszli w pobliże torów kolejowych, w miejsce katastrofy.

Katastrofa kolejowa pod Szczekocinami była jednym z najtragiczniejszych tego typu zdarzeń w historii Polski. Do wypadku doszło w sobotę wieczorem, 3 marca 2012 r., niedaleko Zawiercia - na zjeździe z Centralnej Magistrali Kolejowej w kierunku Krakowa.

Zderzyły się czołowo pociągi TLK "Brzechwa" z Przemyśla do Warszawy i Interregio "Jan Matejko" relacji Warszawa-Kraków. Pociąg Warszawa-Kraków wjechał na tor, po którym z naprzeciwka jechał pociąg Przemyśl-Warszawa. W akcji ratunkowej brało udział kilkuset strażaków, policjantów i przedstawicieli innych służb.

Mieszkańcy Chałupek podkreślają, że tragedia pozostanie w ich pamięci na zawsze. - Na co dzień mamy przed sobą widok tych zmiażdżonych pociągów - to się działo na naszych oczach. Jadąc drogą, przejeżdżamy obok miejsca tego wypadku. Przejeżdżające obok pociągi dają sygnały dźwiękowe, upamiętniając tragedię. Tego nie da się zapomnieć, zawsze staje to przed oczami - powiedziała sołtys Chałupek Anna Kwiecień.

Jak dodała, z perspektywy czasu, ten widok się trochę zamazuje, ale na pewno w każdym z nas jest i na pewno pozostanie do końca życia. Nikt nie jest na taką katastrofę przygotowany, tym bardziej tak mała wiejska społeczność.

Tuż po zderzeniu pociągów to mieszkańcy Chałupek i sąsiednich wsi stali się pierwszymi ratownikami. Kiedy usłyszeli olbrzymi huk, jeszcze przed przyjazdem większości służb pospieszyli z pomocą. Wyciągali z wagonów poszkodowanych, przynosili koce i gorącą herbatę lub po prostu trzymali uwięzionych w wagonach za rękę i pocieszali. Przynosili też kanapki i herbatę strażakom pracującym przy wrakach pociągów.

- Kiedy pojawiła się informacja o katastrofie, rozdzwoniły się telefony, wszyscy zjeżdżali się, by pomóc, dopóki nie dotarły służby specjalistyczne - wspomina Kwiecień.

Chwilę później na miejscu katastrofy pojawiła się straż pożarna, karetki pogotowia i policja. Służby kryzysowe wojewody śląskiego o katastrofie dowiedziały się po godz. 21 od pogotowia w Zawierciu. Przed godz. 22 w akcję ratowniczą zaangażowano 30 karetek, na miejsce skierowano też śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Po wypadku strażacy przez wiele godzin penetrowali zniszczone wagony, poszukując poszkodowanych. Akcję poszukiwawczą zakończono w poniedziałek 5 marca. Na miejsce katastrofy przyjechał ówczesny premier Donald Tusk wraz z grupą ministrów oraz ówczesny prezydent Bronisław Komorowski, który ogłosił dwudniową żałobę narodową.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)
FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE
Ze względu na ciszę wyborczą komentowanie zostało wyłączone.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.